Chciałbym zaznaczyć, że nie jestem nikim z LS i zgadzam się, że nieodbieranie przesyłki sądowej to głupota. Powiadomiłem was o takim awizo, gdyż chciałem się dowiedzieć, czy nie jestem sam. Odezwała się jedna osoba, która wspomniała o Intrum Iustita, ale nie wiadomo, czy wcześniej otrzymywała listy z LS tak jak ja. Niestety nie mogę wrzucić Wam skanu, ponieważ zamierzam wykorzystać maksymalny czas na odebranie tej przesyłki.
Nie ma co zgadywać, co tam jest, ale z drugiej strony nigdy wcześniej na tego adresata (Orange'owego) nie było wysyłane nic poza listami z LS i rachunkami z Orange. Przypomnę tylko, że drugi list (III fala) od LS został odesłany, gdyż nie odebrałem go w ogóle. Być może LS bądź inna firma (współpracująca z LS np. Intrum Iustitia) liczy na łatwy zysk mając wiedzę, że "w tym domu listów nie odbierają".