Otrzymałem list z poleceniem zapłaty - 5

  • Autor wątku Autor wątku Radekor
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Jeżeli miałeś legalnego windowsa - masz nalepkę z numerami z boku kompa (laptop też ma nalepki i do tego gotową instalkę systemu)
mogą instalować z dowolnie powielanej kopii - ważne że wpiszą twoje numery
zastanawiam się tylko nad jednym - szukałem po różnych forach i tematach.
skoro teraz firmy podobne do tej robią "losowanie" IP to panowie mogą wejść do każdego.
a co w przypadku jeżeli naprawiam w domu znajomemu komputer. czy mają prawo go zabrać?? i jeżeli znajdą na nim coś.. dziwnego to kto za to będzie odpowiadał. Pytam bo zaczynam się zastanawiać nad dalszą pomocą koleżeńską...
 
Niestety mogą zabrać komputer znajomego.

W teorii na nakazach z reguły jest napisane, że mają zabrać sprzęt z którego istnieje prawdopodobieństwo dokonania naruszenia. W praktyce jest różnie - czasem zabierają jeden wyznaczony przez Ciebie komputer a czasem wszystkie, łącznie z wszelkimi innymi nośnikami danych.

Wiem, że w paru sprawach ludzie posiadali komputery zakupione po terminie dokonania rzekomego naruszenia i po pokazaniu dowodu zakupu sprzęt ten nie był zabierany. Istnieje też cała masa przypadków, gdzie Policja wchodziła do mieszkania, instalowała program typu WIN-UFO i szukała danego utworu, po czym, gdy nic nie zostało znalezione, nie chcieli żadnego sprzętu.

Aktualnie coraz więcej postępowań tego typu jest umarzanych, z dwóch powodów:
- "kancelarie" generują adresy IP i prezentują fikcyjne naruszenia
- szansa wykrycia sprawcy jest niewielka
 
Ostatnia edycja:
Życzę miłej lektury:D Daj potem znać czy różni się czymkolwiek.
 
a skąd były nadawane listy o p. Baranowskiej? Dziś czekało na mnie awizo a list był nadany w Warszawie
 
Z Warszawy od Baranowskiej?U mnie wszystko od LS było z Piły.
 
Właśnie nie wiem czy ten list od Baranowskiej. I chciałem się zorientować czy to od niej list czy jakaś inna sprawa.
 
U mnie pismo od tej pani radcy nadane było tak jak dwa poprzednie w Pile.
Tylko w moim przypadku nazywa się Ona Baraniecka a nie Baranowska.
koperta nie jest stemplowana, a adres nadawcy z UP Piła jest wydrukowany.
 
Ostatnia edycja:
Tak Baraniecka nie Baranowska jak zwał tak zwał wazne że wiadomo o co chodzi...
 
jutro zrobie skany. narazie musze ukrywac Pismo przed żoną.
 
Czy ktoś się orientuje czy jak wpadaja w sprawie konkretnego filmu i nic nie znajduja to ew. biegly bedzie szukal tylko tego filmu czy wszystko bedzie sprawdzal na komputerze. Moj tez nie byl fizycznie w domu w momencie rzekomego udostepniania a i tak zabrali go ze soba… czekam teraz na decyzje komendanta, tak uslyszalem jak zadzwonilem do prowadzacego sprawe.
 
Będzie sprawdzać wszystko. Było już o tym kilka razy.
 
krakow2000 napisał:
Jeśli osoba fizyczna posiada kopię legalnego oprogramowania, która została wykonana przez kogoś innego niż autoryzowany dystrybutor, to grozi jej:

- grzywna,
- ograniczenie wolności,
- pozbawienie wolności od 3 miesięcy do 5 lat,
- zarekwirowanie narzędzi przestępstwa (np. płyt, serwerów, komputerów),
.

niestety piszesz nieprawdę. I taka niewiedza jest powodem skuteczności prokuratorów w takich sprawach.
Karalny nie jest sam fakt posiadania oprogramowania, tak jak nie jest karalne posiadanie kradzionego samochodu. Karalna jest umyślność czynu kradzieży.
Karane jest też paserstwo, czyli przyjęcie rzeczy, o której wiemy (lub powinniśmy wiedzieć), ze jest z kradzieży. Taki czyn nie musi być umyślny, ale zawsze świadomy.
Prokurator, znajdujący np Windowsa, tzw "nielegalnego" musi wykazać a) czas popełnienia przestepstwa (ponad wszelką wątpliwość - kwestie przedawnien) b) umyślność czynu (kradzież/uzyskanie) tudzież świadomość czynu (paserstwo/przyjęcie) c) sprawcę
Przeczytaj to orzecznie, to łatwo skonkludujesz, ze nie byłoby tej sprawy gdyby gostek sam na siebie nie doniósł (kilkaster stron wyjasnien)
 
W teorii to co napisałem jest prawdą a to czy prokuratura zrobi TO czy TAMTO to już inna sprawa. Fakt, nie słyszałem za dużo aby aresztowano kogoś czy skazano (osoba prywatna, nie mówimy o handlarzach) za coś takiego ale nie zmienia to faktu iż JEST taka możliwość i zależy to jedynie od prokuratora jak bardzo chce się "wykazać". Sąd sam może interpretować dowody i wyrok w jednym postępowaniu nie znaczy iż w każdym podobnym będzie taki sam.

Dla własnego bezpieczeństwa lepiej unikać pirackiego oprogramowania, torrentów itp. bo jak pokazał przykład LS na takich osobach można zarobić i to całkiem nieźle. O ile prokuratura nie zarabia kasy o tyle LS itp. już tak. Jak było to poruszane nie raz po samym adresie IP nie mogą was ukarać a prokuratura od tak nie weźmie komputera bo to koszty są dla niej i przeważnie jeśli znajdą pirackie oprogramowanie to w 90% przypadkach formatują dysk/dyski zanim oddadzą właścicielowi, trafiają się nadgorliwcy ale to jak pisałem zwykle dzieje się tak jeśli dowody są zebrane przez wyspecjalizowaną firmę ale o tym nie będę się rozpisywał, wystarczy wiedzieć iż są firmy zajmujące się profesjonalnie szukaniem dowodów udostępniania i ma to znacznie mocniejszą MOC niż działania LS.
 
krakow2000 napisał:
Jeśli osoba fizyczna posiada kopię legalnego oprogramowania, która została wykonana przez kogoś innego niż autoryzowany dystrybutor, to grozi jej:
To dosyć interesująca informacja - szczególnie w czasach, w których oprogramowanie bardzo często uzyskujemy (pisze o legalnych kanałach) poprzez Internet i sami wykonujemy jego kopie i instalacje.

ghoes napisał:
Ty jesteś właścicielem i to Ty ponosisz odpowiedzialność
Bzdura.
 
Ripper napisał:
To dosyć interesująca informacja - szczególnie w czasach, w których oprogramowanie bardzo często uzyskujemy (pisze o legalnych kanałach) poprzez Internet i sami wykonujemy jego kopie i instalacje.

Jeśli zakupiłeś program (teoretycznie dostajesz kopię oryginału od dystrybutora) i wykonujesz kopię dla siebie ale MASZ oryginał (zakupiony u dystrybutora cyfrową wersję) to nie łamiesz prawa. Dystrybutor sprzedaje programy które są "kopiami" oryginału.
 
Zgadza się. Prosty przykład: kupujesz laptopa z Windowsem 8 ale bez płyty płyty z Os, to możesz bez problemu ściągnąć 8 lub 8.1. Taką możliwość daje sam Microsoft gdzie jego stronie www możesz pobrać w/w programy.
 
Upraszczając. Wszystko precyzują umowy licencyjne danego oprogramowania, ale nie odbijajmy już od tematu.
 
Dlaczego mod usunął post bs.pro? Co takiego było z tym postem nie tak?
 
Prawdopodobnie kierował się troską o dobro użytkownika bs.pro i chęcią uchronienia go przed odpowiedzialnością karną za bezprawne rozpowszechnianie cudzego utworu.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra