Otrzymałem za darmo towar ktorego nie zamawiałem.

  • Autor wątku Autor wątku Shadow121
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Shadow121

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2015
Odpowiedzi
6
Witam, otóż ostatnimi czasy nurtuje mnie pewien temat. Mianowicie w pewnym znanym sklepie komputerowym reklamowałem słuchawki. Po miesiącu czekania do moich drzwi puka kurier i ma dla mnie dwie paczki (obydwie adresowane na mnie) Myślę sobie, pewnie dostałem coś gratis za w ramach reklamacji. Gdy w domu zabrałem się za otwieranie, moim oczom ukazała się płyta główna oraz moje słuchawki. Teraz moje pytania są takie:
Co mam w tej sytuacji zrobić?
Czy towar mogę zatrzymać?
Jak to wygląda względem prawa?
Dodam ze nie podpisywałem żadnej umowy ani za płytę nie kazali mi płacić (została wysłana do mnie za darmo prawdopodobnie przez pomyłkę)
 
Ostatnia edycja:
Nie mogą cię obciążyć żadnymi kosztami, ale masz obowiązek wydać im ICH towar. Ogólnie powinni przysłać sobie po niego swojego kuriera. Najlepiej się z nimi skontaktuj i wyjaśnij sprawę.
 
Masz obowiązek zwrócić towar, ale to firma musi ponieść związane z tym koszty. Skontaktuj się, powiadom i niech umówią Ci kuriera.
 
A jest jakiś konkretny paragraf na to?
 
Na to że muszę oddać im ten towar.
 
Art. 284

§ 1. Kto przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą lub prawo majątkowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Kto przywłaszcza sobie powierzoną mu rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 3. W wypadku mniejszej wagi lub przywłaszczenia rzeczy znalezionej, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

§ 4. Jeżeli przywłaszczenie nastąpiło na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.
 
Shadow121 napisał:
Na to że muszę oddać im ten towar.
Powyżej został zacytowany odpowiedni przepis dla tych, dla których zwykła uczciwość to zbyt mało.
 
A co z Art. 15. Ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny z dnia 2 marca 2000 r.
który brzmi "Spełnienie świadczenia niezamówionego przez konsumenta następuje na
ryzyko przedsiębiorcy i nie nakłada na konsumenta żadnych zobowiązań."
 
W tym samym temacie, w którym to znalazłeś jest informacja, że przepis nie ma zastosowania w przypadku ewidentnej pomyłki, zatem czemu dopytujesz?

Świadczeniem niezamówionym można nazwać agresywną politykę nieuczciwych firm, które wysyłają towar namawiając do zawierania umów lub pobierając niesłuszne opłaty. Twój przypadek to pomyłka.
 
Ok więc dziękuję za pomoc :D. Przed chwilą kontaktowałem się z biurem obsługi klienta, każą czekać (sprawa została przekazana dalej)
 
Powrót
Góra