Oznakowanie poziome drogi i przejazdu dla rowerów

  • Autor wątku Autor wątku grzegorz_131
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
_RIP_ napisał:
... "którą zamierza opuścić" jest po przecinku i dotyczy kierującego. ...
A co ten kierujący zamierza opuścić :?: "1a. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, ..., którą zamierza opuścić."
Bzdury piszesz.


_RIP_ myślę, że ukrywanie serwera nie ukryje autora postów.
 
Ostatnia edycja:
LeszsekS napisał:
Bzdury piszesz.
Niekoniecznie. Skręcając w drogę poprzeczną możemy natknąć się na rowerzystów jadących na wprost od od lewej do prawej lub od prawej do lewej albo na wprost z przeciwka albo od tej samej strony, co zamierzający skręcić.

Żeby wyeliminować jeden z tych przypadków, trzeba było powiązać miejsce i kierunek ruchu rowerzysty z miejscem i kierunkiem ruchu pojazdu, który zamierza skręcić.

Fraza "którą zamierza opuścić" odnosi się do kierującego skręcającego w drogę poprzeczną. To on opuszcza drogę, po której przed skręceniem poruszał się wspólnie z rowerzystą.
 
filatelista napisał:
... To on opuszcza drogę, po której przed skręceniem poruszał się wspólnie z rowerzystą.
Proszę, czytaj zdanie tyle raz aż zrozumiesz swój błąd.
 
filatelista napisał:
Fraza "którą zamierza opuścić" odnosi się do kierującego skręcającego w drogę poprzeczną. To on opuszcza drogę, po której przed skręceniem poruszał się wspólnie z rowerzystą.

Często widujesz kierowców jeżdżących pasem ruchu dla rowerów, drogą dla rowerów, lub innej niż jezdnia częścią drogi?! I jak już sobie odpowiesz, to zastanów się czy potrzebna jest regulacja dla tak nietypowego i w większości nieprawidłowego zachowania.

Przepis prawny:
PoRD art 27 1a. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerzyście jadącemu na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla rowerów lub innej części drogi, którą zamierza opuścić.
 
kub86 napisał:
Często widujesz kierowców jeżdżących pasem ruchu dla rowerów, drogą dla rowerów, lub innej niż jezdnia częścią drogi?!
Nie. W przepisie mowa o drodze, którą wspólnie poruszali się.
",którą zamierza opuścić" - jest dookreśleniem drogi a nie części.

W dyskusji powoływano się na analogię do Art. 26.2. Proszę więc trzymając się ściśle tej analogii zastanowić się, czy to pieszy wjeżdża na drogę (odnośnie: ",na którą wjeżdża"? Absurd, prawda?
LeszsekS napisał:
Proszę, czytaj zdanie tyle raz aż zrozumiesz swój błąd.
To samo polecam i Tobie, bo ja nie popełniam żadnego błędu interpretacyjnego, czego nie da się powiedzieć o Was.

Prosta weryfikacja. Zbliżasz się do skrzyżowania równorzędnego i skręcasz w prawo. Z Twojej lewej strony porusza się po chodniku rowerzysta, który jedzie na wprost. Czy w tej sytuacji, skręcającego obowiązuje Art. 27.1a? Moim zdaniem nie.
 
Za bardzo się skupiacie na samym przepisie z PRD. Zostawcie go narazie w spokoju i weźcie konwencję:
2. Podczas wykonywania manewru zmiany kierunku ruchu kierujący — nie naruszając postanowień artykułu 21 niniejszej konwencji dotyczących pieszych — jest obowiązany przepuścić pojazdy jadące z przeciwnego kierunku na jezdni, którą zamierza opuścić, oraz rowery i motorowery jadące po drogach dla rowerów, przecinających jezdnię, na którą zamierza wjechać.
Teraz dopasujcie ja do omawianej sytuacji. Kto będzie miał pierwszeństwo stosując konwencję? (zaznaczam, że na jezdni z rysunku nie ma drogi dla rowerów).
 
Po pierwsze: po co, skoro dyskusja jest od początku na temat przepisu PoRD.
Po drugie: ten przepis konwencji nie ma literalnego zastosowania do sytuacji na drodze w Polsce, ponieważ w Polsce droga dla rowerów nie przecina jezdni.
Po prostu polskie przepisy ruchu drogowego dają rowerzyście większe uprawnienia niż ten przepis konwencji. Podobnie jak np. wiele przepisów różnych krajów sygnatariuszy daje szersze uprawnienia i ochronę pieszym niż zapisy konwencji.
 
Powrót
Góra