Paczki

  • Autor wątku Autor wątku mala987
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
tekila901 napisał:
kompletowanie paczki to dla mnie mordęga.

Ciekawe co na to zdecydowani przeciwnicy robienia paczek "przez internet". Może trochę drożej niż "na straganie" ale za to bez stresu, że coś "nie przejdzie".
 
Wydaję mi się,że łatwo podmienić zawartość białego proszku jakim jest mleko na np narkotyk.
Ale szczerze mówiąc nie mam sprawdzonej informacji dlaczego w niektórym ZK można mleko w proszku zakupić tylko w kantynie a w paczce nie przejdzie.
Tak samo nie wiem dlaczego zabroniony u nas jest np.ketchup (a przecież ciężko żeby podmienić jego zawartość.
Ogólnie może chodzi o fakt,że mleka w proszku zawartości nie można sprawdzić nie naruszając opakowania,bo nie jest w przeźroczystym opakowaniu.
A wiem,że na to kładzie się nacisk.Wszystko ma być takie,by nie utrudniało kontroli.

Forg i właśnie uważam,że internetowe paczki to rewelacyjny pomysł.Zważając na fakt odrzuconych produktów pewnie cenowo wyjdzie tak samo.
Ja jestem jak najbardziej na tak.
 
w kantynie właśnie nie ma
szczerze mówiąc ostatnio nawet na 2 ostatnich widzeniach nie było znaczków wrrrr :d no ,ale to najmniejszy problem zawsze można wrzucić do listów

dzwonię do zakładu i zaraz wam napiszę czy w tym akurat przejdzie mleko w proszku ;)
 
No to życzę powodzenia w robieniu paczek przez internet. Ceny horrendalne,co prawda
jest już większy wybór.........ale np za 1litr oleju 9zł?......już nie mówię o reszcie :(
 
aloch napisał:
Ha ha ha ha:D a nie pomyślałyście że kaszki nie przechodzą pocztą bo w czasie podroży mogą się zepsuć i potem administracja ma problem ze skisłą paczką a tak jak się podaje paczke samemu to ktoś z paczkowni może od razu sprawdzić świeżość jedzenia? Normalnie nie moge żeby na forum prawnym debatować nad czymś tak banalnym może jeszcze podajcie tu przepisy mówiące o tym że wszystko co się dzieje w zk zależy od humoru każdego pracownika:D

To jest temat na forum dotyczący paczek i rzeczy które można, bądź nie można do nich wkładać. I chyba normalne, że nikt nie wkłada do paczki kaszek ugotowanych, tak jak zupy pomidorowej czy rosołu. To Ty tu chyba nielogicznie myślisz.

endorfinka napisał:
teraz w biedronce są takie kaszki , które można zalać wodą ;D czego to nie wymyślą
osobiście za nimi nie przepadam ,ale chyba wyśle mojemu kilka takich

Mój K. właśnie takie kaszki z "Biedronki" z kolegami z celi sobie robi :D I bardzo mu smakują, tak jak inne budyńki i kisielki. Niby dorosły facet, a nadal małe dziecko :D
 
tyle,ze ja dzwoniłam do siedlec i niby czegoś takiego nie mogę wysłać;/
 
Endofinka w każdym ZK jest inaczej...w niektórych nie mają nic przeciwko kaszką czy budyniom a w niektórych są one niedopuszczalne.
Ale podobno wkrótce ma się to zmienić.
 
Furia napisał:
Endofinka w każdym ZK jest inaczej...w niektórych nie mają nic przeciwko kaszką czy budyniom a w niektórych są one niedopuszczalne.
Ale podobno wkrótce ma się to zmienić.

A ma się zmienić na korzyść czy niekorzyść? Można będzie wysyłać kaszki, czy nie?

Endorfinka - u nas z tymi kaszkami to paranoja, bo jak pisałam - "na bramie" przechodzą, pocztą - nie.
 
Igaa no właśnie w tym temacie nawet kiedyś była o tym mowa,że mają być paczki kupowane przez internet.Wtedy nie będzie problemu czy np kaszka będzie dostępna,bo jeśli będzie na liście zakupów to na pewno bez problemu ją dostanie osadzony.
A tego czy będzie to szczerze mówiąc nie wiem ;)
 
Nigdy nie miałam potrzeby dzwonić do ZK, pytać, czego nie wolno podać w paczce czy też martwić się o to, że coś mi odrzucą. Sam osadzony ma możliwość dowiedzenia się co wolno, a czego nie wolno. Nie może on tego zrobić, tylko Wy musicie dzwonić i myśleć czy przejdzie kisiel i kaszka czy nie przejdzie? Chyba nie ma nic ciekawszego do roboty. Ja gdy mam zrobic paczkę żywnościową na liście zakupów od P. mam napisane co, w jakiej ilości, jaka waga, nawet w jakim opakowaniu. Zawsze jest tak jak trzeba. I nigdy, a zdarza mi się robić np. 5 paczek przez 3 miesiące niczego mi nie oddano spowrotem. I nie mówię na przykładzie jednego ZK, a kilku. ;)
 
szka napisał:
I nigdy, a zdarza mi się robić np. 5 paczek przez 3 miesiące niczego mi nie oddano spowrotem. I nie mówię na przykładzie jednego ZK, a kilku. ;)

A nie jest przypadkiem tak, że paczkę żywnościową do 5 kg można zrobić raz na kwartał? :what:
 
Przypadkiem tak jest.
Ale są bardzo obrotni skazani, którzy na różne sposoby "załatwiają" sobie dodatkowe paczki. Lub pozyskują je na nazwiska innych skazanych. Najczęściej żerując na niewiedzy tych skazanych. Lub zmuszając do "odstąpienia" prawa do paczki.

szka napisał:
przez 3 miesiące niczego mi nie oddano spowrotem.

"Z powrotem" - tak na marginesie.
 
forg napisał:
Przypadkiem tak jest.
Ale są bardzo obrotni skazani, którzy na różne sposoby "załatwiają" sobie dodatkowe paczki. Lub pozyskują je na nazwiska innych skazanych. Najczęściej żerując na niewiedzy tych skazanych. Lub zmuszając do "odstąpienia" prawa do paczki.

Czyli się nie mylę. Od razu podpadło mi te 5 paczek w ciągu 3 miesięcy :rolleyes:
 
Ale jak widać jest to możliwe ;)
Choć osobiście ja nie zrobiłabym dodatkowej paczki dla męża na nazwisko współosadzonego.
 
K. ma tak, że za wniosek nagrodowy może dostać dodatkową paczkę żywnościową, już raz się tak zdarzyło, więc nie koniecznie jedna paczka na kwartał. Tak samo jak i higieniczną.

Co do tych zakupów przez internet to dobry pomysł, ale pewnie jednak niektórych ulubionych rzeczy nie można będzie kupić. Jak na razie nam w paczkach też jeszcze nic nie odrzucili.
 
Furia napisał:
Ale jak widać jest to możliwe ;)
Choć osobiście ja nie zrobiłabym dodatkowej paczki dla męża na nazwisko współosadzonego.

Możliwe jak widać jest ale ważne chyba, jakim kosztem się to odbywa :rolleyes: Ja sama wiem o tym, z jaką częstotliwością można otrzymywać paczki dlatego nawet jeśli skazany w jakiś ciemny sposób załatwił sobie taką możliwość to ode mnie nie otrzymałby ani jednej paczki więcej, aniżeli się mu na to pozwala :rolleyes:

Igaaa, jasne ale nie sądzisz chyba, że za każdy wniosek nagrodowy skazany może dostać dodatkową paczkę...
 
ann0112 napisał:
Igaaa, jasne ale nie sądzisz chyba, że za każdy wniosek nagrodowy skazany może dostać dodatkową paczkę...

Oczywiście, że nie. Dlatego mi też 5 paczek na kwartał wydaje się podejrzane. Jednak wiem, że jest możliwość, aby taką paczkę uzyskać za kwit nagrodowy. Aczkolwiek na pewno nie za każdy.
 
igaaa napisał:
Oczywiście, że nie. Dlatego mi też 5 paczek na kwartał wydaje się podejrzane. Jednak wiem, że jest możliwość, aby taką paczkę uzyskać za kwit nagrodowy. Aczkolwiek na pewno nie za każdy.

I o to mi właśnie chodzi. Za wniosek nagrodowy można otrzymać dodatkową paczkę, przedłużone widzenie, a czasami wniosek jest tylko dla wiadomości skazanego i jest po prostu czymś pomocnym, co może być brane pod uwagę przy ocenie postępów procesu resocjalizacji, nie przekłada się na żadną nagrodę.
 
ann0112 napisał:
A nie jest przypadkiem tak, że paczkę żywnościową do 5 kg można zrobić raz na kwartał? :what:

Jest. Ale mój P. m powiększoną za zgodą dyrektora paczkę do 8kg, dochodzą jeszcze te 5kg za wnioski nagrodowe oraz paczki na innych osadzonych, które wbrew temu co napisał forg, nie są zabierane siłą, tylko im nikt nie pomaga, a paczka przepada.
 
ann0112 napisał:
I o to mi właśnie chodzi. Za wniosek nagrodowy można otrzymać dodatkową paczkę, przedłużone widzenie, a czasami wniosek jest tylko dla wiadomości skazanego i jest po prostu czymś pomocnym, co może być brane pod uwagę przy ocenie postępów procesu resocjalizacji, nie przekłada się na żadną nagrodę.

To wszystko wiem, nic się nie kłóci z tym, co mówił mi K. Można także otrzymać talon na DVD, discmana, playstation czy coś podobnego :)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra