Paczki

  • Autor wątku Autor wątku mala987
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
No widzisz czyli tak jak u mnie. a cos na temat rzeczy w proszku mowili?
 
Mówił, że nie wolno budyni i zupek chińskich, ale kawę i herbatę w oryginalnych opakowaniach można. Pewnie śmietanki w proszku też nie wolno, co nie? Bo to pod budyń podchodzi, albo jakąs inną kokę ;)
 
rustyka napisał:
a ostatnio zamiast jedzenia zażyczł sobie 5 kg batonów energetycznych.:confused:
energetyczne to jeszcze jestem w stanie zrozumiec u nas to byly mleczne kanapki :D
 
Mi kiedyś udało się dać paczkę o wadze prawie 5,5 kg ale to dlatego że fajna zmiana była i przymknęli oko na przekroczoną wagę :-D
 
Ja wysyłałam pocztą więc dobrze, że nie przekroczyła tych magicznych 5 kilo ;)
 
a mnie interesuje jeszcze jedna sprawa, a mianowicie, czy jak zawioze osobiscie paczke to jesli bedzie w niej za duzo to czy pozwola mi wyjac nadwyzke czy cala paczka zostanie odrzucona?
 
Do Czarne można kawę bez problemu, ja zawoziłam też takie gotowe dania z knorra w kubkach co się zalewa wodą i też przyjęli,a tak wożę ser żółty zamykany i przede wszystkim kiełbasę taką żeby mógł sobie gdzieś powiesić i zawsze jakieś mięsko mu usmażę- A NIECH MA:D
 
A mnie powiedzieli właśnie, że tych gotowych dań nie można włożyc do paczki.
 
ja wiozłam i nie było żadnych uwag, mało tego następnym razem mam mu przywiezć więcej tego bo lekkie, cukru itp. nie wkładam do paczki bo to ciężkie a można kupić w kantynie na widzeniu lub kupują sami na wypisce. ostatnio jak byłam w Czarne to w kantynie zamówiłam mu sernik i makowiec na święta
 
Powtórzę się ale... ja mojemu kiedyś zawiozłam kurczaka :) o takiej porze dawałam żeby był jeszcze ciepły... Cała cela się objadała :lol:
Innym razem dostał 5 kg wędliny szynki kiełbasa takie wędzone swojskie :D
 
Zawiozłam kiedyś 5 kg udek z kurczaka z rożna- Misiek mówił, że cała cela czekała jak na widzonko, pytałam się na bramie co można dać teraz na święta generalnie z własnych wyrobów prawie wszystko tylko nic z majonezem (sałatka odpada) a więc ryby, mięsko i co dusza zapragnie szkoda tylko, że trzeba się zmieścić w 5 kg. to tak niewiele :sad:
 
Barbie napisał:
Powtórzę się ale... ja mojemu kiedyś zawiozłam kurczaka :) o takiej porze dawałam żeby był jeszcze ciepły...

A byłaś pewna, że on go zaraz dostanie? Może i ja bym o czymś takim pomyślała? W końcu mam niedaleko... Zapytam się na bramie czy tak można?
 
Jak dawałam paczkę ok 14 to za pół godziny już ją miał bo paczki były przyjmowane do 14 a o 14:30 wydawane.
 
minimini pamiętaj że paczka spożywcza jedna na 3 miesiące
 
izuniaem napisał:
minimini pamiętaj że paczka spożywcza jedna na 3 miesiące

wiem, wiem, ale tochyba są "ichne" kwartały, czyli od stycznia do marca jedna, od kwietnia do czerwca i tak dalej. Jeśli więc dałam jedną w grudniu to idąc moim tokiem myślenia, w styczniu mogę przygotować drugą. Tak? CZy może jeśli teraz dałam w grudniu to następną moge dopiero w marcu?
 
Zgadza się minimini. jak dałaś w grudniu to w styczniu możesz dać następną a później dopiero od kwietnia. My załatwialiśmy paczki na kogoś tzn ktoś z celi nie dostawał paczek to oddawał Mirkowi. Czasami w nagrodę można dostać dodatkową paczkę
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra