Pandemia a szkolnictwo

  • Autor wątku Autor wątku Borub4r
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Borub4r

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2020
Odpowiedzi
3
Witam. Mój przyjaciel miał podchodzić wraz ze mną do matury. Niestety, jego półroczna ocena z matematyki wahała się pomiędzy 1-2, a ostatni sprawdzian jaki został mu do napisania, nie doszedł do skutku, ze względu na pandemię. Z tego powodu zawnioskował do nauczyciela o zdalne przeprowadzenie egzaminu, lecz ten odpowiedział, że nie jest w stanie mu takiego egzaminu przeprowadzić. W tej sytuacji skontaktował się z dyrektorem, aby ustalić półroczną/roczną poprawę przedmiotu, lecz ten rzekł... że nie mogą mu przeprowadzić takiej poprawy, ponieważ ma jeden (wspomniany) zaległy test do napisania. Co powinien zrobić w tej sytuacji? Dodam, że nauczyciel równocześnie odmawiając przyjacielowi egzaminu, przyzwolił na poprawę innego ucznia, z całej III klasy. Czy szkoła nie łamie jego podstawowych praw uczniowskich? Przez zaistniałą sytuację, nie zostanie dopuszczony do matury, a następny termin ma dopiero na następny rok uczniowski. Proszę o pomoc w rozwiązaniu tej sprawy.
 
Złożyć wniosek na piśmie i pisemnej odpowiedzi oczekiwać.
 
Pytajnik 001 napisał:
Złożyć wniosek na piśmie i pisemnej odpowiedzi oczekiwać.
I to samo w sobie wystarczy? Co w przypadku negatywnej odpowiedzi, tudzież braku stanowiska do sprawy?
 
Agnieszka3M napisał:
tzn. nie miał wystawionej oceny ? czy jednak miał 1

Proponowaną, temat był wciąż otwarty, tylko przez wzgląd na pandemię nie zdążył napisać tego zaległego egzaminu fizycznie, a teraz nauczycielka uniemożliwia mu napisanie tego zdalnie.
 
ściemnia, półrocze było rozliczone długo przed pandemią
 
Statut szkoły opisuje wszystkie mechanizmy wystawiania ocen semestralnych i ich ewentualnego poprawiania. Tam znajdziecie odpowiedzi. Skoro kolega miał pomiędzy 1 a 2 to i tak nie wróżę mu powodzenia na egzaminie.
 
Powrót
Góra