L
lolex123
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2014
- Odpowiedzi
- 14
Witam. Jak nie ten dział, to przepraszam, ale nie wiedziałem gdzie to dać 
A więc. Byłem z kumplami (mam skończone 16 lat). Podeszła do nas policja, a w kieszeni miałem papierosy. Poprosili o dokumenty, spisywali, a potem bez powodu zaczęli nas przeszukiwać. Wyrzuciłem paczkę gdzieś w krzaki, ale zobaczyli.. :/ Potem poszedłem już na ugodę, przyznałem się. Chcieli numer do rodziców (ale w końcu nie wzięli). Potem powiedzieli, że pójdzie to do sądu rodzinnego (za zaśmiecanie
), że rodzice się dowiedzą. Kazali mi iść z nimi na komendę, ale przeszedłem z nimi 5 metrów i kazali mi wracać... Notatka była na jakąś 1/3 strony w tym ich notesiku. Niczego im nie podpisywałem. Ogólnie nie byli jacyś... straszni, mówili, że widzą, że się bardzo denerwuję itp, byli spokojni. Teraz tylko pytanie, co oni z tym zrobią? Nie spisywali do jakiej szkoły chodzę (nie dałem im legitymacji). Czy to na prawdę trafi do sądu? Przyjdzie mi jakieś wezwanie? Czy po prostu postraszyli? Po ilu dniach mi powinno przyjść coś od nich? 
Z góry dziękuje
Nikt nie pomoże? :/
A więc. Byłem z kumplami (mam skończone 16 lat). Podeszła do nas policja, a w kieszeni miałem papierosy. Poprosili o dokumenty, spisywali, a potem bez powodu zaczęli nas przeszukiwać. Wyrzuciłem paczkę gdzieś w krzaki, ale zobaczyli.. :/ Potem poszedłem już na ugodę, przyznałem się. Chcieli numer do rodziców (ale w końcu nie wzięli). Potem powiedzieli, że pójdzie to do sądu rodzinnego (za zaśmiecanie
Z góry dziękuje
Nikt nie pomoże? :/
Ostatnią edycję dokonał moderator: