Parkdepot i Mcdonald

  • Autor wątku Autor wątku user624285
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

user624285

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2015
Odpowiedzi
6
Sytuacja standardowa, bylem w mc i zaparkowałem tam, niestety przekroczyłem raz o 19 minut a drugi raz o 40 minut czas darmowego parkowania no i po 2mcs przyszło pismo o zapłate, ale poczytałem w sieci i raczej kazdy pisze by nie placic, nawet prawnicy to mowia na filmikach i jedynie co to moze przyjsc pismo z e sadu o zaplate ale wtedy sie odwolujemy ze nie wiemy ktor wtedy kierowal bo wtedy to nie ja uzytowalem auto i wtedy sprawe wygrywam bo tamci nie maja jak udowodnic kjto byl kierowca, maja tylko dane wlasciciela auta, nie kierującego. Tak to wygląda ? dodam ze mowia ze przyjdzie pismo o zaplate potem 2 przypomnienia potem cos od komornika ale to nie ma racji prawnej i potem wlasnie e sad, ja na razie dostałem pismo o zaplacie i 2 przypomnienia
 
Straszny chaos. Coś tam przeczytałeś, ale nie do końca. Do momentu otrzymania nakazu zapłaty z esądu przez właściciela pojazdu, to w zasadzie nie ma potrzeby nic robić. Gdy przyjdzie nakaz to jeśli się z nim nie zgadzasz, składasz sprzeciw. Nie uzasadniasz go niczym, to w tej sytuacji najlepszy wybór. Stawia to powoda w sytuacji w której musi uzupełnić pozew o dowody, które wskazują właściciela pojazdu, jako osobę, która zawarła umowę z obsługującym parking. Dopiero gdy to zrobi (a pewnie nie zrobi, bo ich nie posiada) warto je przejrzeć i przygotować się do ich odparcia w sądzie. Przy czym są firmy, które nie korzystają z esądu, wtedy dostaniesz wezwanie od razu na rozprawę, więc wcześniej udajesz się do sądu, by dowiedzieć się jakie dowody powód przedstawił. Jeśli sprawa dojdzie do etapu rozprawy, wtedy rozważ wsparcie prawne.
 
toretto20 napisał:
potem cos od komornika ale to nie ma racji prawnej
Ciekawe, jakie pismo mogłoby by przyjść od komornika na tym etapie sprawy.
 
Abrakadabra3210 napisał:
Straszny chaos. Coś tam przeczytałeś, ale nie do końca. Do momentu otrzymania nakazu zapłaty z esądu przez właściciela pojazdu, to w zasadzie nie ma potrzeby nic robić. Gdy przyjdzie nakaz to jeśli się z nim nie zgadzasz, składasz sprzeciw. Nie uzasadniasz go niczym, to w tej sytuacji najlepszy wybór. Stawia to powoda w sytuacji w której musi uzupełnić pozew o dowody, które wskazują właściciela pojazdu, jako osobę, która zawarła umowę z obsługującym parking. Dopiero gdy to zrobi (a pewnie nie zrobi, bo ich nie posiada) warto je przejrzeć i przygotować się do ich odparcia w sądzie. Przy czym są firmy, które nie korzystają z esądu, wtedy dostaniesz wezwanie od razu na rozprawę, więc wcześniej udajesz się do sądu, by dowiedzieć się jakie dowody powód przedstawił. Jeśli sprawa dojdzie do etapu rozprawy, wtedy rozważ wsparcie prawne.
Czytałem ze sprawa pierw jest w e sadzie, pisze sie odwołanie i na 99% konczy to sprawe bo parkdepot nie ma mozliwosci wskazać kto kierował bo nie ma danych tego goscia z auta, maja tylko dane własciciela ale nie wiedzia czy to on czy ktos inny a ja w e sadzie zaprzecze, bo nawet na zdj ktore jest na pismie nie widac kierowcy, nie widziałem w necie watku ktory opowiada ze ktos mial rozprawe w sadzie


Oraculium napisał:
Ciekawe, jakie pismo mogłoby by przyjść od komornika na tym etapie sprawy.
Wysyłaja takie straszake z tego co czytałem, ale to nie ma racji bytu. Prawnie to nic nie oznacza
 
Kolego, ale to forum prawne, więc nie wprowadzaj tu swoich błędnych przemyśleń. Nie pisze się żadnego odwołania. Do nakazu zapłaty z esądu składa się sprzeciw. Sprzeciw to kartka papieru z oznaczeniem sądu, pozwanego, sygnaturą oraz treścią zbliżoną do "Wnoszę sprzeciw do wyroku o sygnaturze XYZ" i podpis, to wszystko. W esądzie niczemu nie zaprzeczysz, gdyż on nie przeprowadza jakiegokolwiek postępowania dowodowego w sprawie, bada tylko formalne kwestie wnoszone przez powoda. Jeśli wniesiesz sprzeciw to sprawa po przekazaniu do właściwego sądu rejonowego i uzupełnieniu braków przez powoda o dowody w sprawie, dopiero będzie miała właściwy bieg i czas na wniesienie jakichkolwiek wyjaśnień. Nie możesz wiedzieć czy nie dysponują zdjęciem kierowcy oraz czy nie wystąpili do bazy PESEL i mogą posiadać zdjęcie do porównania. Między innymi takie sprawy się zdarzają i trafiają do sądu.
 
Abrakadabra3210 napisał:
Kolego, ale to forum prawne, więc nie wprowadzaj tu swoich błędnych przemyśleń. Nie pisze się żadnego odwołania. Do nakazu zapłaty z esądu składa się sprzeciw. Sprzeciw to kartka papieru z oznaczeniem sądu, pozwanego, sygnaturą oraz treścią zbliżoną do "Wnoszę sprzeciw do wyroku o sygnaturze XYZ" i podpis, to wszystko. W esądzie niczemu nie zaprzeczysz, gdyż on nie przeprowadza jakiegokolwiek postępowania dowodowego w sprawie, bada tylko formalne kwestie wnoszone przez powoda. Jeśli wniesiesz sprzeciw to sprawa po przekazaniu do właściwego sądu rejonowego i uzupełnieniu braków przez powoda o dowody w sprawie, dopiero będzie miała właściwy bieg i czas na wniesienie jakichkolwiek wyjaśnień. Nie możesz wiedzieć czy nie dysponują zdjęciem kierowcy oraz czy nie wystąpili do bazy PESEL i mogą posiadać zdjęcie do porównania. Między innymi takie sprawy się zdarzają i trafiają do sądu.
No ale na jakiej podstawie wystąpili o pesel ? Wystąpili o pesel właściciela auta ale pewności nie mieli że to on kierował, po drugi nie maja zdjęcia, jak by mieli to drugiego pisma by nie wysłali bo na jednym z aut własicicielem jest kobieta a kierowca facet :) jedno drugie wyklucza juz :)
 
Powrót
Góra