Parkowanie na miejscu dla osoby niepelnosprawnej

  • Autor wątku Autor wątku qetiv
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Q

qetiv

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2022
Odpowiedzi
1
Na wstępie przepraszam jeżeli pytanie zadaje w nieodpowiednim miejscu.
Prosiłbym o pomoc w pewnej kwestii. Sytuacja wygląda następująco.
Żona posiada orzeczenie o niepełnosprawności, ma wydane uprawnienia do parkowania na miejscach dla osób niepełnosprawnych. Ja takich uprawnień nie posiadam. Mieszkamy na zamkniętym osiedlu, droga wewnętrzna, pod zarządem wspólnoty. Pod naszym blokiem jest wyznaczone miejsce do parkowania dla osób niepełnosprawnych. Regularnie korzystam z auta, więc często wsiadam sam do auta zaparkowanego n
a wyznaczonym miejscu i jadę załatwić pewne sprawy bez żony, chodzi np. o zakupy, zatankowanie samochodu, odbiór dziecka z przedszkola itp. Wątpliwość moja dotyczy tego, czy po powrocie mogę zaparkować auto na miejscu dla osoby niepełnosprawnej. Autem porusza się również żona, więc nie chce żeby przez to że ja poruszałem się autem żona musiała chodzić na drugi koniec osiedla, lub co gorsza nie będzie mogła wejść do samochodu bo nie będzie w stanie otworzyć drzwi.Czy pod miejscem zamieszkania mogę zaparkować auto na wyznaczonym miejscu, czy jednak muszę zaparkować na ,,normalnym,, miejscu. Nadmienie, że nie zawsze jestem w stanie pójść po auto i przeparkować bliżej lub pomoc żonie wejść do auta.
Ps. Przepraszam za brak polskich znaków, pisze z telefonu.
 
Cześć. Nie jestem prawnikiem, ale wydaję mi się, że w opisanej przez Ciebie sytuacji niestety nie możesz parkować (o ile jedziesz bez żony), na miejscu dla osób niepełnosprawnej.

Odwołując się do przepisów kodeksu ruchu drogowego
Art. 8. 1. Osoba niepełnosprawna legitymująca się kartą parkingową kierująca
pojazdem samochodowym oznaczonym tą kartą, może nie stosować się do niektórych
znaków drogowych dotyczących zakazu ruchu lub postoju, w zakresie określonym
przepisami o których mowa w art. 7 ust. 2.
2. Przepis ust. 1 stosuje się również do:
1) kierującego pojazdem, który przewozi osobę niepełnosprawną legitymującą się
kartą parkingową;


O ile nie przewozisz osoby niepełnosprawnej, która ma kartę, to moim zdaniem niestety nie możesz zaparkować na miejscu dla osób niepełnosprawnej...
 
U mnie pod blokiem są dwa takie niebieskie miejsca bo se ktoś w spółdzielni wymusił. Oboje mają chore to dziecko ale ja za parking płacę 150 a te dwa auta stoją tam caly czas i jeszcze jakieś ale jak mu to miejsce zajmie bo to on załatwił i to jego. Zwrócisz uwagę że to jego prywatne to obraza.
 
Przywiezie to chore dziecko to powinien odjechać a nie zostawić na całą noc.
 
Wystarczy, że karta niepełnosprawnego będzie pod szybą, bo nie wiadomo kto następny będzie korzystał. Po drugie Policja jak i straż miejska w przypadku zdjęć czy wątpliwości zwróci się o potwierdzenie, że przewoziłeś osobę niepełno sprawną i wystarczy, że po nią przyjechałeś a ona ma kartę. Druga kwestia auto jest na ciebie czy na zonę ? jeśli na żonę to temat zamyka całkowicie. Jedynie nie wolno ci parkować jak jedziesz po zakupy sam na takim miejscu, mimo że można się z tego wymigać jak ktoś Cie przytnie, zgłaszałem kiedyś taki przypadek do SM, mandatu nie nałożyli i pan wyjaśnił jak to rozpatrują.
 
Mnie zawsze wkurza jak ktoś z powodu braku miejsc zajmuje te co nie są przeznaczone dla niego/niej.
 
Powrót
Góra