Parkowanie naprzeciwko bramy wjazdowej

  • Autor wątku Autor wątku tommaj5
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tommaj5

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2026
Odpowiedzi
3
Dzień dobry,

Mam taki problem że ulica przy której mieszkam jest w trakcie budowy i szerokość drogi użytkowej dla pojazdów się zmniejszyła, szerokość jezdni stanowi 6 metrów dla obu pasów ruchu po 3m na pas ruchu. Powstały już chodniki. W projekcie stałej organizacji ruchu nie zauważyłem żadnych znaków ograniczających parkowanie. Sąsiedzi wcześniej parkowali auta przy swoim ogrodzeniu i problemu nie było, teraz parkują przy chodniku, naprzeciwko mojej bramy wjazdowej co bardzo utrudnia mi wjazd/wyjazd na posesję. Dodam tylko że sąsiedzi mieszkający obok, którzy posiadają 6 aut(pojazdy szary oraz niebieski na zdjęciach) także parkują po przeciwnej stronie ulicy, w okolicy wjazdu na posesję i przez to nie mogę wziąć nawet odpowiedniego łuku żeby wjechać na posesję, ani z jednego kierunku ani z drugiego tylko muszę gimnastykować się żeby wjechać i nie uszkodzić ich pojazdów. W przypadku gdy pojazdu są zaparkowane w okolicy wjazdu oraz naprzeciwko samego wjazdu nie mam szans wjechać, nawet jakbym bardzo chciał i próbował. Przy wjeżdżaniu na posesję chyba nie o to chodzi żeby to było uciążliwe. Jakbym ja postawił swoje auto przy swoim wjeździe to już droga będzie nieprzejezdna. Załączam zdjęcie jak to wygląda.Pojazd czarny naprzeciwko bramy wjazdowej, brak szans na wycofanie i ustawienie się prostopadłe w celu wjazdu, pojazd szary oraz niebieski w okolicy że nawet łuku nie mogę zrobić żeby wjechać. Co mogę zrobić w tej sytuacji? Z sąsiadami naprzeciwko (od czarnego pojazdu) już rozmawiałem i to pomogło na 4-5 dni. W przypadku gdy pojazd szary jest zaparkowany tak jak jest to od razu pojazd czarny traci miejsce do parkowania, które nie utrudni mi aż tak bardzo życia.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
można w tak opisanej sytuacji rozważać to:

Art. 49. 2. Zabrania się postoju:
1) w miejscu utrudniającym wjazd lub wyjazd, w szczególności do i z bramy, garażu, parkingu lub wnęki postojowej;

przepis nie ma w sobie ograniczenia do określonej strony drogi.
 
Albo zawnioskować o ustawienie B-36 - i wtedy każdy zaparkuje NA SWOJEJ posesji. Nie rozumiem dlaczego teraz tak nie robią.
 
Pan_robotnik napisał:
Albo zawnioskować o ustawienie B-36 - i wtedy każdy zaparkuje NA SWOJEJ posesji. Nie rozumiem dlaczego teraz tak nie robią.
Pytanie tylko czy zarządca zgodzi się na ustawienie B-36 po obu stronach drogi, lub nie wykluczy parkowania częściowo na chodniku.
Jeżeli chodzi o parkowanie na swoich posesjach to nie wchodzi w grę u większości mieszkańców mojej ulicy. Dla przykładu sąsiedzi obok, Ci od 6-ściu aut mają na działce wjazd tylko na 1 auto, bo później mają altankę. Innym nie chcę się parkować na posesji i codziennie otwierać / zamykać bramy.
Ja jednak jestem zwolennikiem parkowania na swoim terenie, tym bardziej że zainwestowałem we wszelkie udogodnienia odnośnie wjeżdżania i parkowania (automat do bramy i zadaszona wiata na auto).
Myślę że parkowania po mojej stronie nie będzie. Planowany jest pas zieleni o szerokości 1m z przerwą tylko na wjazdy do posesji oraz furtki.
Zastanawiam się nad parkowaniem po drugiej stronie gdzie chodnik miał mieć minimum 2,4 m szerokości.

Dodatkowo mam ograniczoną widoczność przy wyjeżdżaniu przez pojazd zaparkowany po mojej stronie z posesji obok (tej od 6-ciu samochodów), na załączonym zdjęciu słabo widać. Zaraz za słupem.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Jakby nie patrzeć. Jest i będzie niesmak. Rozważałeś wjazd tyłem na swoją posesję? Potrzeba mniej miejsca. Wyjazd też byłby łatwiejszy
 
victor.jan napisał:
Jakby nie patrzeć. Jest i będzie niesmak. Rozważałeś wjazd tyłem na swoją posesję? Potrzeba mniej miejsca. Wyjazd też byłby łatwiejszy
Wjazd tyłem też nie jest taki prosty, mam auto 5 metrowe, a przeciętnym kącie skrętu więc na raz także nie dam rady. Wyjazd tym bardziej problematyczny, stwarzający zagrożenie bo nic nie będę widzieć czy ktoś nadjeżdża. Pozostają grzeczne rozmowy a jak nie to korzystanie z usług straży miejskiej
 
tommaj5 napisał:
Wyjazd tym bardziej problematyczny
Wyjazd przodem problematyczny? a tyłem to nie był?
tommaj5 napisał:
mam auto 5 metrowe
To nie problem. Utrudnienie może być większe cofając na prawe lusterko. Ogólnie ja problemu z cofaniem tu nie widzę
 
Powrót
Góra