Parkowanie samochodu pod oknami.

  • Autor wątku Autor wątku klakson09
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam chciałabym odśiweżyć temat i prosić o pomoc

Sprawa wygląda następująco
moje mieszkanie które zostało przerobione z pomieszczenia suszarni znajduje się na rogu bloku. Tak więc z jednej i drugiej strony przy oknach mam chodnik. Od strony ulicy jest on szeroki do tego przed oknami mam jakieś pół metra trawy więc ludzie nie chodzą pod samymi oknami. Jeśli chodzi o okna od strony podwórka chodnik jest przy samych oknach i ludzie chodzą pare cm od okien. NAwet się już do tego przyzwyczaiłam gdyby nie fakt że chodnik pod tymi oknami ma ok.1 m szerokości a za nami do drugiego bloku jest teren należący do Miasta w którym parkują samochody. Tak więc od tej strony mam dzień w dzień w każdych godzinach zaparkowane 3, 4 auta w odległości 1 max 1,5 metra od moich okien. Ludzie wogóle nie myślą i parkują także tyłem. Najgorszy jest fakt że moje okna są na wysokości ud (nad kolanami) osoby która obok nich stanie. (moje mieszkanie jest ponieżej pozimu chodnika ok 0.5 m). tak więc parkujący samochód mam centralnie przed swoimi oczami. Nie dość że zasłania mi ponad pół okna i zabiera światło do tego śmierdzi oparami itd. Dzwoniąc po straż miejską czy policję odpowiedzi dostaję takie że przepis parkowania ileś metrów od okien jest zniesiony. Słyszałam cos ostatnio o takim czymś jak parkowanie ileś metrów od elewacji budynku ? czy ktoś coś wie ?
Mam ogromny problem ponieważ utrudnia mi to funkcjonowanie i nie mogę nawet normalnie mieszkać z dwójką dzieci. Pisałam pisma do Infastruktury ponieważ kiedyś na wjeździe do tego "miejsca" między budynkami były słupki uniemożliwiające wjazd. w tej chwili są wyrwane a urząd odpowiedział w piśmie że jesli będzie miał pieniądze to je oddbuduje (pfff ciekawe kiedy i jak długo będą).Do tego urząf prawdopodobnie bezprawnie w tym obszarze wydzielił miejsce dla inwalidy !! więc słupków wstawić nie mogą bo on nie wjedzie.. natomisat dowiedziałam się tyle że miejsce dla inwalidy można wyznaczyć w pasie drogowym a nie terenie należącym do miasta w zagospodarowaniem mieszlanym.. czy jakoś tak to wygląda. jeśli ktoś byłby zainteresowany dokładnym rysunkiem znał się na tym i potrafił w jakikolwiek sposób mi pomóc to bardzo prosze bo już niewiem jak sobie radzić
 
Też ogdrzewam wątek bo ostatnio mnie m.in. dotyczy.
cytat: ”Z państwa punktu widzenia najistotniejsze jest uregulowanie paragrafu 19 tego aktu, zgodnie z którym odległość wydzielonych miejsc postojowych, w tym również zadaszonych, lub otwartego garażu wielopoziomowego dla samochodów osobowych od okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi w budynku mieszkalnym, budynku zamieszkania zbiorowego, z wyjątkiem hotelu, budynku opieki zdrowotnej, oświaty i wychowania, a także od placu zabaw i boiska dla dzieci i młodzieży, nie może być mniejsza niż: 1) 7 m - w przypadku 4 stanowisk włącznie, 2) 10 m - w przypadku 5 do 60 stanowisk włącznie, 3) 20 m - w przypadku większej liczby stanowisk. Zachowanie odległości, o których mowa powyżej, nie jest wymagane przy sytuowaniu miejsc postojowych między liniami rozgraniczającymi ulicę. Z powyższego wynika, iż w pierwszej kolejności odwołując się do powyższych przepisów należałoby sprawdzić, czy garaże i parkingi spełniają wymogi stawiane im przez te przepisy."
Mam w związku z tym pytanie, jak to jest że te przepisy dotyczące odległości i ilości samochodów obowiązują tylko na nowobudowanych osiedlach a nie mają odniesienia do starej zabudowy osiedli z lat np. 60. Ostatnio wynikła dyskusja na moim osiedlu na temat powiększenia istniejącego parkingu (właściwie to tylko miejsca postojowe) z 20-22 samochodów na co najmniej 35 kosztem szerokości chodnika (4 płytki chodnikowe + ok 1,2 metra szrokości trawnik) przylegającego bezpośrednio do terenu na którym stoją samochody. Mieszkańcy 2 bloków, którzy mają tak cirka 12 metrów szerokości jeden trawnik z jednej i drugiej strony bloku, chodnik na 6 płyt i jeszcze jeden trawnik 1,5 metra, przylegający do bloku nie zgodzili sią na wydzielenie 3 metrów z szerokiego trawnika na miejsca postojowe. Chętnie natomiast powiększyli by stan obecny o szerokość 2 płytek chodnikowych kosztem naszej wspólnoty. Czy przepisy nakazujące (cytat na początku) takie a nie inne usytuowanie miejsc postojowych i ilości pojazdów parkujących nie mają zastosowania w starych osiedlach, czy te np. 7 metrów od zabudowań dotyczy tylko nowych osiedli? I dlaczego?
 
witam podepnę się pod temat mam podobna sytuacje ale z drugiej strony parkuje samochód pod oknami dodam pod moimi oknami bo mieszkam na parterze teren wyłożony płytami betonowymi bez wyznaczonych miejsc parkingowych teren należny do spoldzielini mieszkaniowej . od pewnego czasu przeszkadza to sąsiadowi który mieszka na drugim pietrze . moje pytanie jest następujące czy mogę parkować pod swoim oknem czy maja zastosowanie przepisy mówiące o minimalnej odległości 7m od okien jeśli nie to dlaczego
 
Mieszkam na parterze i pod moimi oknami w odległości ok. 3m parkują samochody a nawet traktuja jako własne miejsce parkingowe.Prezes SM nie chce tego zmienić, bo mówi,że auta nie maja gdzie parkować, a Straż Miejska powiedziała,że to teren Spółdzielni i tylko ona jest władna a Straż nic nie może zrobić. Do kogo moge się zwrócic, nie chce smrodu spalin pod moim oknem .
:?
 
Powrót
Góra