Paserstwo... Ja nie jestem przestepcą.

  • Autor wątku Autor wątku AngelDriver
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

AngelDriver

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
1
We wrześniu zakupilam na allegro urzadzenie nawigacyjne z oprogramowaniem. Cena była dość korzystna. Nie zastanawiałam się zbyt szczegółowo nad zakupem.
Nawigacja przyszła i zaczełam ją uzytkować. Potrzebna mi była przez około 2 miesiące. Sprzedałam ją jak to się mówi znajomemu znajomego.

Ostatnim czasem zostałam wezwana na policje w charakterze świadka. Policjant wytłumaczył mi że oprogramowanie było nielegalne. Pytał czy sprzedawca informował mnie o takim fakcie. Oczywiści zgodnie z prawdą zaprzeczyłam. Nie zdawałam sobie sprawy z tego że mapy są nielegalne.
Dalej powiedziałam ile użytkowałam tą nawigację oraz że ja sprzedałam, i nie mogę ustalic komu.

Własnie dostałam kolejne wezwanie w charakterze podejrzanego o przestępstwo z art. 293 KK i art. 291 § 1 KK

Art. 291. § 1. Kto rzecz uzyskaną za pomocą czynu zabronionego nabywa lub pomaga do jej zbycia albo tę rzecz przyjmuje lub pomaga do jej ukrycia,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Art. 293. § 1. Przepisy art. 291 i 292 stosuje się odpowiednio do programu komputerowego.
§ 2. Sąd może orzec przepadek rzeczy określonej w § 1 oraz w art. 291 i 292, chociażby nie stanowiła ona własności sprawcy.
(nie wiem czy dobrze przepisałam)

Mam 22 lata nie znam sie na prawie. Pierwszy raz mnie o cos oskarżają. bardzo sie tym przejełam.
I co teraz skoro nie zdawałam sobie z tego sprawy???

Proszę o pomoc.
 
Jezeli juz to mnie to bardziej pasuje na art. 292 tj. paserstwo nieumyslne.Chodzi dokladnie o sytuacje, w ktorych sprawca powinien i mogl przypuszczac, ze rzecz pochodzi z czynu zabronionego.Za to przestepstwo grozi 2 lata wiezeinia.Wazna kwestia jest jak bardzo ta cena byla korzystna?
 
Powrót
Góra