paserstwo nieumyślne...

  • Autor wątku Autor wątku anonimek.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

anonimek.

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
2
witam. chciałem sie dowiedziec co mi grozi za paserstwo nieumyślne. Sprawa wygląda tak: kupiłem kradziony rower od jakiegos żula za 20zł ktory był warty podobno 500zł, kupywałem go niewiedzac ze jest kradziony, wydawało mi sie ze jest to jego rower i sprzeda go za kazda cene aby sie tylko napic. na drugi dzien przyjechała do mnie policja, wzieli mnie na przesłuchanie(jestem pełnoletni), oddałem rower, powiedziałem jak było naprawde, cos mi tam zaczeli wkrecac ze pownienem sie domyslic ze jest kradziony za taka sume nie kupil bym takiego rowera i takie tam, najezdzaja na ambicje. zgodziłem sie na samoukaranie, oskrazyli mnie własnie o paserstwo nieumyslne i powiedzeli ze sprawa zatrzyma sie poziomie prokuratury i nie pojdzie do sadu. aha i jeszcze dopowiem ze nigdy nie byłem karany. jak myslicie co mi za to grozi.??
 
Art. 292. § 1. Kto rzecz, o której na podstawie towarzyszących okoliczności powinien i może przypuszczać, że została uzyskana za pomocą czynu zabronionego, nabywa lub pomaga do jej zbycia albo tę rzecz przyjmuje lub pomaga do jej ukrycia,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. W wypadku znacznej wartości rzeczy, o której mowa w § 1, sprawca
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
 
no ale chyba nie pójdę siedzieć za takie coś... przecież nigdy nie byłem karany, spokojny ze mnie ziomek. myślę ze zawiasy to jest max. co dostane. co myślicie??
 
piszesz "zgodziłem sie na samoukaranie" a wiec chodzi zapewne o uzgodnienie kary z prokuratorem i nie kierowanie sprawy do rozpoznania na rozprawie- art 335 kpk. wiec sam powinieneś wiedzieć jaką kare otrzymasz.
 
Powrót
Góra