A
amelia1
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2008
- Odpowiedzi
- 6
Mąż zamówił w stolarni meble, złożył pracownikowi zrobione przez nas rysunki do wyceny.
Meble miały być tanie, znajomy nam ich polecił bo ceny w sklepach nas powaliły.
Dostaliśmy rysunki wraz z podanymi cenami poszczególnych elementów i pieczątką firmy - zostały wyrzucone po remoncie.
Wpłaciliśmy zaliczke - mamy potwierdzenie, ktora miał pokryć cena zamówionego materiału.
Czterech pracowników przyjeżdżło do nas autem firmowym ( w ciągu dnia) i montowali kilka dni meble.
Po kilku dniach zjawil się jeden z pracowników i jakiś facet z aparatem i chcieli zrobić zdjęcia swojego dziela niby na stronkę intrnetową.
Po wszystkim obcy facet powiedział, że jest szefem tej firmy, pracownik który wziął od nas kasę i przyjął zlecenie oszukał o, nie przekazał calych pieniędzy i powiedzial tylko o części zlecenia.
Zagrozil nam prokuratorem!!
Przyszło do nas wezwanie na przesłuchania w charakterze świadka, chyba w sprawie pracownika złodzieja.
Czy nam także mogą postawić zarzut??!!
Mam tendencję do wyolbrzymiania wszystkiego i dlatego już widzę siebie za kratami i jestem sparaliżowana.
BARDZO proszę o pomoc osób znających dobrze przepisy.
ps
pozostałe pieniądze zgodnie z wyceną przekazaliśmy temu pracownikowi w dniu kiedy skończył robotę
nie udalo nam się już uzyskać potwierdzenia w firmie, bo rozwinęła się sytuacja z szefem i wyrzucił nas ze swojego biura
Meble miały być tanie, znajomy nam ich polecił bo ceny w sklepach nas powaliły.
Dostaliśmy rysunki wraz z podanymi cenami poszczególnych elementów i pieczątką firmy - zostały wyrzucone po remoncie.
Wpłaciliśmy zaliczke - mamy potwierdzenie, ktora miał pokryć cena zamówionego materiału.
Czterech pracowników przyjeżdżło do nas autem firmowym ( w ciągu dnia) i montowali kilka dni meble.
Po kilku dniach zjawil się jeden z pracowników i jakiś facet z aparatem i chcieli zrobić zdjęcia swojego dziela niby na stronkę intrnetową.
Po wszystkim obcy facet powiedział, że jest szefem tej firmy, pracownik który wziął od nas kasę i przyjął zlecenie oszukał o, nie przekazał calych pieniędzy i powiedzial tylko o części zlecenia.
Zagrozil nam prokuratorem!!
Przyszło do nas wezwanie na przesłuchania w charakterze świadka, chyba w sprawie pracownika złodzieja.
Czy nam także mogą postawić zarzut??!!
Mam tendencję do wyolbrzymiania wszystkiego i dlatego już widzę siebie za kratami i jestem sparaliżowana.
BARDZO proszę o pomoc osób znających dobrze przepisy.
ps
pozostałe pieniądze zgodnie z wyceną przekazaliśmy temu pracownikowi w dniu kiedy skończył robotę
nie udalo nam się już uzyskać potwierdzenia w firmie, bo rozwinęła się sytuacja z szefem i wyrzucił nas ze swojego biura
Ostatnia edycja: