T
taganczewski
Witam, jakieś dwa lata temu sprzedałem wirtualną walutę w grze oczywiście przez PayPal. Jako nieświadomy użytkownik działania tego jakże świetnego systemu zostałem zwyczajnie oszukany, rzecz sprzedałem - a po kilku dniach kupujący sobie cofnął swoje pieniądze. Po czym zostałem z minusem - bo pieniądze przelałem na konto bankowe.
Dodam jeszcze, że ten cwaniak zrobił ten sam myk z innymi osobami.
Wysyłałem dowody dla PayPala że to ja jestem poszkodowany, zwyczajnie to olali. Wysyłali emaile, żebym wpłacił bo moje konto jest na minusie olałem to tak samo jak oni olali mnie. Po pewnym czasie jakiś rok była cisza żadnych emaili.
Teraz arvato zaatakowało ze swoja windykacją, co mam robić? zapłacić tę kwotę?
Kwota nie jest duża bo 160zł, ale dlaczego mam płacić przez oszusta, który wykorzystuje jakoby lukę w systemie.
Napisałem do arvato emaila, z wytłumaczeniem incydentu jaki zaszedł jest jakaś szansa że odpiszą?
Jedyne co mnie cieszy, że dużo jest takich osób z tym problemem.
Dodam jeszcze, że ten cwaniak zrobił ten sam myk z innymi osobami.
Wysyłałem dowody dla PayPala że to ja jestem poszkodowany, zwyczajnie to olali. Wysyłali emaile, żebym wpłacił bo moje konto jest na minusie olałem to tak samo jak oni olali mnie. Po pewnym czasie jakiś rok była cisza żadnych emaili.
Teraz arvato zaatakowało ze swoja windykacją, co mam robić? zapłacić tę kwotę?
Kwota nie jest duża bo 160zł, ale dlaczego mam płacić przez oszusta, który wykorzystuje jakoby lukę w systemie.
Napisałem do arvato emaila, z wytłumaczeniem incydentu jaki zaszedł jest jakaś szansa że odpiszą?
Jedyne co mnie cieszy, że dużo jest takich osób z tym problemem.
Ostatnia edycja: