Pełnomocnictwo do sprzedaży

  • Autor wątku Autor wątku Komix_nr
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Komix_nr

Użytkownik
Dołączył
08.2011
Odpowiedzi
62
Witam wszystkich obecnych na forum. To tak na wstępie. Przechodząc do meritum sprawy...

Niegdyś pożyczyłem pewną sumę pieniędzy osobie X. Zabezpieczeniem ów pożyczki było ustanowienie hipoteki oraz notarialne pełnomocnictwo do sprzedazy nieruchomości Pana X. Pan X skutecznie uchyla się od zapłaty. Jak przystapić do sprzedaży, od czego zacząć. Prosiłbym o poradę od A do Z. Jeżeli to mozliwe. Dziękuję z góry
 
Jeżeli to nazbyt skomplikowane proszę chociaż o wskazówkę na start. Dziękuję
 
czy chce Pan sprzedać nieruchomość osobie trzeciej, czy sobie samemu?

Jeśli chce Pan skorzystać ze sprzedaży egzekucyjnej (prowadząc egzekucję z hipoteki) to potrzebny będzie tytuł egzekucyjny. Takim tytułem jest będzie orzeczenie sądu wraz z klauzulą wykonalności. To oznacza, że pożyczkobiorcę trzeba będzie pozwać (chyba, że ma Pan oświadczenie pożyczkobiorcy o poddaniu się egzekucji w trybie art. 777 k.p.c.).
 
Dziękuję za odpowiedź. Już wyjaśniam. Chciałbym sprzedać ów nieruchomość osobie trzeciej. Mam również akt notarialny z rygorem. Tylko nie wiem jak do tego przystąpić. Zawiadamiać jakieś , urzędy, instytucje czy wystarczy tylko zwyczajne ogłoszenie.
 
Do sprzedania w drodze egzekucji potrzebny jest tytuł wykonawczy, a nie egzekucyjny (to są dwie różne instytucje). Należ wnieść o nadanie aktowi klauzuli wykonalności, a potem komornik przeprowadzi egzekucję. To dość proste postępowanie, zapraszam na mój blog, tam jest wszystko opisane: Dochodzenie wierzytelności

Tutaj jednak chodzi chyba o coś innego: wierzyciel ma prawo sprzedania nieruchomości jako pełnomocnik i z ceny uzyskanej z takiej sprzedaży może się zaspokoić. Znam takie umowy ale osobiście ich nie stosuję. Warunki sprzedaży i sposób zaspokojenia powinny wynikać z umowy pożyczki lub innej, na podstawie której to "zabezpieczenie" zrobiono.

Ale oczywiście diabeł tkwi w szczegółach: np. ilu jest wierzycieli hipotecznych, jakie są warunki nadania aktowi klauzuli wykonalności, etc.
 
Tak, zgadza się. Mec. Sienkiewicz ma rację -- chodziło mi o tytuł wykonawczy, czyli tytuł egzekucyjny opatrzony klauzulą wykonalności.

Też mam wątpliwości co do korzystania z pełnomocnictwa, ponieważ możemy spotkać się z zarzutem, że cena po jakiej sprzedaliśmy nieruchomość jest zbyt niska, czym naraziliśmy naszego pożyczkobiorce na szkodę. Poza tym, istnieje ryzyko, że w trakcie negocjacji umów sprzedaży z potencjalnymi kupującymi, nasz pożyczkobiorca odwoła nam pełnomocnictwo. Chyba lepiej aby sprzedaży dokonał komornik w postępowaniu egzekucyjnym.

Aby rozpocząć egzekucję trzeba złożyć w sądzie wniosek o nadanie oświadczeniu o poddaniu się egzekucji dłużnika klauzuli wykonalności. Następnie, po uzyskaniu klauzuli wykonalności idziemy do komornika, który rozpoczyna egzekucję.
 
Unikając pośrednictwa komornika miałem nadzieje ,że uproszczę i skróce ten cały proces. Jeżeli chodzi o pełnomocnictwo to jest zapis który mówi ,że nie może go odwołać.
 
Trudno wyręczyć państwo w takich czynnościach. Podzielam to ryzyko zarzutów niskiej ceny, zmowy, etc. Ale w życiu już różne rzeczy widziałem, więc i to pewnie też przejdzie.

Proszę dokładnie sprawdzić warunki nadania aktowi klauzuli wykonalności oraz termin, do którego klauzula może być nadana.
 
Konkludując...nie ma szans przeprowadzić całego procesu bez udziału komornika ? Nawet w wypadku w którym miałbym kupca i mógł siebie zaspokoić?
 
Są szanse, ale naprawdę proszę poszukać porady u jakiegoś prawnika, chodzi zapewne o większe kwoty i ryzyko takiej "sprzedaży na zaspokojenie" jest spore. A wtedy z myśliwego łatwo stać się zwierzyną...
 
W takim układzie dziękuję bardzo za zainteresowanie. Będę musiał tak zrobić. Temat do zamknięcia.
 
Powrót
Góra