Pełnomocnictwo w sprawie rekalmacji.

  • Autor wątku Autor wątku dominlesne
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dominlesne

Użytkownik
Dołączył
05.2012
Odpowiedzi
64
Chciałem zapytać w jaki sposób lub czy w ogóle, mam możliwość składnia reklamacji towaru zakupionego przez mojego ojca? Jak się domyślam, muszę posiadać jakiś dokument, potwierdzający zgodę ojca na moje działania w sprawie ów reklamacji. Reklamacji chciałem dokonać powołując się na ustawę o prawach konsumenta - niezgodność towaru z umową sprzedaży. Dokładnie chodzi o wadę telewizora, kupionego po 25.12.2014.
Przy okazji, czy wystąpienie na ekranie wyraźnie jaśniejszej plamki (średnica około 1cm), widocznej na jasnych tłach (niebo, śnieg na stoku itp.) mogę uznać jako istotną wadę.
Z góry dzięki za każdą pomoc.
 
Najprościej? Piszesz i wysyłasz ty, a ojciec podpisuje pismo i już.

Co do wady: ty możesz, prawo tego nie zabrania.
 
Nie chcę latać do ojca (osoba starsza, schorowana) każdorazowo, kiedy będę wysyłać odpowiedz. Dlatego pytam, czy mam jakąś możliwość formalną pośredniczenia, pełnomocnictwa - podpisania za niego dokumentów?
Odnośnie wady - to rozumiem, że "istotność wady" może być interpretowana dowolnie i w razie różnych opinii tylko sąd to rozstrzyga?
 
Ostatnia edycja:
1. Najpierw spróbuj, potem będziesz się nad tym zastanawiać. Ile chcesz tych wymian robić? 1? 2?
2. Istotność może jeszcze opiniować rzeczoznawca. Ostateczne rozwiązanie da jedynie sąd jeśli sprzedawca się nie zgodzi.
 
Zna kolega odpowiedz na moje pierwsze pytanie? Powiedzmy, że już jest "potem".
 
Ostatnia edycja:
Tak, masz taką możliwość, np. poprzez akt notarialny.
 
Kolega wyżej zaszalał z tym notariuszem, zbędny przerost formy.

Wystarczy zgodnie z kodeksem cywilnym art. 98 i nast. udzielic pisemnego pełnomocnictwa do dochodzenia roszczeń wynikających z niezgodności z umową kupionego telewizora.

Zaś najprościej jest, gdy dowód zakupu nie jest imienny tj. np. paragon możesz reklamować podając tylko Twoje dane jako kupującego, oczywiście za zgodą dziadka.
 
Ok, dzięki. Tak myślałem, że takie pismo wystarczy. Czy są jakieś normy odnośnie treści takiego pełnomocnictwa?
 
Powrót
Góra