V
Venus
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2009
- Odpowiedzi
- 3
Witam, namieszałam i teraz muszę jakoś wybrnąć...
W imieniu klienta naszej firmy (jesteśmy biurem rachunkowym) wniosłam skargę do WSA. Klient podpisał przygotowane przez mnie pełnomocnictwo dla mne, dołączyłam wyciąg z KRS potwierdzający, że osoby, które mi go udzieliły sa uprawnione do reprezentoania spółki.
Problem w tym, że nie doczytałam, kto może być pełnomocnikiem przed WSA- byłam przekonana, że każdy, bo nie ma przymusu adwokackiego i że wystarczy stosunek zlecenia. Oświeciło mnie dopiero wezwanie z WSA, poczytałam ustawę ppsa i muszę teraz coś z tym zrobić. W wezwaniu sąd kazał mi się wypowiedzieć w terminie siedmiu dni na temat moich uprawnień pod rygorem niedopuszczenia mnie do udziału w postepowaniu.
Co mogę teraz zrobić, żeby sprawa nie przepadła?
Czy jest mogę teraz np. udzielić pełnomocnictwa substytucyjnego osobie, która jest jedną z wymienionych jako dopuszczalni pełnomocnicy (konkretnie udzieliłabym go doradcy podatkowemu, sprawa dotyczy podatków)?
Czy WSA odrzuci skargę czy tylko nie dopuści mnie do udziału w postępowaniu, ale rozpozna merytorycznie samą skargę?
Czy mogę w tej chwili cokolwiek zrobić, żeby sprawa została rozstrzygnięta co do meritum? Nadmienię tylko, że nie jest możliwe, żebym stała się jednym z podmiotów, które mogą być pełnomocnikami zgodnie z 35 ppsa.
W imeniu tego klienta wnosiłam zażalenie na postanowienie do Dyrektora Izby Skarbowej. Dyrektor IS podtrzymał postanowienie Naczelnika US, stąd skarga.
Skargę na postanowienie Dyrektora IS wniosłam oczywiście za pośrednictwem Dyrektora IS. Jak najbardziej miałam prawo do reprezentacji klienta przed Dyrektorem IS - coś mi świta, że przy wnoszeniu środka zaskarżenia wystarczy mieć umocowanie do reprezentowania przed organem, że którego pośrednictwem wnosi się taki środek zaskarżenia. Nie znalazłam jednak nic na ten tamat, może jestem w błędzie...
Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki. Z góry dziękuję.
W imieniu klienta naszej firmy (jesteśmy biurem rachunkowym) wniosłam skargę do WSA. Klient podpisał przygotowane przez mnie pełnomocnictwo dla mne, dołączyłam wyciąg z KRS potwierdzający, że osoby, które mi go udzieliły sa uprawnione do reprezentoania spółki.
Problem w tym, że nie doczytałam, kto może być pełnomocnikiem przed WSA- byłam przekonana, że każdy, bo nie ma przymusu adwokackiego i że wystarczy stosunek zlecenia. Oświeciło mnie dopiero wezwanie z WSA, poczytałam ustawę ppsa i muszę teraz coś z tym zrobić. W wezwaniu sąd kazał mi się wypowiedzieć w terminie siedmiu dni na temat moich uprawnień pod rygorem niedopuszczenia mnie do udziału w postepowaniu.
Co mogę teraz zrobić, żeby sprawa nie przepadła?
Czy jest mogę teraz np. udzielić pełnomocnictwa substytucyjnego osobie, która jest jedną z wymienionych jako dopuszczalni pełnomocnicy (konkretnie udzieliłabym go doradcy podatkowemu, sprawa dotyczy podatków)?
Czy WSA odrzuci skargę czy tylko nie dopuści mnie do udziału w postępowaniu, ale rozpozna merytorycznie samą skargę?
Czy mogę w tej chwili cokolwiek zrobić, żeby sprawa została rozstrzygnięta co do meritum? Nadmienię tylko, że nie jest możliwe, żebym stała się jednym z podmiotów, które mogą być pełnomocnikami zgodnie z 35 ppsa.
W imeniu tego klienta wnosiłam zażalenie na postanowienie do Dyrektora Izby Skarbowej. Dyrektor IS podtrzymał postanowienie Naczelnika US, stąd skarga.
Skargę na postanowienie Dyrektora IS wniosłam oczywiście za pośrednictwem Dyrektora IS. Jak najbardziej miałam prawo do reprezentacji klienta przed Dyrektorem IS - coś mi świta, że przy wnoszeniu środka zaskarżenia wystarczy mieć umocowanie do reprezentowania przed organem, że którego pośrednictwem wnosi się taki środek zaskarżenia. Nie znalazłam jednak nic na ten tamat, może jestem w błędzie...
Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki. Z góry dziękuję.