N
niezapominajka30
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2009
- Odpowiedzi
- 29
Mam nietypową sprawę. Na koniec tegorocznej mszy rezurekcyjnej w jednej z parafii istnieje zwyczaj odpalania sztucznych ogni i petard na cześć Zmartwychwstania Pańskiego. Tak pechowo się złożyło, że jeden z mężczyzn rzucił niefortunnie zapaloną petardę, która trafiła innego w twarz i poważnie uszkodziła mu oko. Poszkodowany trafił do szpitala, oko jest w kiepskim stanie, ale lekarze są dobrej myśli i uważają, że nie straci wzroku, ale i tak będzie uszczerbek na zdrowiu. Nie ma szans na 100% wyleczenie tego oka. Sytuacja jest niewdzięczna, bo poszkodowany jest zależny zawodowo od tego, który pechowo rzucił petardę.
Co może grozić temu mężczyźnie? Był to wypadek.
Co może grozić temu mężczyźnie? Był to wypadek.