P
patryk112
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2011
- Odpowiedzi
- 3
Siemka , opisze swoją historie
Razem z trzema kolegami szliśmy na miasto. Mieliśmy petardy (ja miałem lecz oddałem koledze bo on chciał a ja nie chciałem strzelać) . Gdy szliśmy on puszczał te petardy no i złpali nas tajniaki .
Spisali nas a mojego kolege (ten co puszczał petardy) powiedzieli mu że dostanie wezwanie na komende . Faceta sie go pytała skąd ma te petardy . Powiedział ze odemnie i mi ani 2 koledze nie mówił ze dostaniemy wezwanie tylko upomnienie .(zapomniałem dodać ze petardy miałem z zeszłego roku picollo ok.15szt)
No i teraz mam pytanko
Zrobią mi coś ze dałem mu te petardy ?
Pozdrawiam
Razem z trzema kolegami szliśmy na miasto. Mieliśmy petardy (ja miałem lecz oddałem koledze bo on chciał a ja nie chciałem strzelać) . Gdy szliśmy on puszczał te petardy no i złpali nas tajniaki .
Spisali nas a mojego kolege (ten co puszczał petardy) powiedzieli mu że dostanie wezwanie na komende . Faceta sie go pytała skąd ma te petardy . Powiedział ze odemnie i mi ani 2 koledze nie mówił ze dostaniemy wezwanie tylko upomnienie .(zapomniałem dodać ze petardy miałem z zeszłego roku picollo ok.15szt)
No i teraz mam pytanko
Zrobią mi coś ze dałem mu te petardy ?
Pozdrawiam