P
Paulina_12
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2026
- Odpowiedzi
- 4
W listopadzie chłopak kupił pierścionek zaręczynowy, miał bardzo dobre intencje, pierścionek jest ładny. Niestety miałam podejrzenia co do tego czy pierścionku aby napewno został umieszczony naturalny szafir, więc zaczęła dopytywać jubilera. Najpierw bez żadnych zdjęć ani skanu paragonu stwierdzili że musi być naturalny, później ze to standard, że nie ma certyfikatu, jak zaczęłam dociekać okazuje się, że certyfikat mogą wystawić już „po fakcie” dodatkowo dostawca kamieni powiedział że szafir może być dyfuzowany. Na żadnym etapie konsultacji i sprzedaży, nikt partnerowi o tym nie wspomniał. Zdaję sobie sprawę z tego, że to jest powszechny zabieg ale czujemy się oszukani, wydaje mi się że powinni go o tym poinformować. Złożyłam reklamację, ale od 2 tygodni cisza. Napisałam kolejnego maila, że reklamacja została uznana na mocy prawa i nadal cisza. Co robić, czy ja w ogóle mam prawo reklamować taki pierścionek?