B
Bajdusia
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2023
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry.
Bardzo proszę o pomoc. W kwietniu na spacerze pies zaatakował mojego psa na spacerze ( mój pies był na smyczy a atakujący zerwał się ze smyczy). Sprawa została zgłoszona na policję i jest w toku. Właściciel psa odmówił mi zwrotu kosztów leczenia psa( są one wysokie ponieważ mój pies miał przegryzioną łapę w 2 miejscach co spowodowało założenie płytki i 5 srub, gipsu itd). Moje pytanie brzmi : czy do sądu mam skierować sprawę o zwrot kosztów od właściciela psa czy osoby która była z nim wtedy na spacerze. ( Właściciel i osoba która wyprowadzała psa mieszkają razem )
Bardzo proszę o pomoc. W kwietniu na spacerze pies zaatakował mojego psa na spacerze ( mój pies był na smyczy a atakujący zerwał się ze smyczy). Sprawa została zgłoszona na policję i jest w toku. Właściciel psa odmówił mi zwrotu kosztów leczenia psa( są one wysokie ponieważ mój pies miał przegryzioną łapę w 2 miejscach co spowodowało założenie płytki i 5 srub, gipsu itd). Moje pytanie brzmi : czy do sądu mam skierować sprawę o zwrot kosztów od właściciela psa czy osoby która była z nim wtedy na spacerze. ( Właściciel i osoba która wyprowadzała psa mieszkają razem )