pilna pomoc!

  • Autor wątku Autor wątku Juda22222
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Juda22222

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2013
Odpowiedzi
13
Witam,

Witam.Chciałam prosić o pomoc. Moja sytuacja wygląda następująco. Pół roku temu przyjechalam do Niemiec pracować jako pielegniarka do domu opieki dzięki polskiej firmie pracującej w Niemczech. Wcześniej podpisałam z tą firmą umowę, że jeżeli ja kiedyś złoże wymówienie będę musiała zapłacić karę pieniężną. Niedawno okazało się że mam problemy zdrowotne z kręgosłupem. Z racji że tutaj jest cięzko dostać się do lekarza bo trzeba czekać długo na termin pojechałam do Polski prywatnie do neurologa. Pani dyrektor powiedziała mi że to zwolnienie nie jest ważne.Jeżeli ja w takim przypadku złoże wymowienie to czy ta firma przez ktora tu przyjechalam moze prawnie nalozyc na mnie ta kare. Uprzejmie proszę mi pomoc bo nie wiem co mam zrobic. Z gory serdecznie dziekuje.

Pozdrawiam.
 
Uzgodnienie w umowie o pracę kary umownej na wypadek wypowiedzenia tej umowy przez pracownika jest sprzeczne z prawem; taka klauzula jest nieważna i nie można na jej podstawie żądać zapłaty tej kary.
 
dziękuje za odpowiedz, czyli ja smialo moge ta umowe wypowiedziec :)
ja slyszalam od osob trzecich ze jest to sprzeczne z prawem ze ta firma poprostu robi to na lewo wykorzystujac niewiedze polskich pielegniarek zeby je postraszyc ale chcialam sie upewnic
 
Dobry człowieku a skąd masz takie informacje, że taka umowa jest nie ważna?????
 
Dobra Kobieto, możesz być pewna, że informacje w sprawach dotyczących prawa czerpię nie z fusów, lecz z tego, co mam pod czaszką, a także z takich źródeł, z których czerpie je np. sędzia, który miałby o takiej jak Twoja podobnej sprawie orzec. A teraz do kwestii kary umownej w umowie o pracę: W Niemczech wypowiedział się o tym niemiecki Najwyższy Sąd Pracy (Bundesarbeitsgericht; w skrócie BAG) w orzeczeniu z dnia 21.04.2005 w sprawie o sygnaturze akt: 8 AZR 425/04. Także w Polsce, według polskiego prawa stanowisko wobec kary umownej w umowie o pracę zajął polski Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 8.11.2012, sygnatura akt: II PK 103/12. Wprawdzie z Twojego pierwszego postu nie wynika jasno, czy ta firma, z którą masz tę nieszczęsną umowę, to firma mająca siedzibę w Polsce, czy też w Niemczech, ale w końcu uznałem, że nie potrzebne jest Cię o to pytać, bowiem obojętnie, czy według polskiego prawa, czy też niemieckiego prawa, ograniczanie swobody wypowiedzenia umowy o pracę przez pracownika poprzez zapis o karze umownej w umowie o pracę, jest zarówno w Polsce jak i w Niemczech, niedpouszczalne, Dobra Kobieto. Oczywiście, przyznaję, że ten zakaz kar umownych według prawa niemieckiego nie jest tak ostry jak w prawie polskim, ale także w Niemczech pracodawca nie może ograniczyć pracowniczego prawa do wypowiedzenia umowy o pracę z zachowaniem terminu poprzez karę umowną na taki przypadek. Z przyjemnością odpowiem Ci na dalsze pytania, bo miło było mi przeczytać o tym, że jestem dobrym człowiekiem (ale nie wszyscy tak mówią :-( ...). W każdym razie, jeśli się tak zdarzy, że może zrządzeniem losu będziesz musiała mi zrobić jakiś zastrzyk, to nie będę Cię pytał: "Dobra kobieto, a skąd Dobra Kobieta wie, że akurat w to miejsce??? :-)
 
Ostatnia edycja:
Czy dobry czlowiek moglby mi podac swoj nr meilowy?bedzie latwiej.....pytam, dlatego ze dzis kontaktowalam sie z prawnikiem i Pani mowila troche inna wersje a wole sie upewnic
 
Dobra Kobieto, możesz wysłać mi prywatną wiadomość; popatrz uważnie, to piękne forum daje taką możliwość. Ale napisz, czy ta firma, z którą masz umowę, to firma zarejestrowana w Niemczech, czy w Polsce, a także, czy ta Twoja prawniczka jest adwokatem w Niemczech, czy w Polsce.
 
Moze Pan spr ta firme, jej nazwa to Beta aktiv a ta prawniczka pracuje w Monachium tyle wiem
 
Z tego co wiem to firma jest zarejestrowana i w Pl i w Niemczech
 
prosze mi powiedziec czy zaswiadczenie lekarskie polskie jest wazne w Niemczech czy tez nie
 
Najlepiej będzie, jeśli powtórzę jasno i wyraźnie mój pogląd: 1. W polskim prawie pracy umówienie kary umownej, którą zapłacić by miał pracownik, jeśli wypowie umowę o pracę, jest nieważne.
2. W niemieckim prawie pracy dopuszczalne jest w szczególnych wypadkach umówienie w umowie o pracę kary umownej, jeśli pracownik niezgodnie z umową zakończy umwę o pracę (np. pracę porzuci) lub wypowie umowę o pracę ze skutkiem natychmiastowym nie mając powodu dowypowiedzenia umowy bez zachowania terminu wypowiedzenia.

Jeśli ta Twoja umowa podlega niemieckiemu prawu pracy, to możesz tę umowę wypowiedzieć z zachowaniem terminu wypowiedzenia bez obawy o to, że będziesz musiała zapłacić karę umowną. Podkreślam jeszcze raz: Ty chcesz wypowiedzieć tę umowę z zachowaniem terminu wypowiedzenia, a nie wypowiedzieć ją ze skutkiem natychmiastowym. Skoro tak, to jeszcze raz powtarzam: Pracodawca nie ma prawa żądać od Ciebie zapłaty jakiejkolwiek kary umownej, nawet jeśli taka kara zapisana jest w umowie o pracę. A teraz nie myśl o prawie i prawnikach, lecz weź to (jak się w Polsce mawiało) na zdrowy rozum: Jak myślisz, czy pracodawca ot sobie tak może żądać kary umownej za to, że ktoś nie chce już u niego pracować i chce zgodnie z prawem umowę wypowiedzieć? A mieści Ci się w głowie to, że jeśli ta umowa jest na czas nieokreślony, czyli teoretycznie mogłaby trwać np. 20 lat, to jeśli po 20 latach wypowiesz tę umowę z zachowaniem terminu wypowiedzenia, to także musiałabyś zapłacić karę umowną? Tak na pewno nie jest. Jeszcze raz powtórzę: Uzgodnienie kary umownej w umowie o pracę na wypadek zgodnego z przepisami wypowiedzenia umowy przez pracownika z zachowaniem terminu wypowiedzenia, jest nieważne. Wybacz, ale po prostu nie wierzę, żeby innej informacji udzieliła Ci niemiecka kancelaria adwokacka, chociaż wiem, że z roku na rok także w Niemczech poziom się obniża.
 
problem w tym ze pracuje tu juz pol roku i przysluguje mi miesieczne wypowiedzenie tylko ze ja mam podpisana umowe z pracodawca na czas nieokreslony i z firma ktora mi tu prace zalatwila na rok.jezeli w ciagu tego roku zerwe ja bede musiala zaplacic kare pieniezna.
 
Juda, trochę to niejasne co piszesz: Masz dwie umowy o pracę z różnymi firmami? To chyba jest jakieś nieporozumienie albo jakaś kombinacja polskich pośredników. Ale tak naprawdę to ważne tu jest co innego: Czy mam rozumieć, że nie możesz (lub nie chcesz) dochować tego miesięcznego terminu wypowiedzenia? Jeśli chciałabyś wypowiedzieć tę umowę bez zachowania tego miesięcznego terminu wypowiedzenia, to musiałabyś mieć udowodnione powody Twojego wypowiedzenia. Takim powodem jest udowodniona niezdolność do wykonywania danej pracy; wówczas także nie musiałabyś płacić tej kary umownej, jeśli udowodniłabyś tę niezdolność.
A jeśli chodzi o te "dwie umowy", tzn. dwie z różnymi firmami, to zaczynam podejrzewać, że ta z tą polską firmą to jakaś umowa pośrednictwa, a nie umowa o pracę. I teraz ta firma ma problem, ponieważ być może, że jeśli odejdziesz z tej pracy, czyli wypowiesz, to ta polska firma będzie musiała Twojemu niemikeckiemu pracodawcy zwrócić jakąś prowizję, którą dostała od niemieckiej firmy za Ciebie. Ale to tylko moje spekulacje. W każdym razie, jeśli wypowiesz umowę zgodnie z prawem, czyli z zachowaniem tego miesięcznego terminu wypowiedzenia, to żadnej kary umownej płacić nie będziesz musiała. Jeśli zaś wypowiesz umowę o pracę bez zachowania tego miesięcznego terminu wypowiedzenia, ale udowodnisz, że wskutek Twojego stanu zdrowia, nie jesteś już zdolna do wykonywania tej pracy, to także nie będziesz musiała płacić żadnej kary umownej. Prawo niemieckie dopuszcza taką karę umowną i uznaje ją za legalną w umowach o pracę, jeśli pracownik zakończył stosunek pracy w sposób sprzeczny z prawem; np. pracę porzucił lub wypowiedział umowę bez zachowania terminu wypowiedzenia, a powodów do wypowiedzenia ze skutkiem natychmaistowym nie miał.
 
Ostatnia edycja:
dokladnie jest tak jak Pan mowi.ze firma przez ktora tu jestem dostala od pracodawcy za mnie jakies pieniedze i ja jestem z nia zwiazana bo musze siedziec tu rok a jezeli wczesniej zerwe to umowe to musze placic kare.nie slyszalam by jakakolwiek inna firma narzucala takie kary,slyszalam od osob trzecich ze jest to poprostu nielegalne wiec chce sie upewnic czy na pewno.ja chce wypowiedziec ta umowe bo mam polskie zwolnienie lekarskie ze nie moge ciezko pracowac ale podobno jest ono tu w N.nie wazne.ale umowe chce wypowiedziec z miesiecznym wypowiedzeniem podajac powod zdrowotny
 
Juda, to polskie zaświadczenie lekarskie jest także w Niemczech ważne, ponieważ wcale nie chodzi w przepisach o to, czy ono jest polskie, czy niemieckie, czy też inne, lecz tylko o to, czy jest rzetelnie i zgodnie z prawdą wydane; jeśli ktoś twierdzi, że takie ono nie jest, to musi to udowodnić. A więc powtarzam: Polskie orzeczenie lekarskie jest dla niemieckiego pracodawcy, dla niemieckiego urzędu i dla niemieckiego sądu ważne. W razie np. sporu przed sądem, to może ktoś zawnioskować o zbadanie Cię przez niemieckiego biegłego lekarza. Ale takie coś w Twoim przypadku nie wchodzi w rachubę, bo żadnej sprawy z Twoim niem. pracodawcą nie będziesz miała. Natomiast weź do ręki tę umowę z tą polską firmą i zobacz dokładnie co to za umowa (???). Jeśli jest to umowa o pracę, to jeszcze raz powtarzam, że nie będziesz musiała płacić żadnej kary umownej, jeśli zachowasz termin wypowiedzenia albo nie zachowasz go, ale udowodnisz, że nie jesteś zdolna do wykonywania tej pracy. Ale jeśli ta umowa z tą polską firmą, to nie umowa o pracę, lecz jakaś umowa pośrednictwa, to powstaje pytanie, jaką treść ma ta umowa??? Nie widząc treści tej umowy także wykluczam, aby mogła z niej skutecznie wynikać jakaś kara umowna.
 
obawiam sie ze jest to umowa wiazaca nie umowa o prace,przeslalabym ja Panu na maila to tylko 2 strony
 
Nie czuję się swojo, kiedy ja do Ciebie, Juda, "per Ty", a Ty do mnie per "Pan". No więc, Pani Juda. Proszę spojrzeć dokładnie na tę maskę tego internetowego forum, i tam gdzieś na dole może Pani wysłać prywatną wiadomość. Można też inaczej: Niech Pani kliknie na moje "erkorda" i tam też jest możliwość przesłania do mnie wiadomości, takiej która nie ukazuje się publicznie.
 
nie wiem jak wyslac ta umowe gdyz nie umiem jej skopiowac
 
prosze powiedziec czy doszlo bo nie moge wyslac wiad.gdyz wyswietla mi inform.ze jest problem z dostarczeniem
 
A więc sytuacja wyjaśniła się o tyle, że ta kara umowna nie była zastrzeżona w umowie o pracę (taka klauzula byłaby nieważna, ponieważ ograniczałaby prawo pracownika do wypowiedzenia umowy o pracę z zachowaniem terminu), lecz zastrzeżona była w umowie o pośrednictwo w znalezieniu pracy, zawartej z jakąś firmą pośrednika, czyli w tzw. po niemiecku "Vermittlungsvertrag". W takim "Vermittlungsvertrag", czyli w umowie o pośrednictwo, można w zasadzie zastrzec karę umowną i taka klauzula nie jest z mocy prawa nie ważna, lecz w przypadku wypowiedzenia umowy o pracę z zachowaniem terminu wypowiedzenia, a dodatkowo jeszcze z powodu utraty zdolności do wykonywania pracy zgodnie z umową, takie zastrzeżenie kary umownej nie stanowi podstawy prawnej do żądania zapłaty kary umownej. A zatem w tym konkretnym przypadku roszczenie o zapłatę kary umownej nie istnieje.
 
Powrót
Góra