K
kondi169
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2010
- Odpowiedzi
- 25
Witam mam takie pytanie z góry przepraszam za niezrozumiałość sam nie dokońca dobrze znam sprawę gdyż żona tego znajomego poprosiła mnie o pomoc. Ten znajomy w 1997 roku był w Niemczech założył firmę jako podwykonawca ale coś to było, że to firma była nie do końca otwarta, wziął kredyt (możliwe, że był brane materiały na firme na tą właśnie budowę), na x kwotę lecz któregoś dnia wpadli na budowę i deportowali ich samolotem do Polski. Od tamtego czasu nie przyszło żadne pismo ani żadne zawiadomienie, aż do dzisiaj gdy przyszło pismo z Niemczech w któym wyraźnie pisało, że ma do spłaty 73tyś. do końca roku lub pójdzie do więzienia na 3 lata. Z tego co mi wiadomo ten znajomy zniszczył to pismo. Prosiłbym was o jakieś porady, wskazówki. Wszystkim dziękuje za pomoc.