Z
zdesperowana83
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2014
- Odpowiedzi
- 4
Witam,
Proszę o pomoc! Dwa lata temu , mama chciała uzyskać kredyt. Ze względu na niski zarobek i już istniejący kredyt (nie posiadała zdolności kredytowej), banki odmówiły udzielenia kredytu. Poprzez ogłoszenie, znalazła pośrednika który obiecał pomoc. Przygotowaliśmy wszystkie potrzebne dokumenty, gdyż kredyt miał być pod zastaw domu ( ksera dowodów osobistych, wszystkie formalności związane z księgami wieczystymi). Po miesiącu, pośrednik poinformował nas, że nie udało się załatwić kredytu.
Teraz okazało się, że pośrednik wziął kredy 80.000 a pod zastaw poszedł nasz dom!! Wszystko wyszło na jaw, gdy sąsiedzi poinformowali nas, że nasz dom będzie licytowany !!! Nie dochodziła do nas żadna korespondencja!! Nikt o tym nas nie informował, bo wzięlibyśmy sprawy w swoje ręce.
Komornik poinformował nas, że ten pośrednik nie wziął kredytu na siebie, tylko na firmę.
Proszę o radę, co mamy teraz robić?? Nie mamy żadnych papierów z tego okresu, bo skoro nic nie dało się załatwić, wszystko wylądowało w piecu.
Mamy iść na Policję i złożyć zawiadomienie o oszustwie? Szukać tego pośrednika? Czy prosić komornika o odroczenie licytacji??
Proszę o pomoc!!
Proszę o pomoc! Dwa lata temu , mama chciała uzyskać kredyt. Ze względu na niski zarobek i już istniejący kredyt (nie posiadała zdolności kredytowej), banki odmówiły udzielenia kredytu. Poprzez ogłoszenie, znalazła pośrednika który obiecał pomoc. Przygotowaliśmy wszystkie potrzebne dokumenty, gdyż kredyt miał być pod zastaw domu ( ksera dowodów osobistych, wszystkie formalności związane z księgami wieczystymi). Po miesiącu, pośrednik poinformował nas, że nie udało się załatwić kredytu.
Teraz okazało się, że pośrednik wziął kredy 80.000 a pod zastaw poszedł nasz dom!! Wszystko wyszło na jaw, gdy sąsiedzi poinformowali nas, że nasz dom będzie licytowany !!! Nie dochodziła do nas żadna korespondencja!! Nikt o tym nas nie informował, bo wzięlibyśmy sprawy w swoje ręce.
Komornik poinformował nas, że ten pośrednik nie wziął kredytu na siebie, tylko na firmę.
Proszę o radę, co mamy teraz robić?? Nie mamy żadnych papierów z tego okresu, bo skoro nic nie dało się załatwić, wszystko wylądowało w piecu.
Mamy iść na Policję i złożyć zawiadomienie o oszustwie? Szukać tego pośrednika? Czy prosić komornika o odroczenie licytacji??
Proszę o pomoc!!