pilne prosze o pomoc!

  • Autor wątku Autor wątku naamah20
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

naamah20

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2011
Odpowiedzi
11
Witam
Pożyczyłam pieniądze od swojego chłapaka, wiedział że jestem w trudnej sytuacji finansowej i zapewniał mnie że oddam mu kiedy będę mogła a nawet wspominał mi że w ogóle nie muszę mu oddawać, ale się nie zgodziłam więc określił termin na wakacje tego roku. Wszystko było dobrze kiedy byliśmy razem po rozstaniu żąda ode mnie natychmiastowego zwrotu pożyczki a ja nie jestem w stanie mu jej oddać w tym momencie. Twierdzi że rozmyślił się co do terminu oddania pieniędzy i naliczył mi większą kwotę do zwrotu za takie rzeczy jak podwiezienie do domu. To nie jest tak że nie chce mu zwrócić tych pieniędzy on po prostu nie przyjmuje do wiadomości że nie mogę oddać tego długu natychmiast. Dzwoni do mnie, do mojej mamy nawet do znajomych kiedy po zasugerowaniu mi żebym zaczęła zarabiać swoim ciałem jeśli nie mam mu z czego oddać, zaczęłam go unikać. Ostatnio zagroził mi że pójdzie na policję i oskarży mnie o wyłudzenie. Ponadto grozi że powie o tym swojemu ojcu a on już nie będzie taki miły jak on, cokolwiek to znaczy. Moje argumenty już do niego nie trafiają. Proszę pomóżcie i odpowiedzcie mi czy powinnam się bać?
 
1. Spisaliscie jakas umowe ?
2. Zacznij nagrywac wasze rozmowy. Przydadza sie w razie czego.
 
mam jego wiadomośc z facebooka w której mnie obraził, oraz smsy. Nie było żadnej umowy.
 
właśnie mi napisał że jak nie oddam w piątek za tydzień to idzie na policje i zawiadomi moją uczenie nie wiem po co.... przyznał się że wie że policja nic mu nie pomoże ale chce narobić mi kłopotów....
 
Jaka kwota?

Pozdrawiam :cool:
 
on chce 700 zł ale ja od niego tyle nie pożyczyłam
 
To czego on chce najwidoczniej nie pokrywa się ze stanem faktycznym.
Dlatego pytam ... jaką kwotę pożyczyłaś?

Pozdrawiam :cool:
 
Mam zamiar oddac mu 500
 
Myślałem, że jedynymi językami obcymi jakimi władam jest angielski i włoski ... trudno.

Może na przykładzie ... przykład:
- Czy pożyczysz mi 200 PLN.
- Tak, pożyczam Ci 200 PLN.


Podsumowanie: Pożyczona kwota = 200 PLN

Ponownie ... jaką kwotę pożyczyłaś !?!

Pozdrawiam :cool:
 
ok przepraszam
500zł
 
Taka umowa powinna być pisemnie potwierdzona, więc ex będzie miał problem z udowodnieniem zobowiązania, jeżeli nie posiada dokumentu, który przekazanie kwoty w wysokości 500 PLN potwierdzi. Taki wymóg dla pożyczek 500 PLN i powyżej (Art. 720. § 2. KC).

Na złośliwe niepokojenie jest Art. 107. KW, a za naruszanie dóbr osobistych - dobrego imienia - możesz go pozwać (Art. 23. KC w związku z Art. 24. KC).

Najlepiej - patrząc pod kątem etyki - byłoby gdybyście się "dogadali" i gdybyś pieniądze oddała. Patrząc z drugiej strony, Twój ex ma za mało asów w rękawie żeby się tak rzucać :)

Pozdrawiam :cool:
 
wielkie dzięki
kase mu oddam ale z nim sie nie da dogadać
on nie rozumie że nie wyczaruje mu tych pieniędzy w tydzień
 
Powrót
Góra