S
SylwiaGa
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2017
- Odpowiedzi
- 1
Witam. Mój problem jest taki, że konsulant na infolinii w banku źle mnie poinformował i chciałabym się dowiedzieć jak to wygląda prawnie czy są jakieś na to artykuł którym mogę się posłużyć opiszę po części mój problem. Braliśmy z mężem kredyt w dniu 16.01.17 do którego była też doliczona składka do ubezpieczenia z którego mogłam z rezygnować i tak też zrobiliśmy zadzwoniłam tego samego dnia i zrezygnowałam powód taki,że woleliśmy pieniądze a przeliczając składke nie opłacalne to było więc konsultantka na infolinii przyjeła takie zgłoszenie i powiedziała, że jeszcze składki nie zdążyły się pobrać to nawet i dobrze zwrot pieniędzy dostanę na konto w ciągu 14 dni, minął wczoraj 14 dzień zaniepokojona zadzwoniłam do banku okazuje się, że konsultant źle mnie poinformował i że związku z tym, że składki nie zdążyły się pobrać bank pomniejszym całą kwotę kredytu o zwrot tej składki., WIĘC zgłosiłam reklamację że tak nie można robić, że to moje pieniądze i że dlaczego mnie nikt nie poinformował. Moje pytanie to bardzo proszę o udzielenie mi pomocy jak to wygląda prawnie kiedy konsultant na infolinii wprowadzi mnie w błąd rozmowa oczywiście nagrywana? Co ja mogę jeszcze zrobić oprócz zgłoszenia reklamacjii do banku to jest naprawdę bardzo poważna sprawa bo przecież mnie nikt nie poinformował o tym, że jednak bank pomniejszy kwotę kredytu bo składki się nie pobrały z kąd ja miałam wiedzieć co oznacza w pratyce dla banku nie pobranie składek. Jak myślicie jak bank się do tego ustosunkuje? Bardzo proszę o pilną pomoc 