Z
zybinek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2018
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry,
Poszukuję prawnika z Warszawy który mógłby przeanalizować DECYZJĘ Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego ze stycznia 2018 r. pod katem zmobilizowania Wspólnoty Mieszkaniowej do działania.
Sprawa dotyczy wielokrotnego zalewania wodami opadowymi jednego z kilku lokali użytkowych w wielorodzinnym budynku mieszkalny z lokalami usługowymi usytuowanymi w najniższej kondygnacji, tj. w zagłębieniu.
Uzyskałem opinię techniczną od biegłego sądowego w której wskazano, „iż badany lokal nie nadawał się wcześniej, jak i nie nadaje się teraz do użytkowania - z uwagi na okresowe zalewanie lokalu przez wody deszczowe. Według Biegłego zalewanie jest spowodowane zbyt małą przepustowością zewnętrznej kanalizacji ogólnospławnej.”
Biegły zaleca podjęcie odpowiednich kroków mających na celu znaczne zwiększenie przepustowości kanalizacji deszczowej w badanym zagłębieniu.
Po złożeniu w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego (PINB) wniosku o sprawdzenie stanu technicznego lokalu wraz z przedmiotową opinią o spowodowanie wykonania zaleceń zawartych w opinii, PINB przeprowadził wizję lokalną i wydał decyzję odmowną.
Decyzja zawiera następujące uzasadnienie; „Mając na uwadze powyższe wskazać należy, iż zalanie lokalu użytkowego xxxx znajdującego się w budynku mieszkalnym wielorodzinnym przy ul. YYYY w Warszawie nie nastąpiło na skutek nieprawidłowości, które powstały podczas użytkowania obiektu spowodowanych zaniedbaniami właściciela lub zarządcy budynku lecz z uwagi na niewystarczającą przepustowość wykonanej kanalizacji ogólnospławnej.”
„Dlatego, zgodnie z ugruntowanym poglądem judykatury niedopuszczalne jest nakładanie na podstawie art. 66 Prawa budowlanego obowiązków, które nie stanowią likwidacji nieprawidłowości powstałych podczas użytkowania obiektu lecz prowadzą do ulepszenia budynku (np. wyrok WSA w Warszawie z dnia 19.11.2015 r., sygn. akt VII SA/Wa 302/15).”
Po odbiorze Decyzji PINB wynająłem firmę hydrauliczną, która sprawdziła stan instalacji ogólnospławnej odprowadzającej wody pochodzące z kanalizacji sanitarnej i deszczowej.
Podczas przyprowadzonego przeglądu okazało się, że dokonano „amatorskiej” przeróbki w instalacji odprowadzającej z dachu sąsiedniej klatki wodę deszczową, którą zamiast do gruntu odprowadzono w „nieprofesjonalny sposób” (zakopanymi w ziemi plastikowymi rurami spustowymi) do żeliwnych wpustów podziemnej instalacji ogólnospławnej.
Według prowadzącego przegląd jest to przyczyną zalewania lokalu, gdyż prowadzi do nadmiernego spiętrzenia ścieków w rurach o zbyt małym przekroju. Przeróbka ta została wykonana po roku 1995 tj. po odbiorze budynku przez nadzór budowlany i oddaniu go do użytku. Przeróbka ta nie jest naniesiona na projekcie budowlanym. Zgodnie z projektem woda z dachów sąsiednich klatek powinna zostać odprowadzona do gruntu a tylko woda z dachu klatki schodowej z lokalami powinna zostać odprowadzona do instalacji ogólnospławnej.
Po otrzymaniu tej informacji złożyłem odwołanie wraz z ze zdjęciami przeróbki i kopią projektu wykonawczego pierwotnej instalacji ogólnospławnej do Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który jednak utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu wskazał, „ …. iż podnoszona w odwołaniu kwestia podłączenia rur spustowych odprowadzających wody opadowe z dachu klatki nr II do systemu podziemnej kanalizacji deszczowej przeznaczonej dla klatki nr I, co ma wpływ na zmniejszenie jej przepustowości, nie może być rozstrzygana w trybie art. 66 Prawa budowlanego. Wadliwe wykonanie robót budowlanych w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia lub w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w przepisach podlega ocenie w trybie art. 50-51 Prawa budowlanego.
I dlatego „Zdaniem tutejszego organu skarżona decyzja w żaden sposób nie narusza przepisów prawa, na podstawie których została wydana, zaś organ nadzoru budowlanego stopnia powiatowego rozpatrzył przedmiotową sprawę w oparciu o zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy i uzasadnił swoje stanowisko w treści wydanego rozstrzygnięcia administracyjnego. Organ II instancji w ramach przeprowadzonego postępowania odwoławczego nie znalazł podstaw do uchylenia bądź zmiany zaskarżonej decyzji organu I instancji, w związku z czym należało utrzymać zaskarżoną decyzję w mocy.”
Otrzymałem od nich również pouczenie poniższej treści;
„Decyzja niniejsza jest ostateczna w administracyjnym toku instancji. Strona może w terminie 30 dni od daty doręczenia decyzji wnieść skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, Wydział VII, ul. Jasna 2/4 00 - 013 Warszawa, za pośrednictwem Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, ul. Czereśniowa 98, 02 - 456 Warszawa, wraz z ilością egzemplarzy odpowiadającą liczbie stron postępowania, podając numer zaskarżonej decyzji i datę jej wydania.”
Chciałbym podkreślić, że podczas dużych opadów lokal był wielokrotnie zalewany, zaś podczas ostatniego zalania poziom wody w lokalu przekroczył 40 cm, co spowodowało uszkodzenie instalacji elektrycznej i komputerowej, dlatego odłączono dopływ energii elektrycznej do lokalu. Dodatkowo wylewające się z sedesu ścieki z instalacji ogólnospławnej zmusiły mnie do przeprowadzenia odkażenia lokalu. Lokal od ponad roku nie jest użytkowany a wspólnota nie podejmuje żadnych działań w celu umożliwienia mi prowadzenia w nim działalności zarobkowej. Niestety, co miesiąc muszę dokonywać na rzecz wspólnoty wpłat za eksploatację.
Przedstawiając powyższy opis zwracam się z prośbą o podpowiedź czy na podstawie przedstawionych informacji istnieje możliwość skutecznego odwołania się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w celu zobligowania Wspólnoty Mieszkaniowej do podjęcia jakichkolwiek działań umożliwiających użytkowanie lokalu?
Poszukuję prawnika z Warszawy który mógłby przeanalizować DECYZJĘ Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego ze stycznia 2018 r. pod katem zmobilizowania Wspólnoty Mieszkaniowej do działania.
Sprawa dotyczy wielokrotnego zalewania wodami opadowymi jednego z kilku lokali użytkowych w wielorodzinnym budynku mieszkalny z lokalami usługowymi usytuowanymi w najniższej kondygnacji, tj. w zagłębieniu.
Uzyskałem opinię techniczną od biegłego sądowego w której wskazano, „iż badany lokal nie nadawał się wcześniej, jak i nie nadaje się teraz do użytkowania - z uwagi na okresowe zalewanie lokalu przez wody deszczowe. Według Biegłego zalewanie jest spowodowane zbyt małą przepustowością zewnętrznej kanalizacji ogólnospławnej.”
Biegły zaleca podjęcie odpowiednich kroków mających na celu znaczne zwiększenie przepustowości kanalizacji deszczowej w badanym zagłębieniu.
Po złożeniu w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego (PINB) wniosku o sprawdzenie stanu technicznego lokalu wraz z przedmiotową opinią o spowodowanie wykonania zaleceń zawartych w opinii, PINB przeprowadził wizję lokalną i wydał decyzję odmowną.
Decyzja zawiera następujące uzasadnienie; „Mając na uwadze powyższe wskazać należy, iż zalanie lokalu użytkowego xxxx znajdującego się w budynku mieszkalnym wielorodzinnym przy ul. YYYY w Warszawie nie nastąpiło na skutek nieprawidłowości, które powstały podczas użytkowania obiektu spowodowanych zaniedbaniami właściciela lub zarządcy budynku lecz z uwagi na niewystarczającą przepustowość wykonanej kanalizacji ogólnospławnej.”
„Dlatego, zgodnie z ugruntowanym poglądem judykatury niedopuszczalne jest nakładanie na podstawie art. 66 Prawa budowlanego obowiązków, które nie stanowią likwidacji nieprawidłowości powstałych podczas użytkowania obiektu lecz prowadzą do ulepszenia budynku (np. wyrok WSA w Warszawie z dnia 19.11.2015 r., sygn. akt VII SA/Wa 302/15).”
Po odbiorze Decyzji PINB wynająłem firmę hydrauliczną, która sprawdziła stan instalacji ogólnospławnej odprowadzającej wody pochodzące z kanalizacji sanitarnej i deszczowej.
Podczas przyprowadzonego przeglądu okazało się, że dokonano „amatorskiej” przeróbki w instalacji odprowadzającej z dachu sąsiedniej klatki wodę deszczową, którą zamiast do gruntu odprowadzono w „nieprofesjonalny sposób” (zakopanymi w ziemi plastikowymi rurami spustowymi) do żeliwnych wpustów podziemnej instalacji ogólnospławnej.
Według prowadzącego przegląd jest to przyczyną zalewania lokalu, gdyż prowadzi do nadmiernego spiętrzenia ścieków w rurach o zbyt małym przekroju. Przeróbka ta została wykonana po roku 1995 tj. po odbiorze budynku przez nadzór budowlany i oddaniu go do użytku. Przeróbka ta nie jest naniesiona na projekcie budowlanym. Zgodnie z projektem woda z dachów sąsiednich klatek powinna zostać odprowadzona do gruntu a tylko woda z dachu klatki schodowej z lokalami powinna zostać odprowadzona do instalacji ogólnospławnej.
Po otrzymaniu tej informacji złożyłem odwołanie wraz z ze zdjęciami przeróbki i kopią projektu wykonawczego pierwotnej instalacji ogólnospławnej do Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który jednak utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu wskazał, „ …. iż podnoszona w odwołaniu kwestia podłączenia rur spustowych odprowadzających wody opadowe z dachu klatki nr II do systemu podziemnej kanalizacji deszczowej przeznaczonej dla klatki nr I, co ma wpływ na zmniejszenie jej przepustowości, nie może być rozstrzygana w trybie art. 66 Prawa budowlanego. Wadliwe wykonanie robót budowlanych w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia lub w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w przepisach podlega ocenie w trybie art. 50-51 Prawa budowlanego.
I dlatego „Zdaniem tutejszego organu skarżona decyzja w żaden sposób nie narusza przepisów prawa, na podstawie których została wydana, zaś organ nadzoru budowlanego stopnia powiatowego rozpatrzył przedmiotową sprawę w oparciu o zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy i uzasadnił swoje stanowisko w treści wydanego rozstrzygnięcia administracyjnego. Organ II instancji w ramach przeprowadzonego postępowania odwoławczego nie znalazł podstaw do uchylenia bądź zmiany zaskarżonej decyzji organu I instancji, w związku z czym należało utrzymać zaskarżoną decyzję w mocy.”
Otrzymałem od nich również pouczenie poniższej treści;
„Decyzja niniejsza jest ostateczna w administracyjnym toku instancji. Strona może w terminie 30 dni od daty doręczenia decyzji wnieść skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, Wydział VII, ul. Jasna 2/4 00 - 013 Warszawa, za pośrednictwem Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, ul. Czereśniowa 98, 02 - 456 Warszawa, wraz z ilością egzemplarzy odpowiadającą liczbie stron postępowania, podając numer zaskarżonej decyzji i datę jej wydania.”
Chciałbym podkreślić, że podczas dużych opadów lokal był wielokrotnie zalewany, zaś podczas ostatniego zalania poziom wody w lokalu przekroczył 40 cm, co spowodowało uszkodzenie instalacji elektrycznej i komputerowej, dlatego odłączono dopływ energii elektrycznej do lokalu. Dodatkowo wylewające się z sedesu ścieki z instalacji ogólnospławnej zmusiły mnie do przeprowadzenia odkażenia lokalu. Lokal od ponad roku nie jest użytkowany a wspólnota nie podejmuje żadnych działań w celu umożliwienia mi prowadzenia w nim działalności zarobkowej. Niestety, co miesiąc muszę dokonywać na rzecz wspólnoty wpłat za eksploatację.
Przedstawiając powyższy opis zwracam się z prośbą o podpowiedź czy na podstawie przedstawionych informacji istnieje możliwość skutecznego odwołania się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w celu zobligowania Wspólnoty Mieszkaniowej do podjęcia jakichkolwiek działań umożliwiających użytkowanie lokalu?