PIRACKIE PROGRAMY - rola serwisukomputerowego

  • Autor wątku Autor wątku janosik255
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

janosik255

Użytkownik
Dołączył
11.2009
Odpowiedzi
149
Witam,
czy jeżeli ktoś daje mi do serwisu komputer do naprawy - czy to zmiana części na lepsze, czy odwirusowanie i inna optymalizacja oprogramowania - a ja widzę, że to piracki windows, to co prawo nakazuje mi zrobić ?

Że piracki to widać od razu - nie ma naklejek.

1. Czy ja mam odmówić przyjęcia sprzętu - a jeśli tak jakim przepisem się podeprzeć ?
2. Czy zgłosić to gdzieś - czy niezgłoszenie jest karalne ?
3. Czy jak policja zrobi inspekcję i znajdą u mnie komputery klientów z ich nielegalnym softem, z którym ja nie mam nic do czynienia, ale wiem z braku naklejek że to pirat, to dostanę karę ?

Generalnie chodzi mi o to, czy ja się mam przejmować tym co jest na ich komputerach. Czy tylko robić swoje. Może jakieś oświadczenia od nich zbierać, ale to i tak będzie pic na wodę i co tam w ogóle napisać.

Czyli w skrócie za co odpowiada serwis.
 
Proponuje b.ostrożnie podchodzić do własnej interpretacji "piracki windows".

Kiedyś miałem w "firmie" kilkanaście licencji na Windowsa/Offica w formie jednej kartki (od samego Microsoftu) i jeden taki komputer (bez COA - tak umowa z Microsoftem stanowiła) trafił do serwisu.
Pracownik serwisu starał się wykazać źle pojętą "technika śledczą" i sporo się na przepraszał...(tak w skrócie) .
(komputer miał być naprawiony na koszt konkretnego użytkownika, bo on spowodował zawiniona awarię i tak został oddany do serwisu)

Tak, jak wskazuje poprzednik - zabezpieczyć siebie jak najbardziej, jednak przyjmować funkcje innych organów zalecam b.ostrożnie.
(gdyż jak nie trafi się z oceną, można się spodziewać takze konsekwencji).


Jak widać - nic nie jest oczywiste.
 
a skąd wiesz że piracki, może ma na licencji BOX i naklejke ma na pudełku,a tak wogule naklejka nie stanowi legalności oprogramowania, może ma w domu, pudełku, instrukcje,fakturę i inne rzeczy stanowiące o legalności , a może ma system 30 dniowy lub inny tak jak windows 7 był do pobrania legalnie przez jakiś czas, skąd możesz wiedzieć czy system jest piracki, nie masz co się obawiać przyjmując takie komputery i pamiętaj nawet jakbyś miał pewność że system jest nielegalny niezgłaszj nic , bo narobisz tylko ludziom problemów,ciekaw jestem czy ty masz wszystkie programy legalne?nie masz się co bać przyjmując te komputery bo nie jesteś w stanie stwierdzić na miejscu czy jest legalny czy nie ,robisz to nieumyślnie a taka jest twoja praca,nawet jak wpadnie kontrola to wtedy dopiero mówisz że to nie są twoje komputery,na wszystko masz zaswiadczenie
 
Rozumiem że po prostu chcesz być "kryty" na wypadek kontroli - no chyba że jesteś, aż tak praworządny i chcesz składać donosy na własnych klientów?

Po pierwsze nalepka nie stanowi poświadczenia legalności oprogramowania - jest z jednym z elementów poświadczenia legalności. O wiele ważniejszym elementem poświadczenia legalności jest faktura lub inny dokument zakupu oprogramowania.

Po drugie klient nie musi przedstawiać, ani udowadniać, że ma oryginalne oprogramowanie. Ważne jest, aby na przyjęciu serwisowym klient potwierdził własnoręcznym podpisem krótką klauzulę, że oprogramowanie zainstalowane na komputerze jest jego własnością oraz nie jest obciążone zobowiązaniami prawnymi wobec osób i firm trzecich.

Po trzecie jeśli musisz przeinstalować system rób to z płyty i numerów seryjnych klienta (na przyjęciu serwisowym musi być wzmianka, jaki sprzęt ci pozostawia i jakie wyposażenie: czyli płyt, instrukcje, sterowniki itp. ) Przy czym zaznaczam klient ma prawo posiadać kopię swojej płyty. Może dostarczyć do serwisu kopię płyty z systemem.

Rolą serwisu komputerowego jest naprawa, a nie kontrola! Nie dajmy się zwariować, chociaż musisz uważać, aby nie zostać posądzony o paserstwo oprogramowania. Ze swojej strony musisz pilnować dokumentacji serwisowej zgodnej ze stanem faktycznym na dzień bieżący i każdy pozostawiony komputer, sprzęt oprogramowanie musi być zewidencjonowane.

Prowadzę sklep komputerowy od 13 lat, miałem już dwie kontrole i jak do tej pory zawsze wszystko było OK. :)
 
Powrót
Góra