Piractwo- Posiadanie nielegalnego oprogramowania

  • Autor wątku Autor wątku Enpeiks
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

Enpeiks

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2009
Odpowiedzi
7
Witam serdecznie!

Dnia 03.09.2009 r. przyszła do mnie Policja wraz z grupą informatyków. Przedstawili mi nakaz przeszukania. Wszystko to było spowodowane przez to iż istniała możliwość że rozpowszechniałem piractwo komputerowe.

Informatyk nakazał mi uruchomić mój komputer. Rozpoczął wstępne oględziny dysków twardych. Decyzja jaką podjął to konfiskata sprzętu komputerowego (dodatkowo zostały zabezpieczone 26 płyt CD/DVD z oprogramowaniem które mogło być nielegalne- choć nie wszystkie takie były).

Oczywiście posiadałem na swoim dysku twardym ok. 70 filmów, 15 GB nielegalnej muzyki, kilka nielegalnych programów oraz ok. 7 nielegalnych gier.

Cały zestaw został zabrany ponieważ jak pisałem wcześniej istniała możliwość iż nielegalnie rozpowszechniałem nielegalne oprogramowanie. Otóż owszem, brałem udział na forach internetowych gdzie takie oprogramowanie się znajduje tzn. kopiowałem linki skąd można pobrać dane oprogramowanie a następnie wklejałem je na inne forum (PLIKI NIE BYŁY WRZUCANE NA SERWER PRZEZEMNIE A JEDYNIE BYŁY ŹRÓDŁEM SKĄD MOŻNA JE POBRAĆ!).

Dziś mamy dzień 2009-19-12. Nadal nie wiem kompletnie nic w tej sprawie. Przyszło mi tylko oświadczenie iż zostało wykonane w mieszkaniu w którym mieszkam przeszukanie zgodnie z prawem.

Teraz mam do Was kilka pytań:
  1. Czy istnieje możliwość odbioru tego komputera BEZ DYSKU TWARDEGO, tak abym mógł z niego korzystać do nauki (uczę się w technikum informatycznym więc jest mi bardzo potrzebny). Wiadomym jest iż wszystkie dane znajdowały się na dysku twardym, więc poprostu chciał bym poprosić prokuraturę (?) czy istnieje chociaż możliwość odbioru PC'ta BEZ HDD. Oczywiście, chciał bym posiadać komputer a śledztwo w mojej sprawie trwało by dalej- zostawił bym prokuraturze(?) dysk twardy na którym znajdowało się nielegalne oprogramowanie tak aby dysk ten mógł dalej być poddawany ekspertyzie sądowej.
  2. Ile mi za to grozi?

UWAGA!
MAM 17 LAT.

Bardzo proszę o udzielenie mi jakichkolwiek wskazówek co robić ponieważ to jest mój pierwszy taki "wybryk" w życiu- nigdy nie byłem karany oraz nie miałem problemów z prawem.
Za wszelkie wskazówki- Serdecznie dziękuję!
 
Witaj,

wygląda, że możesz mieć duży problem. Jeśli chodzi o ustawę o prawie autorskim i prawach pokrewnych (upaipp) zapoznaj się z Art.79.,116. i 117.
(PLIKI NIE BYŁY WRZUCANE NA SERWER PRZEZEMNIE A JEDYNIE BYŁY ŹRÓDŁEM SKĄD MOŻNA JE POBRAĆ!).
zależy jaką interpretację przyjąć - ta niekorzystna dla ciebie mówi, że deep-link to rozpowszechnianie utworów w internecie (pole eksploatacji - Art.50.3 upaipp).
 
Adresy te były "nakierowaniem" na serwer RapidShare.com. Na serwerach tego serwisu trzymane są właśnie takie rzeczy. Osoba która wrzuciła np. FILM na serwer RapidShare dostawał od serwera adres dzięki któremu można pobrać wrzucony przez siebie plik.

Linki kopiowałem z zagranicznych for (amerykańskich, angielskich, tureckich) a następnie wklejałem je na polskie forum.

Oczywiście ja danego filmu nie wrzucałem, lecz kopiowałem link który podała osoba która wrzuciła plik.

Wszystko to mogło się odnosić do osób które np. posiadają ORYGINALNY film i chcą poprostu mieć jego kopię zapasową na komputerze.
 
Enpeiks napisał:
Wszystko to mogło się odnosić do osób które np. posiadają ORYGINALNY film i chcą poprostu mieć jego kopię zapasową na komputerze.
A świstak siedzi bo sreberka były kradzione. :)

Z tego miałeś na dysku problemem są w zasadzie tylko (aż) nielegalne gry i programy. Multimedia możesz mieć w dowolnych ilościach.

Co do linków to ja się przychylam do Chrisa: dla mnie jest to rozpowszechnianie.
Co powie sąd? Zależy od opinii konkretnego biegłego, który może być powołany oraz od wiedzy informatycznej samego sędziego.
 
Śledztwo nadal się toczy a mi policja nic powiedzieć nie chce. Zawsze dostaję odpowiedź: "Komputer został zabezpieczony i znajduje się u biegłego, niebawem powinniśmy się odezwać".
Teraz mam do Was pytanie. Czy jeżeli pójdę na Policję i powiem że chcę odzyskać komputer bez dysku twardego (bo o dysk tu głównie chodzi) to czy mam szansę chociaż odebrać ten komputer bez w/w części? Gdzieś słyszałem że Policja nie ma prawa zabierać czegoś co może uniemożliwiać lub utrudniać życie lub naukę, a chodzi głównie o to że chodzę do szkoły informatycznej więc bardzo przydał by mi się komputer chociaż by do najprostszych zadań informatycznych.

Zależało by mi chociaż by aby odzyskać komputer bez dysku (bo na to nie mam co liczyć), dysk i system Linux zawsze można sobie załatwi, bo sam system jest darmowy.

A może aby odzyskać ten komputer trzeba napisać jakieś specjalne podanie?
Bardzo proszę o odpowiedź czy jest to możliwe.
 
wniosek do organu prowadzącego postępowanie, na pisamch masz wskazane policja czy prokuratoura>> wniosek o zwrócenie zabezpieczonego komputera bez badanej przez biegłych jednostki centralnej jak to pieknie nazywane jest w tego typu sprawach
 
we wniosku zaznacz że się uczysz itd że jest to niezbędne narzedzie pracy, najlepiej jest dołączyć opinię dyrektora szkoły
 
Świetnie, ale skąd mam wziąć ten wniosek? Ja zupełnie nie znam się na prawie oraz raczej u mnie w rodzinie tym bardziej.
Rozumiem że muszę iść na komisariat mojego rejonu i wziąć od nich wniosek? Czy szanse są duże że odzyskam sprzęt bez dysku?

Może ktoś z użytkowników tutaj dał by wzór wniosku a ja bym go przepisał i dodał swoje dane. Myślę że problemów z opinią dyrektora szkoły oraz grona pedagogicznego nie było by więc i to dał bym radę załatwić jako załącznik do wniosku.
 
Ostatnia edycja:
Kolego możesz mieć kłopoty i to duże
po kolei
1- Na komputerze możesz mieć multimedia ale jest zasada jedna nie woplno je rozpowszechniać w internecie
2- Oprogramowanie musisz mieć legalne
czy windołs buł legalny
3- przypuszczam że rozpowszechnianie było na dużą skalę podawanie na forach dyskusyjnych itd
a to jest już duże przestemstwo
 
Byłeś tak zwanych "Uplinkerem" choć nie oszukujmy się, wątpię, żebyś tylko kopiował linki. Technika się rozwinęła, nawet z łączem 128 kbbs możesz uploadować z prędkościami kosmicznymi, nie ściągając nawet plików na dysk. Wszystko odbywa się między serwerami (Remote Upload). Jeżeli nie miał byś nic na dysku, to wątpię, żeby Sąd miał na Ciebie tak dużo. Przecież udostępniając coś (nie ściągając) nie mogłeś wiedzieć co wrzucasz.

Sąd uwzględni Twój młody wiek, nie karalność wcześniejszą. Z tego co wiem w październiku robiono także nalot na użytkowników jednego z for, trąbiono o tym dość głośno.
 
Owszem, można powiedzieć że byłem takim "Uplinkerem" ale nie wrzucałem żadnych rzeczy czyt. filmy, gry, muzyka na serwery. Kopiowanie tych linków traktowałem jako pewnego rodzaju zabawę, która obróciła się w taką sytuację jaką mam teraz.

Czy jest ktoś w stanie odpowiedzieć mi na pytanie czy mogę teraz jakoś odzyskać komputer bez dysku twardego? Jak już pisałem wcześniej, potrzebny jest on mi do nauki (szkoła informatyczna). Jeżeli muszę złożyć jakieś podanie to bardzo bym prosił o wzór podania do którego mógł bym odpowiednio się dostosować (zmienić dane).

Pozdrawiam!
 
Jeżeli nie chcesz iść (i płacić) do prawnika, który Ci to napisze sugeruję po prostu napisać to w formalnym stylu:
prokuratorr napisał:
wniosek do organu prowadzącego postępowanie, na pisamch masz wskazane policja czy prokuratoura>> wniosek o zwrócenie zabezpieczonego komputera bez badanej przez biegłych jednostki centralnej jak to pieknie nazywane jest w tego typu sprawach

Notabene: Zwróć uwagę, że pomoc w przestępstwie też jest karana.
Zwróć uwagę, że prawo nie uwzględnia wysokiego odsetku osób popełniających dane przestępstwo jako czynnika łagodzącego.
 
Ostatnia edycja:
Radzę Ci żebyś, że jeśli masz 17 lat, jako linie obrony weź sobie to, że w chwili popełniania czynu nie miałeś ukończonych 17 lat, a gdy już osiągnąłeś ten wiek nie uczestniczyłeś w tym procederze.
 
Powrót
Góra