Pisma z norweskiego urzędu skarbowego.

  • Autor wątku Autor wątku JOHNNUS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

JOHNNUS

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2011
Odpowiedzi
12
Witam! Co jakiś czas dostaje pisma z norweskiego US (przynajmniej tak mi się wydaje). Pracowałem kilka lat temu w Norwegi otrzymałem zwrot podatku(czekiem około. 6000zł). Moja prośba jest następująca, czy ktoś może mi wyjaśnić o co chodzi? Pozdrawiam i z góry dziękuje za pomoc.
http://img688.imageshack.us/img688/9707/sdc13248.jpg
 
tego dokumentu nie zrealizujesz w Polsce.

Musisz do Norge sie udać albo.....
 
Mógł byś mi powiedzieć czego ten dokument konkretniej dotyczy... Czy te 12668 to ja mam im zapłacić ? Albo co ?
 
Ostatnia edycja:
jesli masz znajomych w Norwegii , chodzi mi o Norków to zeskanuj cały dokument i wyslij im , Oni Ci powiedzą co i jak. Jesli nie masz, przeslij go do mnie i ja mam znajomych i Oni mi powiedzą. Ukryj informacje odnośnie imienia i nazwiska jesli chcesz. Ja miałem podobny problem ze zwrotem podatku i dostałem pomoc. Twoja decyzja. Ale na podstawie norweskiego dokumentu nie wyplacisz w zadnym banku, ja próbowałem , dzwoniłem. Nordea, DNb Nord to banki norweskie tylko z nazwy .
 
A to dostałeś na pewno z urzędu skarbowego? A nie z firmy w której pracowałeś?

To mniej więcej znaczy tyle:

Podsumowanie zadłużenia i odsetek zapłaconych na dzień 31 grudnia 2010 roku.

Podsumowanie zawiera kwoty pozostające do zapłaty i odsetek zapłaconych urzędowi skarbowemu na dzień 31 grudnia 2010 roku. Informacje te zostały przekazane do organów podatkowych i powinny być uwzględnione we wstępnie wypełnionym zeznaniu podatkowym.

Zadłużenie, pozycja 4.8.1 zeznania podatkowego - 12668,
Zapłacone odsetki, pozycja 3.3.1 zeznania podatkowego - 0.

To jest jakaś informacja podobna do PIT11 i to pismo nie wskazuje, że masz coś płacić, a jedynie ma pomóc w wypełnieniu zeznania podatkowego za 2010 rok. Były do tego jakieś inne dokumenty?
 
zobacz na e-mail nadawcy, to ze skarbówki, jest niedokladnie zeskanowane i słabo widać
 
JOHNNUS napisał:
Witam! Co jakiś czas dostaje pisma z norweskiego US (przynajmniej tak mi się wydaje). Pracowałem kilka lat temu w Norwegi otrzymałem zwrot podatku(czekiem około. 6000zł).


tu mnie zastanawia ze pracowałes kilka lat temu a dopiero teraz pisma dostajesz, wydaje mi sie ze oni to od razu zalatwiają. Tak było u mnie i u kolegi
 
Może dostaje co roku, że ma 12668 do zapłaty, a że nie wypełnia ich PITa to oni tak sobie czekają, a odsetki lecą. Nie wiem jak tam wygląda przedawnienie, ale w końcu wystąpią z ENZ i ściągną.
 
musiał dużo nadgodzin pracować skoro ma tyle do zaplaty, ja tez pracowałem nadgodziny ale w rocznym rozliczeniu miałem zwrot


ps . przeslij kolego na peri26@tlen.pl ładnie zeskanowane a ja zasiegne porady ekspertów :D
 
Ostatnia edycja:
Listy dostawałem już wcześniej. Miedzy innymi zwrot podatku czekiem itd ale w 2010 dostałem z 2 takie listy. Postaram się je dzisiaj znaleźć, w tym konkretnym liście był tylko ten dokument. Te wszystkie sprawy podatkowe miała za nas załatwiać nasza firma. Zrobiłem lepsze zdjęcie tego listu http://img163.imageshack.us/img163/5027/pismoa.jpg.

Ps: ta kwota to w koronach ?
 
Ostatnia edycja:
dobra , mam fote , jak sie dowiem to sie odezwe.
 
No to dostałeś najpierw pismo o niedopłacie w jakimś wcześniejszym okresie, następnie dostałeś wezwanie do zapłaty zaległego podatku i blankiet do wpłaty. A teraz dostałeś informację, że jest nadal niezapłacone. Kwota w koronach. Duża to kwota jest w PLN? Jak nie duża to lepiej zapłacić i mieć z głowy. Tylko nie rozumiem jak mogłeś mieć nadpłatę, a teraz nagle zaległość, ktoś kto Was rozliczał robił jakieś machloje.

edit: Widzę, że to jest około 6000 zł, czyli tyle co dostałeś jako "zwrot" - może to nie był zwrot, tylko dostałeś pieniądze na zapłacenie podatku...
 
Ostatnia edycja:
Czyli gdzie ja teraz mam się udać ? To że teraz dostaje takie rzeczy to wina firmy? Gdzieś wyczytałem że oni w tej norweskiej skarbówce to mają delikatnie mówiąc niezły bałagan i była podobna sytuacja...
PS: jeśli chodzi o tą kwotę to będzie chyba te 12tysiecy czyli w złotówkach ponad 6000 zł.
 
Może... Co ciekawe na czeku było logo Deutsche Bank
 
Nie znam ich prawa. Musiałbyś wystosować pismo, żeby Ci krótko napisali co masz zrobić, zamiast opisywać pola jakiegoś formularza typu PIT, którego jak sądzę nie widziałeś na oczy.
 
Te pismo to na ten ich adres z którego mi przysyłają, czy gdzieś indziej ? I w jakim języku ?
 
Na ten adres i po angielsku, skoro oni po angielsku piszą to niech się postarają. Ale możesz zrobić numer i napisać im po polsku i że nie znasz żadnego innego języka. Ciekawe co zrobią.
 
no przykro mi to stwierdzić ale jak kolega napisał , masz podatek do zapłaty.

I radziłbym Ci to załatwić szybko bo odsetki rosną. Ja miałem zwrot i miałem problemy z wypłatą pieniędzy bo przysłali mi na norweski adres norweski dokument wypłaty i kolega wysłał mi go do Polski a w Polsce klapa. Dopiero znajomy zadzwonił do biura w Norwegii przedstawił całą moją sytuację i anulowali mi ten norweski dokument a przysłali czek własnie z " Duetche Banku " który juz u Nas mogłem zrealizować. Jesli masz znajomych tak zeby sie u kogos zatrzymać to moze spróbuj zabukować bilety , teraz są loty do Stavanger z Wawy ,mozna trafić za 200 koron w jedną stronę , jedz i załatw sobie raz na zawsze bo z nimi nie wygrasz, bedą scigać az sciągną podatek i nie licz ze zapomną. Moi znajomi - Norwegowie doplacali do podatku po 50 000 koron w ogólnym rocznym rozliczeniu. I tez było im ciezko ale mówili ze to nie minie. takie prawo i takie podatki, duzo sie tam zarabia ale i wysokie podatki sie płaci.

PS. Widze ze pracowałeś w Stavanger albo w okolicach, ja tez tam byłem. Wspominam miło ten czas
 
Powrót
Góra