Wniosek można zatytułować tak jak mówi to przepis podany przeze mnie, w nawiasie można podać numer przpisu i nazwę ustawy, co by sąd wiedział gdzie szukać.
Sąd będzie musiał zbadać, czy on ma prawo zawrzeć związek na podstawie prawa bangladeskiego. jak to zrobi, tego nie wiem. Teoretycznie powinien zwrócić się o udzielenie tekstu prawa tamtejszego. Ale jeśli przedstawisz te przetłumaczone dokumenty, narzeczony przyjdzie i zezna, że może zawrzeć związek i że nie jest żonaty, no to może sądowi to wystarczy.
Aha, najważniejsze. Wniosek do sądu kieruje CUDZOZIEMIEC a nie ty ! Po polsku oczywiście, ty to możesz napisać, a on to podpisze. Jeśli koleś nie mówi biegle po polsku, będzie musiał mieć na rozprawie tłumacza przysięgłego, niekoniecznie jego ojczystego języka, ale tego którym się posługuje swobodnie. O tym tez należy sądowi napisać we wniosku (tzn. że jest w stanie zrozumieć i przetłumaczyć na własną rękę pisma sądowe, natomiast składanie wyjaśnień przed sądem wymagać będzie pomocy tłumacza przysięgłego).
Przydałoby się jednak, żeby to
USC gdzieś oficjalnie stwierdziło, że na podstawie takich dokumentów ślubu wam nie udzieli. No bo jak sąd zobaczy, że dokumenty macie, to stwierdzi, że jego orzeczenie nie jest konieczne.
Wniosek może wyglądać tak:
Wniosek w trybie art. 562 KPC
Wnoszę o zwolnienie mnie z obowiązku przedłożenia dokumentu stwierdzającego, że zgodnie z prawem państwa Bangladesz mogę zawrzeć małżeństwo.
Uzasadnienie
Jestem obywatelem Ludowej Republiki Bangladeszu. Zamierzam zawrzeć związek małżeński z obywatelką polską [...] na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. W Urzędzie Stanu Cywilnego w Warszawie zażądano ode mnie przedstawienia blizej nieokreślonych dokumentów, poświadczających moją zdolność do zawarcia związku małżeńskiego. Biorąc pod uwagę zdecydowanie odmienny system prawny Bangladeszu, który uniemożliwia wręcz wydanie dokumentów analogicznych do tych, jakie spotkać można w Unii Europejskiej, uzyskanie dokumentów żądanych przez USC jest niemalże niemożliwe.
Nie jestem żonaty. Mam pełną zdolność do czynności prawnych. Mój stan cywilny, zgodnie z prawem bangladeszu, pozwala mi na zawarcie związku małżeńskiego. Jako dowód na możliwość zawarcia przeze mnie związku małżeńskiego w Bangladeszu przedstawiam tłumaczenia przysięgłe odpowiednich dokumentów wydanych przez władze tego kraju, poświadczające moją zdolnośc do zawarcia małżeństwa.
Podstawy prawnej wniosku upatruję w przepisie art. 56 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego.
Opłatę w kwocie
100 zlotych uiszczono na podstawie przepisu art. 37 ust. 6 UKSC
Właściwość miejscowa oparta jest o przepis art. 508 par. 1 KPC
Podpis czytelny
Ale, jest jeszcze takie postępowanie z art. 564 k.p.c.,
Art. 564. (541) Postanowienie rozstrzygające o tym, czy okoliczność przedstawiona przez kierownika urzędu stanu cywilnego wyłącza zawarcie małżeństwa, a także o tym, czy okoliczności przedstawione przez kierownika urzędu stanu cywilnego uzasadniają odmowę:
1) przyjęcia oświadczeń o wstąpieniu w związek małżeński,
2) wydania zaświadczenia o braku okoliczności wyłączających zawarcie małżeństwa, o których mowa w art. 41 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego,
3) wydania zezwolenia na zawarcie małżeństwa przed upływem terminu, o którym mowa w art. 4 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego,
4) sporządzenia aktu małżeństwa zawartego zgodnie z art. 1 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego,
5) wydania zaświadczenia, że obywatel polski lub zamieszkały w Polsce cudzoziemiec nie mający żadnego obywatelstwa zgodnie z prawem polskim może zawrzeć małżeństwo za granicą,
sąd wydaje po przeprowadzeniu rozprawy.
Więc nie wiem, czy w sytuacji gdy USC wydałby Ci takei pismo, że nieuznaje tych dokumentów, nie można do tego wniosku powyższego dołozyć argumentacji, że
"W przypadku gdy sąd nie znajdzie podstaw do wydania postanowienia o którym mowa w art. 562 k.p.c., proszę o rozważenie wydania postanowienia o którym mowa w ar. 564 k.p.c.".
Sąd właściwy dla miejsca zamieszkania wnioskodawcy, ewentualnie dla m.st. Warszawy.