Pismo do sądu w sprawie egzekucji komorniczej "telekomunikacja"

  • Autor wątku Autor wątku gandzialf
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gandzialf

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2016
Odpowiedzi
7
Witam serdecznie, mam problem z firmą telekomunikacyjną która po dwóch latach i 5 miesiącach upomniała się o zadłużenie i z tego tytułu przekazała sprawę do komornika, w jaki sposób napisać pismo do sądu o umorzenie długu ?
Z tego co wiem długi telekomunikacyjne przedawniają się po 2 latach, prosił bym o wzór pisma
 
Musiała być przedtem jakaś sprawa w sądzie. Nakazu nie było żadnego?
 
Przedawnienie roszczenia o zapłatę długu telekomunikacyjnego wynosi 3 lata. Dla każdej faktury termin liczy się od daty zapłaty wskazanej na fakturze.
 
Sprawa została przekazana do sądu A później do komornika. Generalnie na Internecie z tego co czytałem wszędzie Jest napisane o przedawnieniu po dwóch latach. Komornik nie jest w stanie mi niczego zabrać ponieważ nie posiadam żadnego majątku.Tu kolejne pytanie, co z majątkiem rodziców. Ma prawo cokolwiek im zająć jeśli chodzi o mnie "jestem nadal tam zameldowany lecz tam nie mieszkam"
 
Ostatnia edycja:
Więc dopiero po 3 latach mogę się ubiegać o umorzenie długu?
 
gandzialf napisał:
Generalnie na Internecie z tego co czytałem wszędzie Jest napisane o przedawnieniu po dwóch latach.
Bodaj w 2009r SN orzekł, że nie ma zastosowania art. 750,751 KC, obowiązują zasady ogólne (118kc) i prawo telekomunikacyjne. - cyt. "Dwuletni termin przedawnienia, wynikający z przepisów zlecenia, nie może więc dotyczyć umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych, która została w najważniejszych kwestiach uregulowana w ustawie z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne".
 
Szanowny Pytający, Pan obecnie może jedynie spłacić dług: wierzyciel uzyskał prawomocny wyrok i złożył tytuł wykonawczy u komornika.
 
rws-92 napisał:
Szanowny Pytający, Pan obecnie może jedynie spłacić dług: wierzyciel uzyskał prawomocny wyrok i złożył tytuł wykonawczy u komornika.

Więc teraz to 10 lat.nie 3 lata.
 
I wracając do szczegółów:
- sąd długu nie umarza; gdyby wierzyciel spóźnił się z pozwem, możnaby było podnieść zarzut przedawnienia, i tyle;
- należy się wymeldować, ponieważ Pan nie mieszka - nie ma po co stwarzać problemów innym mieszkańcom (tu rodzicom);
- poza tym należy być zameldowanym w miejscu zamieszkania.
 
Jeśli nie doręczono ci nakazu zapłaty z sądu, to można temat przywrócić do rozpoznania. Jeśli nie przedawnienie, to może jakieś inne zarzuty
 
Powrót
Góra