pismo komornicze na inny adres

  • Autor wątku Autor wątku marta3322
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marta3322

Użytkownik
Dołączył
07.2012
Odpowiedzi
55
Witam
Od ponad roku mieszkam pod nowym adresem natomiast komornik przeslala pismo o wszczęciu egzekucji na stary adres,które to pismo odebrała babcia.byłam w tym czasie na wakacjach więc tym samym termin 7 dni na złożenie wyjaśnień minął i nie wiem co robić dalej....
komornik pisze o zajęciu rachunków bankowych oraz zwrotu podatku.Otrzymuje obecnie zasiłek macierzyński w wocie 1060 zł i nie wiem zupełnie jak będą wyglądać ewentualne potrącenia.Poza tym spłacam 4 pozostałe kredyty...jak do taich zobowiązań podchodzi komornik który musi wyegzekwować należną sume?
z góry serdecznie dziękuję za pomoc.
 
marta3322 napisał:
jak do taich zobowiązań podchodzi komornik który musi wyegzekwować należną sume?

Podchodzi tak, żeby wyegzekwować.
Obowiązkiem dłużnika jest udzielenie wyjaśnień na żądanie udzielenia wyjaśnień - odebrano przecież.
Macierzyński w 25% podlega zajęciu u świadczeniodawcy a jak wpłynie na rachunek to już nie jest zasiłkiem macierzyńskim.

http://forumprawne.org/komornik-postepowanie-egzekucyjne/164411-zajecie-ruchomosci.html
http://forumprawne.org/komornik-postepowanie-egzekucyjne/465867-egzekucja-z-rachunku-bankowego.html
 
Czyli o ile dobrze rozumiem reszta kredyt,ow go nie interesuje,zajmuje kwote mu należną.Więc jeśli po wpływie na konto macierzyński przestaje być macierzyńskim,stosują się inne prawa co do zajęcia rachunków bankowych,wobec tego (z tego co czytałam) nie może zająć kwoty na rachunku która jest mniejsza niz trykrotność najmniejszego średniego wynagrodzenia? dobrze to rozumiem? czyli nie pozostaje nic innego jak dogadac się z nim w sprawie ratalnego regulowania należności co by nie zajął mieszkania które jest wspólntą wraz z mężem a tym samym jedynym majątiem jaki posiadam.
 
Mniej więcej, tyle że zajęcie rachunku jest skuteczne z chwilą odebrania zajęcia przez bank ale realizowane zgodnie z ustawą prawo bankowe - art 54 pb.
Nie zajmuje kwoty mu należnej ale kwotę żądaną tytułem wykonawczym, roszczeniami ubocznymi itd - należne wierzycielowi.
Pisząc o zajęciu ruchomości pisałem o zajęciu ruchomości a nie mieszkania, czym innym jest egzekucja z nieruchomości.
Z tego co pisałaś, to rachunki już są zajęte.
 
Tak wiem że ruchomości to nie mieszkanie,ale wnioskując skoro kwota na moim koncie jest dużo niższa niż ten próg bezpieczeństwa więc chyba tym samym nie będzie mógl nic z tego ruszyć.na chłopski rozum będzie szukał innego sposobu na uzyskanie pieniędzy dla wierzyciela czyli majątek.tak na marginesie kredyt nawet nie jest mój a zmarłego ojca...SKOK Stefczyka...no cóż...bodaj nie jeść a wieryciela zaspokoić...
dziękuję za pomoc:)
 
Powrót
Góra