Pismo o zwrot należności

  • Autor wątku Autor wątku kameis
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kameis

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2010
Odpowiedzi
15
Ze względu na dość skomplikowaną historię sprawy tytuł nie w pełni oddaje obraz sytuacji.
Na wstępie krótko nakreślę całą sprawę.
Jakiś czas temu zgłosiła się do mnie firma indykacyjna o zapłatę długu. Dług był przedawniony wiec nie zapłaciłem. Windykator oddał sprawę do sądu, sprawa odbyła się podczas mojej nieobecności w Polsce, więc nie wniosłem o przedawnienie. Postanowienie się uprawomocniło. Windykator wystąpił o nakaz zapłaty i cała sprawa skończyła się u komornika, który ze mnie dług ściągnął. W tym czasie wniosłem o przywrócenie terminu i zaskarżyłem postanowienie sądu. Sad przywrócił termin i oddalił powództwo firmy windykacyjnej. Do tej pory jednak nie otrzymałem zwrotu pieniędzy. Postanowiłem więc najpierw grzecznie poprosić o zwrot pieniędzy za pomocą pisma wzywającego do zapłaty. No i pytanie czy to co skleciłem się nadaje:

W związku z brakiem do dnia dzisiejszego zwrotu należności wynikających z oddalenia powódctwa w postępowaniu upominawczym Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi Północ z dnia XX 2010 r., sygn. akt I Nc XXX/XX zaopatrzonym w klauzulę wykonalności z dnia XX 2010 r., wzywam Państwa do niezwłocznego uregulowania należności, wyegzekwowanych ode mnie egzekucją komorniczą o sygnaturze akt. KM XX/XX. Całą kwotę w wysokości 1532,04 zł, zawierającą kwotę podstawową wraz z opłatami egzekucyjnymi i zastępstwami procesowymi należy wpłacić na konto o numerze X, w terminie nie przekraczającym 7 dni roboczych od dnia otrzymania niniejszego pisma.
W przypadku brak płatności podejmę kolejne kroki prawne w celu odzyskania należności, co jak Państwo niewątpliwie wiecie będzie się wiązało z dodatkowymi kosztami poniesionymi przez Państwa fimę.
Aby uniknąć nieporozumień i szybko zakończyć całą sprawę przesyłam Państwu kopię akt z postępowania sądowego w tej sprawie, mam nadzieję, że lektura rozwieje wszelkie ewentualne wątpliwości.

Ewentualnie pytanie co powinienem zrobić jeśli to pismo nie poskutkuje ?
Wystąpić o nakaz zapłaty ?
 
Witam,

Ja mam podobny problem, z tym że zarówno wierzyciel jak i Sąd kierował pisma pod stary adres zamieszkania, gdzie z dokumentacji jasno wynikało, że nowy adres posiadali co im udowodniłem (choć to nie miało większego znaczenia dla sprawy, ale jak jechać to po bandzie, szczególnie ze to play:beer:)...
Nie będę opisywał całej sytuacji, ale jest ona bardzo podobna do mojej.
Oczywiście będę dochodził zwrotu należnej mi kwoty ( z umowy zlecenie potrącono mi 900zł i doliczam również do tego odsetki, a na nowo zasądzona kwota to 230zł wraz z kosztami postępowania), lecz czekam aż mi Sąd przyśle odpis wyroku, gdyż jest to dowód nr 1 w sprawie...

Treść twojego pisma jak najbardziej ok, z tym że ja mam inny styl pisania ale chodzi przecież o sens, a tutaj wiadomo cel jest jeden...

Zastanawiam się jeszcze czy nie dopisać czegoś takiego:

" w przypadku braku zwrotu należnej mi kwoty sprawa zostaje skierowana na dalszą drogę prawną, z powiadomieniem organów wymiaru sprawiedliwości włącznie..."

nie wiem czy to nie za ostro, ale w sumie są w posiadaniu naszych pieniędzy, których nie chcą nam oddac...

pozdrawiam:beer:
 
Jak nie będą chcieli oddać, jeszcze jedno pismo wystosować jako ost:beer:ateczne wezwanie do zapłaty, jeśli nie to pozostaje założenie sprawy w sądzie...
 
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy z powództwa P4 sp. z o. o. przeciwko mojej osobie, Sąd Rejonowy Gdańsk Północ w Gdańsku wydał wyrok, w którym oddalił powództwo w zakresie nałożonych kar umownych przez stronę powodową.
W związku z pierwotnie wydanym wyrokiem (sygn. Akt XYZ), za pośrednictwem Komornika Sądu Rejonowego Łódź – Widzew w Łodzi potrącone zostało na rzecz wierzyciela wynagrodzenie z tytułu umowy zlecenie przypadające na dzień 15.05.2011 r. w wysokości ok. 900zł. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy przez wspomniany Sąd moje zadłużenie wobec powoda na chwilę obecną wynosi ok. 230zł. Wyrok jest prawomocny i stanowi dowód niezbędny do ubiegania się od powoda o zwrot należnej mi kwoty, wynikającej z różnicy między wspomnianym potrąceniem a zasądzoną kwotą na rzecz powoda.

Takie napisalem uzasadnienie we wniosku o odpis wyroku, nieco podobna tresc tylko wiadomo, będą modyfikacje...
 
Jak dostanę odpis wyroku to napiszę pismo do PLAY i niezwłocznie zamieszcze tutaj

pozdro
 
Dziękuję za odpowiedzi odnośnie postaci dokumentu.
Rozumiem, że odpisu wyroku nie muszę przesyłać, strona w sprawie na pewno wyrok otrzymała pocztą. Zastanawia mnie tylko jedna sprawa a mianowicie wysokość kwoty o którą powinienem się upominać. Główna należność o którą się upominał windykator wynosiła około 1100 zł. Pozostałe koszta zastępstwa + komornik wyniosły około 430 zł. Rozumiem, że o zwrot całej poniesionej przeze mnie straty mogę si upominać, bez potrzeby występowania do sądu o dołączenie do należności głównej dodatkowych poniesionych przeze mnie strat finansowych. Jak to się ma do odsetek. Czy ustawowe odsetki mogę doliczyć tak po prostu ?
 
odsteki jak najbardziej mozna doliczyc, (wpisz w google kalkulator gofin to on odrazu policzy)
 
W nawiązaniu jeszcze do postu załącz wyrok Sądu ( nie wiele wysiłku ale pewność masz że dostali). ja tez wysyłam im wyrok bo pełnomocnikiem playa była inna firma, zatem im wszystko wyśle 100 razy. Co do wysokości zwrotu to jest to co Tobie zabrali (czyli wszystkie ksozty które poniosłeś)minus to co zasądził na nowo S ad (czyli u Ciebie oddalił powództwo w całości a to oznacza że odejmujesz 0:).

Sprawy nie wnoś odrazu do Sądu, to tylko ostateczność.

Po odzyskaniu tych pieniędzy , co napewno się rozciągnie w czasie, wystosowałbym do owej firmy o zadość uczynienie a w razie odmowy wytoczyłbym im proces.

Pozdro i Wesolych Swiat.
 
"Rozumiem, że o zwrot całej poniesionej przeze mnie straty mogę si upominać, bez potrzeby występowania do sądu o dołączenie do należności głównej dodatkowych poniesionych przeze mnie strat finansowych"

Do Sądu nie występujesz o coś takiego albo czegos nie kumam:). Już byc może mózg mi sie lasuje:)
Mógłbyś nieco jaśniej odnieść się do tej myśli? pozdr
 
mam nadzieje ze posiadasz wyrok prawomocny....
 
Michał S Gdańsk, 23.04.2012 r.
Ul. RRRRRRR
83-333 Gdańsk

P4 Sp. z o.o. Skrytka pocztowa 41
02-671 Warszawa

Dot.: zwrot należności


Niniejszym pismem zwracam się z żądaniem zwrotu należności w kwocie X wynikającej z załączonej specyfikacji (załącznik nr 1). Wskazaną kwotę należy zwrócić przekazem pocztowym na wskazany wyżej adres.

Uzasadnienie

Po ponownym rozpatrzeniu sprawy z powództwa P4 sp. z o. o. przeciwko mojej osobie, Sąd Rejonowy Gdańsk Północ w Gdańsku wydał wyrok prawomocny, w którym oddalił powództwo w zakresie nałożonych kar umownych przez stronę powodową (załącznik nr 2).
W związku z pierwotnie wydanym wyrokiem (sygn. Akt XYyyy), za pośrednictwem Komornika Sądu Rejonowego Łódź – Widzew w Łodzi potrącone zostało na rzecz wierzyciela wynagrodzenie z tytułu umowy zlecenie przypadające na dzień 12.05.2011 r. w wysokości X (załączniki nr 3 i 4).
Z przytoczonych wyżej okoliczności wynika, iż strona powodowa jest zobowiązana do zwrotu należnej mi kwoty, wynikającej z różnicy między wspomnianym potrąceniem a zasądzoną na nowo kwotą na rzecz powoda.
Brak zwrotu należnej mi kwoty spotka się z mojej strony z podjęciem wszelkich dozwolonych czynności prawnych mających na celu wyciągnięcie konsekwencji wobec P4 z powiadomieniem Organów Wymiaru Sprawiedliwości włącznie. Jednocześnie zastrzegam sobie prawo do publikacji całej sprawy i jej dokumentacji we wszelkich mediach, w tym także w Internecie.
Ufam, iż niniejsze pismo w pełni oddaje zasadność dochodzonego przeze mnie roszczenia.


Z poważaniem

Michał S






Załączniki:

1. Specyfikacja zadłużenia P4 wobec pozwanego,
2. Prawomocny wyrok Sądu Rejonowego Gdańsk Północ w Gdańsku
3. Pismo od Sądu Rejonowego Łódź Widzew w Łodzi z dnia
4. Pismo od ówczesnego pracodawcy z dnia X
 
Witam
Ja mam pytanie w związku z firmą windykacyjną EOS.Dwa miesięce temu komornik zajął mi pensję,wniosłam do sądu w Lublinie sprzeciw,sprawę wygrałam,komornik mi zwrócił,to co miał,resztę przelał firmie Eos,w związku z tym mam pytanie.
Aby odzyskać od Eos zwrot nienależnie pobranych pieniędzy muszę do nich napisać pismo.Czy ja mogę w tym piśmie domagać się również zwrotu za poradę prawną(gdzie poniosłam koszty),oraz za straty moralne?
Napisałam chaotycznie trochę,sprzeciw wniosłam,ponieważ sprawa była przedawniona i nie mieszkałam pod adresem,gdzie w/w firma wysyłała mi jakieś wezwania.O wszystkim dowiedziałam się,gdy komornik zajął mi pensję.
 
więc skleciłam coś takiego,,,

Alicja>>>>> EOS >>>>>>
ulica >>>>>> >>>>>>>>>
ulica >>>>>>


Dotyczy zwrot należności


W związku z Postanowieniem Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie
VI Wydział Cywilny-Sygn.akt >>>>>>>,o skutecznym wniesieniu
sprzeciwu i utracie mocy nakazu zapłaty w całości,zwracam się z
żądaniem zwrotu nienależnie pobranej kwoty w wysokości 129,47 zł,
wraz z odsetkami ustawowymi,oraz o zwrot kosztów,które poniosłam na poradę
Radcy Prawnego w wysokości 295 zł.
Wyżej wymienione kwoty proszę wpłacić na konto >>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Pomijam już moje straty moralne,poniesione w pracy i na zdrowiu.
Brak zwrotu należnych mi wyżej wymienionych kwot do 25 maja 2012 roku,
spowoduje z mojej strony podjęcie wszelkich dozwolonych czynności
prawnych,mających na celu wyciągnięcie konsekwencji wobec EOS
ze skierowaniem sprawy na drogę sądową.
Jednocześnie w przypadku braku zwrotu wyżej wymienionych należności,
zastrzegam sobie prawo do publikacji całej sprawy i jej dokumentacji we
wszelkich mediach,w tym także w Internecie.
Uważam,że niniejsze pismo w pełni oddaje zasadność mojego roszczenia

Z poważaniem
Alicja >>>>>
załączniki
-Postanowienie Sądu
-Faktura za poradę Radcy Prawnego


troszka skopiowałam od kolego wyżej michals 83
;) może być ?
 
Ostatnia edycja:
alcja44, nie do konca

to że nakaz zapłaty stracil swoją moc prawna nie oznacza że sprawa jest zakonczona... mialem tez cos podobnego ( przeniesli sprawe do sadu gdansk poludnie) i podejrzewam ze sprawa sie bedzie ciagnac dalej

jak dostane odpowiedz od własciwego dla mnei sadu to dam znac (fakt że od 3 miesiecy jest cisza...,, troche długo...)

dopoki nie ma oddalenia powództwa lub umorzenia , moim zdaniem, pismo zostało wysłane zbyt wsześnie...

ale jak napisałem, jak ostrzymam jakies pismo z sadu (bo to sprwa zwiazana z orange, nie jak z play o której pisałem na poczatku calego wątku) to napisze tutaj na forum co i jak, pozdrawiam
 
u mnie podobnie...komornik tez mi zajal pensje a wszytstko przechodzilo na stary adres....

ja wyslalem do playa o całość zwrotu, mnie nie interesuje ile sobie wzial komornik, ile oni sobie wzieli, mnie poinformowano że to komornik przelał kase na rzecz wierzyciela, wiec to oni niech oddaja mi różnice o ktorej wspominałem

bo jak bed emusiał dochodzic dodatkowo kasy od komornika to sie poprostu wku rwie
 
witam , przed dwoma latami placilem na MOPS miesiecznie stala sume od kiedy juz nie musialem placic skladki poszly automatycznie z konta.Po jakims czasie dowiedzialem sie przypadkowo ze kwota przeze mnie jest nadplacona z okresu trzech ostatnich miesiecy.
Moje pytanie czy mam prawo po takim okresie zadac nadplaconej kwoty ? Jesli tak to jak ma wygladac wzor pisma , i czy mam prawo do odsetek od MOPSu po takim okresie?
Z gory dziekuje za pomoc.
 
przecież to Twoje pieniądze, nie ma znaczenia po jakim czasie się domagasz, wystosuj pismo do nich o zwrot należności, nie to że ich prosisz tylko żądasz zwrotu oczywiscie odpowiednio to argumentując
 
Do jakich odsetek mam prawo nie bardzo znam sie na ksiegowosci ,do jakich mam prawo.
Prosze o podpowiedz
Pozdrawiam
 
Powrót
Góra