pismo przewodnie od dluznika, nakaz zaplaty w postepowaniu upominawczym

  • Autor wątku Autor wątku user273085
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

user273085

Stały bywalec
Dołączył
01.2011
Odpowiedzi
699
Dziendobry,

otrzymalem dzisiaj zawiadomienie o wszczesciu egzekucji, pismo przewodnie do dluznika z dnia 29/03/2016 prowadzonej na podstawie tytulu wykonawczego:
nakaz zaplaty w postepowaniu upominawczym sadu rejonowego z dnia 15.10.2014, zaopatrzony w klauzule wykonalnosci z dnia 28.10.2015

na skutek pozwu wnisionego 2.10.2014 przez zarzad komunikacji miejskiej o zaplate od dnia 17.12.2013 (wtedy najwyrazniej zostal wydana oplata [mandat])

czy jest od tego jakies odwolanie? prosze o porady co w tej sytuacji moglbym zrobic ?
 
Terminy w porządku, był czas na sprzeciw od nakazu zapłaty (prawidłowo doręczony), więc jeśli to Pana mandat wypadało by zapłacić, jeśli nie Pan jechał wówczas bez biletu można byłoby pomyśleć.
 
sek w tym, ze ja zupelnie nie pamietam takiej oplaty . szczegolnie, ze poruszam sie bez przerwy samochodem . gdzie moglbym wniesc taki sprzeciw ?> jezeli chodzi o odwolanie sie od nakazu zaplaty czy wyroku sadu, to nie ja to odebralem, mnie w tym momencie nie bylo w polsce, takze ciezko bylo mi sie wogole do tego odniesc. tym bardziej zdziwilem sie , ze przyszlo komorniczne pismo. podejrzewam, ze komornik nie odwiedzi mnie za kwote 192 zl, ale chcialbym zlozyc sprzeciw od zadania zaplaty
 
Komornik nie odwiedzi - on zajmie wynagrodzenie z pracy, rachunek bankowy.
Ponieważ podobnych tematów (gdy nie było prawidłowego doręczenia) na Forum jest multum, lecz na podforum windykacyjnym, poradziłbym zajrzenie tam. Wielokrotnie opisywano tryb postępowania. Radzę poczytać posty @amelia2013.
 
nie posiadam polskiego konta bankowego, nie pracuje tez na stale, sporadycznie podpisuje umowy na zlecenia i tez rozliczam sie z podatkiem w bardzo malych kwotach

doreczenie bylo prawidlowe, skad Pan wzial , ze nie bylo prawidlowego doreczenia ? tzn nie bylo tam mojego podpisu pod odbiorem, ale byl podpis taty, wiec nie wiem jak to sie ma w kwestii prawnej. tata nie jest upowazniony do odbierania mojej korespondencji, ale jest moim tata , czlonkiem najblizszej rodziny


Nie pisz posta pod postem, przez 20 minut jest dostępna opcja -
edit.gif
Regulamin §8

 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Jeżeli pismo dostarczono do domu i odebrał je domownik (listonosz/doręczyciel ma prawo i obowiązek pozostawienia korespondencji w taki sposób), istnieje domniemanie prawidłowego doręczenia. Ale jeżeli jest Pan w stanie udowodnić swoją nieobecność w kraju i pierwszym pismem w sprawie dla Pana jest pismo od komornika, może Pan wysłać do sądu sprzeciw (bieg terminu sienie zaczął).
Polecam lekturę windykacyjnego.
 
dziekuje za odpowiedz. posiadam jakies wyciagi z pracy we Francjii, ale czy akurat bede mial z tych terminow, ciezko odpowiedziec. napewno mam wyciagi , ze pracowalem w 2014 zagranica. Jest to moje pierwsze pismo ktore odebralem osobiscie, to od komornika. wiedzialem tez o molziwosci odwolania sie od wyroku, bo tata telefonowal, ale on totalnie nie rozumie jak napisac takie odwolanie i generalnie ciezko mu cokolwiek zalatwic. nie odwolywalem sie , bo nie starczylo mi na to czasu. sproboje napisac co trzeba
 
1. Sprzeciw + dowody nieobecności + wniosek o doręczenie nakazu.

2. Dziwi mnie, że dysponując dostępem do internetu i mając informację od ojca, nie przeprowadził Pan kwerendy w necie - tym bardziej, że nie jest Pan na Forum od wczoraj. To nie ojciec przecież miał się odwoływać! A wydrukować sobie wymagany druk, go wypełnić i znaleźć okazję do szybkiego nadania go do sądu technicznie nie jest problemem.
 
ma pan zupelnie racje, ale tak to jest jak idzie w parze brak czasu, piekna pogoda zagranica i poczta w odleglosci 50 km od miejsca zamieszkania i brak pospolitego zycia w tlumie, szybkim biegu itd. czlowiek chce uciec od takich problemow
 
wniosek doreczenia nakazu , to znaczy ?
 
Nie doręczono prawidłowo Panu nakazu zapłaty.

Mimo iż odrzuca Pan problemy (nabawiając się przy okazji nowych), radzę przestać się śpieszyć bez sensu (zapewniam, nez pośpiechu można osiągnąc dużo więcej) i zapoznać się z wątkami na windykacyjnym. Bardzo pożyteczne zajęcie - na dziś i na przyszłość.
 
moglbym mi pan wkleic link, ja chetnie poczytam, tylko nie moge tego znalezc
 
Linków nie podeślę - jest tego dużo (i wątków gdy pierwszym pismem w sprawie jest pismo od komornika w tym). Podforum windykacyjne. Szczególnie trzeba zwracać uwagę na posty @amelia2013. Może Pan także poszukać wpisów po jej nicku.
 
nie moge znalezc, nie wiem jak sie tu szuka
 
Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę "wiosek o doręczenie nakazu zapłaty" , z pewnością znajdzie Pan wzór dla siebie.
 
Nie polegałabym na wzorach w tym przypadku, jako że wymagana jest jeszcze odrobina wiedzy celem zastosowania tego. Radziłabym poprosić o pomoc kogoś, kto wie jak to ogarnąć aby nie błądzić we mgle.
 
@amelia2013
Szanowna Pani, ze względu na Pani wiedzę i wielokrotnie okazywaną pomoc Pytającym chciałbym poprosić Panią o przejrzenie niniejszego wątku od początku.
 
Temat prosty na tym etapie - należy wykazać brak prawidłowego doręczenia, by przywrócić sprawę na wokandę.
Chyba że to był tylko niedługi wyjazd - to przywracamy termin, z tym że mamy wówczas na to 7 dni od daty powzięcia informacji o sprawie
 
posiadma kwoit z marca 2014 , tylko to mi sie zachowalo. czyli ewentualnie moglbym napisac wniosek o przywrocenie terminu ? ale nie bede w stanie niczym tego poprzec, bo co kazdy moze sobie cos wymyslic ... ale dokumentow na to nie mam
 
Powrót
Góra