Pismo z firmy windykacyjnej- czy prawdziwe?

  • Autor wątku Autor wątku piwko1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

piwko1

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
7
Dostałem pismo z firmy windykacyjnej, nie ma na nim żadnej pieczątki ani nawet oryginalnego podpisu, jest tylko ksero kopia- wydruk podpisu. Czy takie pismo jest prawdziwe? Czy to mogą być oszuści?
 
Najważniejsze co wzbudziło moje zastrzeżenia to pieczątka i podpis: po pierwsze wyglądają na wydrukowane, po drugie każdy pracownik biurowy i urzędnik wie że aby pieczątka i podpis były autentyczne podpis musi sie znajdować w środku pieczątki( na pieczątce). W tym przypadku, na piśmie które dostałem, podpis znajduje się na pieczątką. To skłania mnie do myslenia iż pismo może być fałszywe. Próbowałem się skontaktować z tą firmą jednak nikt mi nie odpowiada.
 
piwko1 napisał:
każdy pracownik biurowy i urzędnik wie że aby pieczątka i podpis były autentyczne podpis musi sie znajdować w środku pieczątk
Serio? Może jakas podstawa prawna?
W ogóle - poza okreslonymi pieczęciami urzedowymi - nie ma żadnego obowiązku używania pieczątek, to tylko kwestia wygody (obecnie, np. na receptach lekarskich, coraz częściej masz nadruki zamiast pieczątek).
Co do ważności pisma - poczytaj o firmach windykacyjnych, choćby na tym Forum, i zastanów się, czy rzeczywiście masz jakieś długi.
 
Skoro windykacja ci wysłała, to znaczy że coś od ciebie chca. Nie znaczy to, że im się należy.
 
Ta firma to Finance Project Polska.
 
Kiedyś, to znaczy 2 czy 3 lata temu wziąłem towar na raty o wartości ok. 2000zl, niestety towaru nie otrzymałem z powodu niedbałości. Umowa też została razem z towarem we firmie. Nie wiem do końca czy to była moja niedbałość czy firmy. Przez te dwa czy trzy lata nikt sie nie odzywał, żadnego ponaglenia ani wezwania do zapłaty. Na dzień dzisiejszy nie posiadam towaru, umowy, mam tylko informacje o przejęciu wierzytelności przez firmę windykacyjną z propozycją spłaty rat bez odsetek,lub jesli sie nie zgodzę wszczęciu postępowania egzekucyjnego.
 
Przeprasza, błąd. Nie egzekucyjne tylko windykacyjne.
 
piwko1 napisał:
tylko windykacyjne.
I masz się tego wystraszyć? W razie sporu sądowego powód musi udowodnić wykonanie umowy, a roszczenie tutaj jest już najprawdopodobniej przedawnione.
 
Na prawdę nie wiem co zrobić. Nie miałem nigdy z tym takim do czynienia. Co zrobić?
 
Co zrobić? Na razie nic. Co byś nie zrobił - pisał o udowodnienie że roszczenie się należy itp to i tak niczego to nie zmieni.
Będzie pozew z sądu, wtedy zareagujesz odpowiednio.
 
Powrót
Góra