PKO-wcześniejsza spłata kredytu przez żyranta

  • Autor wątku Autor wątku Aga137
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Aga137

Użytkownik
Dołączył
12.2011
Odpowiedzi
89
Witam,
mam pytanie w imieniu mojego męża. Podżyrował on w 2010 r. kredyt studentce. Starała się o odroczenie spłaty. Odmówiono jej. W związku z tym poinformowała go, że spłacać nie może, ponieważ jej nie stać (co nie jest prawdą). W każdym razie, żeby nie mieć później kłopotów, mąż postanowił, że będzie za nią spłacać i jak to zrobi poda ją do sądu. Problem w tym, że istnieje to techniczne konto. Mąż rozmawiał z Panią w banku, która poinformowała go, że wpłata ta wpłynie na właśnie to konto. Wiadome jest też, że banki nie lubią, gdy wcześniej się spłaca, bo na tym tracą. Wiadomo też, że osoba pracująca w banku będzie działać na korzyść banku, żeby go "zatrzymać" na dłużej. Nie wiem, czy można by było napisać do banku pismo z zapytaniem, czy mimo wszystko można spłacić wcześniej kredyt przez żyranta? Czy takie pismo coś pomoże? Czy niestety będzie trzeba się z tym kredytem plątać do końca? Proszę o jakieś podpowiedzi.

Pozdrawiam.
 
Aga137 napisał:
Podżyrował on w 2010 r. kredyt studentce
hmmm brzmi intrygująco... :D

myslę że jak umowa nie wyklucza wczesniejszej spłaty, to można spłacić całość
 
"hmmm brzmi intrygująco... "

Wiem wiem :) Ale studentka z naszej rodziny ;p więc w tym miejscu intryga się skończyła ;p

Dzięki za odpowiedź :D
 
Aga137 napisał:
To zdarza się chyba w Modzie na sukces, bo tam wszyscy z wszystkimi ;p
jak studentka zgrabna i potrzebująca, to nie trzeba mody na sukces. zresztą to nie wszyscy ze wszystkimi tylko pojedynczy układ ze studentką :D

a w temacie tematu - trzeba poczytać umowę, regulaminy i wszystko będzie jasne (a przynajmniej być powinno)
 
jerry23 napisał:
jak studentka zgrabna i potrzebująca, to nie trzeba mody na sukces. zresztą to nie wszyscy ze wszystkimi tylko pojedynczy układ ze studentką

Studentka jest 20 lat młodszą siostrą mojego męża, więc...

No właśnie śmieszy mnie to, że babka w pko ciągle odciągała męża od decyzji o wcześniejszej spłacie, o tym, że mnóstwo z tym zachodu i że i tak wszystko pójdzie na konto techniczne i nie przekonywały jej żadne argumenty.
 
Powrót
Góra