G
Gruzin1
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2010
- Odpowiedzi
- 141
Witam
Niedawno otrzymałem wezwanie do zapłaty kary (zasądzonej wyrokiem sadowym) za przejazd bez biletu koleją z 2003 roku.
W tym czasie zginęły mi dokumenty i ktos jechał pociagiem na moje kont
trzymałem sądowy nakaz zapłaty.Z tego co pamiętam napisałem potem sprzeciw ale zdaje sie że zbyt późno i nakaz zapłaty sie uprawomocnił.
Nie zapłaciłem.Przez kilka lat PKP nie przysyłały mi żadnych wezwań aż do teraz.
Mogę udowodnic ze wtedy zgubiłem dokumenty.
Czy po prawie ośmiu latach (od daty wydania wyroku) kara za przejazd koleja nie jest przypadkiem przedawniona?
Co mam robic ? Czy jest możliwosc żeby sądownie cofnąc nakaz zapłaty?
Niedawno otrzymałem wezwanie do zapłaty kary (zasądzonej wyrokiem sadowym) za przejazd bez biletu koleją z 2003 roku.
W tym czasie zginęły mi dokumenty i ktos jechał pociagiem na moje kont
Nie zapłaciłem.Przez kilka lat PKP nie przysyłały mi żadnych wezwań aż do teraz.
Mogę udowodnic ze wtedy zgubiłem dokumenty.
Czy po prawie ośmiu latach (od daty wydania wyroku) kara za przejazd koleja nie jest przypadkiem przedawniona?
Co mam robic ? Czy jest możliwosc żeby sądownie cofnąc nakaz zapłaty?