placic czy nie?

  • Autor wątku Autor wątku sp-oo-in
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sp-oo-in

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2008
Odpowiedzi
12
W maju 2008r. wraz z sasiadem porysowalismy dwa samochody.
Jeden poszkodowany obliczyl straty na 3500zl i udowodnil to fakturami za naprawe,a drugi na 3000zl lecz zadnych faktur nie pokazal. Ta pierwsza kwota zostala zaplacona. Lecz teraz pani kurator domaga sie zaplacenia drugiej bo jak nie to skieruje pismo do sady ze chcemy uniknac placenia. Wiec niewiem co robic? Czy skoro tamten pan nie pokazal faktur to mozna by jakos uniknac zaplacenia mu tej kwoty?? Prosze o jakas rade.
 
Rzoumiem, że kurator działa na podstawie wyroku sądu karnego, który Was skazała za te uszkodzenia... Tak?
A jeśli tak, to czy sąd zobowiązał Was w wyroku do zapłaty konkretnej kwoty obu poszkodowanym?
 
Tak sad nam przydzielil kuratora. A sad kakretnych kwot nie podawal tylko powiedzial ze mamy naprawic szkody dla kazdego z panow na kwote ktora oni przedstawili. Ja wtedy pytalem sie sedziego dlaczego temu jednemu mam placic skoro nie udowodnil poniesionych kosztow. To jak mi to tlumaczyl to tak zamieszal ze nic nie zrozumialem
 
Decydująca jest treść wyroku. Jeśłi w wyroku jest orzeczone że macie zapłacić i wyrok jest prawomocny - to macie zapłacić pod rygorem ewentualnego zarządzenia wykonania zawieszonej warunkowo kary.
 
Powrót
Góra