placic jobcenter za byla zone

  • Autor wątku Autor wątku *linda
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

*linda

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2010
Odpowiedzi
12
Moj narzeczony jest prawie 3 lata po rozwodzie,w sumie malzenstwo trwalo pol roku a pozniej rok separacji.Z malzenstwa ma 4-letnie dziecko.Jego byla zona pobierala po rozwodzie pieniadze z socjalu na siebie i oplate mieszkania,co robi do dzis bo jej zarobki nie pozwalaja jej aby oplacic mieszkanie.Z racji tego do narzeczonego przyszly listy z jobcenter ze teraz on ma zaplacic za to, co byla pobierala, poniewaz od 2 lat dobrze zarabia.Mimo iz maja rozwod wiem ze ona liczy sie jako "zona numer jeden"-nawet jesli bysmy wzieli slub.
W Niemczech jest takie prawo ze jesli kobieta wychowuje sama dziecko do trzeciego roku zycia i pobiera pieniadze na siebie,mieszkanie itp.,byly maz musi zaplacic za ten czas kiedy te dziecko nie osiagnelo 3 roku zycia.Do jobcenter ma zaplacic ponad 12.000Euro..I nie sa to pieniadze ktore ona brala na dziecko bo narzeczony placi alimenty.Sprawa zajmuje sie adwokat narzeczonego.
Czy orientuje sie ktos jakie argumenty mozna podac w sadzie aby chociaz zmniejszyc te koszty?
Czy ja -osoba ktora nie zna jezyka niemieckiego,czyli nie mogaca podjac pracy na dzien dzisiejszy-wychodzac za maz mam jakies szanse aby liczyc sie jako zona "numer jeden",czy juz zawsze byla zona bedzie tak liczona?
Poza tym z czego narzeczony ma taka sume zaplacic?
 
Sprawa wygladac moze mniej wiecej tak:
Jesli sprawa trafi albo trafila juz do sadu to tak jak Pani pisze:Ex narzeczonego liczy sie jako pierwsza zona,poniewaz Pani na dzien dzisiejszy nie jest prawnie kims waznym dla tego czlowieka,po prostu zwiazek nie jest zalegalizowany.Dziecko ma 4 lata,zalezy czy matka moze pracowac,czy jest praca,czy ma wyksztalcenie aby prace znalezc i czy w ogole chce pracowac.
Wiec zarobki tego Pana sa liczone na dziecko,na niego i byla zone.Jemu w sumie musi zostac z kazdej wyplaty jakies 1.000E.A reszta zostaje podzielona na Ex i dziecko-czyli na alimenty na dziecko,ktore placi co miesiac i na alimenty zalegle ktore splaca do Jobcenter na oboje.
Mowa tu o 12.000 wiec jesli narzeczonego nie stac zaplacic od razu rozloza to na raty(tak aby jemu zostalo 1 tys.na zycie).Jesli splaci ten dlug i jego Ex dalej pobiera zasilek,Jobcenter zalozy nastepna sprawe o te alimenty ktore wyplaca teraz dla Ex.Az dojda do momentu kiedy bedzie uregulowana suma i beda mogli sie "pozbyc" nastepnego "zasilkobiorcy" z Jobcenter i Pani narzeczony co miesiac bedzie wplacal alimenty na konto Ex,oczywiscie sad musi wydac taka decyzje.
W calej tej sprawie chodzi o 4-letnie dziecko i kobiete ktora samotnie je wychowuje,bo jesli nie bylaby samotna nie byloby sprawy o alimenty na nia.

Poza tym pisze Pani tu, ze "..Mimo iz maja rozwod wiem ze ona liczy sie jako "zona numer jeden"-nawet jesli bysmy wzieli slub."

Nie prawda.Liczy sie osoba z ktora sie zyje,mieszka.Nawet jesli nie macie dzieci to Ex sie nie liczy wtedy prawnie jako "zona".Ona jest matka dziecka,ktore urodzilo sie w malzenstwie-i stad ta sprawa z Jobcenter.Jesli Pani zalegalizowalaby zwiazek ,alimenty "na byla" prawdopodobnie nie mialyby miejsca bytu,chyba ze maz by duzo zarabial.

Nastepna sprawa "Czy orientuje sie ktos jakie argumenty mozna podac w sadzie aby chociaz zmniejszyc te koszty?"

Na dzien dzisiejszy narzeczony jest sam, liczy siue zona byla i ich dziecko wiec nie ma argumentow.

Sprawy takie sa bardzo rzadkie,poniewaz zazwyczaj byle zony albo pracuja na siebie i dzieci,albo nie chca aby jobcenter pobieral pieniadze od bylego meza.
Wiem ze takie sprawy,w ktorych bierze udzial Urzad(Jobcenter) sa przegranymi dla pozwanych,poniewaz Oni maja swoje prawa,artykuly z kodeksu i kazdy Sad sie przychyla do ich decyzji.
Z racji tego ze 12.000 E to nie mala suma,a dziecko ma 4 lata dopiero-stwierdzam ze sprawa bedzie trwac dlugo.
 
....albo nie chca aby jobcenter pobieral pieniadze od bylego meza.....
Czyli byla zona jest swiadoma ze Jobcenter bedzie pobioeral pieniadze od jej bylego meza?
 
problem!!!

witam mam problem tzn mieszkam z zona w niemczech ona pracuje ja wczesniej niepracowalem korzystamy z job centera ale hmmm dokladnie chodzi mi o to ile moge najwiecej zarobic zeby nie stracic pieniedzy od nich poniewaz gdy np zona dostanie czasem wieksza wyplate to jc odcina nam ta kfote nadmiaru jej wyplaty z z pieniedzy kture nam daja prosze o szybka odp pozdrawiam.Ps slyszalem ze do 150 euro moge dorobic czy cos w tym stylu sam nie wiem dokladnie jak to tu sie odbywa.
 
Powrót
Góra