Plagiat a skuteczność umowy

  • Autor wątku Autor wątku katarynka1981
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

katarynka1981

Użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
383
Witam,
czy w przypadku gdy kontrahent A zlecił opracowanie jakiegoś tekstu kontrahentowi B - a ten skorzystał z opracowania kontrahenta C, innymi słowy doszło do plagiatu; to czy umowa sprzedaży "opracowania" między kontrahentami A i B jest prawnie skuteczna (płatność nastąpiła, umowa sprzedażny itp. podpisana, kontrahent A jest już w posiadaniu "tego opracowania")?
 
Umowa jest skuteczna, tylko, kontrachent nie wywiązał się z umowy.
Jak w tytule umowy. Jeśli zlecacie opracowanie tekstu, a ktoś go powielił to nie jest opracowanie , tylko powielenie.

Niestety wszystko zależy od okontrachenta B, jeśli kontrahent B będzie się upierał, że to nie jest plagiat, bo np dany tekst nie podlega ustawie o ochronie praw autorskich, to prawdopodobnie najpierw będzie trzeba to udowodnić.
 
to, że jest plagiat to już jest wiadome na 100%.
Prawa autorskie są przypisane kontrahentowi C - on nie wyrażał zgody na to aby jego opracowanie było do dyspozycji kogokolwiek innego poza kontrahentem B.


czy dobrze rozumiem, że jeśli kontrahent C zażąda zaniechania działania zgodnie z art. 78 ust. 1 paipp to czy nadal będzie taka umowa skuteczna?? Bo przecież art. ten zezwala na zaniechanie działania czyli np. może żądać anulowania transakcji?

Kompletnie się nie znam na prawach autorskich; mnie tylko interesuje to, czy mimo tego plagiatu jest taka umowa skuteczna. I czy moga po stronie kontrahenta A pojawić sie jakieś niemiłe /dodatkowe obciążenia finansowe?
 
Ostatnia edycja:
To jeszcze zależy, co jest w umowie pomiędzy A i B. Np. może być zastrzeżenie, że B jest autorem opracowania i samodzielnie odpowiada za roszczenia osób trzecich z tytułu naruszenia praw autorskich.
 
czyli jeśli jest takie zastrzeżenie "że B jest autorem opracowania - a w rezultacie nim nie jest" i samodzielnie odpowiada za roszczenia, to umowa będzie skuteczna? czyli art.67.3 i art. 17 upaipp - nie będzie miał znaczenia?
 
katarynka1981 napisał:
czyli jeśli jest takie zastrzeżenie "że B jest autorem opracowania - a w rezultacie nim nie jest" i samodzielnie odpowiada za roszczenia, to umowa będzie skuteczna? czyli art.67.3 i art. 17 upaipp - nie będzie miał znaczenia?
to tylko oznacza, że A może dochodzić od B zaspokojenia roszczeń, które w stosunku do A mógłby wnieść C. W sumie C nie interesuje umowa pomiędzy A i B. C jest zainteresowany wyłącznie naruszeniem jego praw autorskich, a takiego naruszenia dokonałby zarówno B (kopiując tekst C lub wykorzystując (sprzedając) opracowanie tekstu C bez pozwolenia autora), jak i potencjalnie A, jeśli rozpocząłby korzystanie w jakiś sposób z utworu wygenerowanego przez B. Jeśli tylko kupił tę nieszczęsną pracę B, to wygląda, że jeszcze nie ma naruszenia (chyba, że jest to program komputerowy).

Tak to ogólnie widzę. Wszystko zależy oczywiście od szczegółów całej sytuacji...
 
Powrót
Góra