O
Omojiji123
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2019
- Odpowiedzi
- 4
Hej jakie konsekwencje były by w sytuacji (sytuacja wymyslona bo nie ma tak głupiego promotora ani studenta) gdyby student złożyć prace magisterską do antyplagiatu współczynniki są bardzo zawyżone praca wskazuje ewidentnie na plagiat. Magistrant prosi promotora o poprawe pracy lub napisanie nowej. Promotor mówi że nie trzeba że on to zaakceptuje. Promotor akceptuje raport podaje argumenty czemu akceptuje pomimo za wysokich współczynników. Rozszerzony raport z wszystkimi zapożyczeniami zostaje dołączony do pracy. Praca zostaje obroniona. I student pracuje przedstawiając dyplom pracodawcy. Co my tu mamy jaka kwalifikacja prawna?
W razie wykrycia plagiatu (przez kontrole albo kogoś normalnego) który jest oczywisty na co wskazują współczynniki co się wtedy dzieje? Czy student odpowiada zarówno z art o plagiat jak i art 272 i art 273? Czyli defakto grozi mu 8 lat więzienia+unieważnienie tytułów? Czyli tak jak teraz warunkowe zawieszenie wykonania kary więzienia jest do roku. Student prawie na 100% trafi za kratki? Czy można w takim wypadku uniewinnić studenta z art 272 (i tym samym z art 273) iż mimo że złożył oświadczenie nieprawdy nie ma w jego działaniach podstępu? (w sądzie argumentując iż podstęp byłby kiedy promotor pozwolił by poprawić prace i np tylko zmienić co 3 wyraz lub sparafrazować niektóre żeby ukryć plagiat i zmniejszyć współczynniki i jako dowód w sprawie przedstawić tą prace tak poprawioną która by była plagiatem ale współczyniki były by minimalne?). Czy da się studenta wybronić? Czy generalnie zostaje mu sznur i the end? Student nie był wcześniej karany w czasie popełnienia czynu cierpiał na depresję leczoną psychiatrycznie a obecnie na schizofrenię paranoidalną. W dodatku student jest osobą ciężko chorą również fizycznie.
I co grozi promotorowi za złożenie również oświadczenia nieprawdy które przysłużyło się do obrony plagiatu? Chodzi o kk?
I jakie konsekwencje ponosi uczelnia jeśli są prowadzone raporty z kontroli wewnętrznej i każda jest pozytywna?
W razie wykrycia plagiatu (przez kontrole albo kogoś normalnego) który jest oczywisty na co wskazują współczynniki co się wtedy dzieje? Czy student odpowiada zarówno z art o plagiat jak i art 272 i art 273? Czyli defakto grozi mu 8 lat więzienia+unieważnienie tytułów? Czyli tak jak teraz warunkowe zawieszenie wykonania kary więzienia jest do roku. Student prawie na 100% trafi za kratki? Czy można w takim wypadku uniewinnić studenta z art 272 (i tym samym z art 273) iż mimo że złożył oświadczenie nieprawdy nie ma w jego działaniach podstępu? (w sądzie argumentując iż podstęp byłby kiedy promotor pozwolił by poprawić prace i np tylko zmienić co 3 wyraz lub sparafrazować niektóre żeby ukryć plagiat i zmniejszyć współczynniki i jako dowód w sprawie przedstawić tą prace tak poprawioną która by była plagiatem ale współczyniki były by minimalne?). Czy da się studenta wybronić? Czy generalnie zostaje mu sznur i the end? Student nie był wcześniej karany w czasie popełnienia czynu cierpiał na depresję leczoną psychiatrycznie a obecnie na schizofrenię paranoidalną. W dodatku student jest osobą ciężko chorą również fizycznie.
I co grozi promotorowi za złożenie również oświadczenia nieprawdy które przysłużyło się do obrony plagiatu? Chodzi o kk?
I jakie konsekwencje ponosi uczelnia jeśli są prowadzone raporty z kontroli wewnętrznej i każda jest pozytywna?