Plan regularnego oszczędzania gemini

  • Autor wątku Autor wątku dre123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dre123

Użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
130
Dzień dobry,

jestem posiadaczem poliso lokaty gemini. Produkt jest według mnie oszustwem. Wszystkie umowy podpisane, wiec pod tym kontem nic nie zdziałam. Czy możliwe jest dochodzenie zwrotu wpłaconych tam pieniędzy poprzez dowodzenie oszukańczego charakteru tego produktu ?

Produkt sprzedany przez Home Brokera w zamian za prowizję 5tys od kupionego za ich pośrednictwem mieszkania. Prowizja zmniejszona do 500zł a na produkt wpłata składki inicjującej produkt 4500 - czyli kwota taka jaką by wpłaciło się za pośrednictwo. Dalej wpłata comiesięczna 136zł przez 15 lat co daje 24480zł. 36zł comiesięczna prowizja za administrowanie - 6480. zamiast 5tys prowizji daje w błoto 6980.

wpłacone pieniądze 22500 na produkt generują straty. Obecnie na koncie jest około 3tys z czego mogą mi wypłacić na chwilę obecną 700zł.

do tego ubezpieczenie na życie, które wiąże się po prostu z wypłatą całości wygenerowanych pieniędzy - 3tys zamiast 22500. Co też nie sądzę żeby było łatwe.

Czy to nie jest rozbój w białych rękawiczkach ?
 
pewnie jest, ale czy sam się na to nie zgodziłeś i nie wpłaciłeś tych pieniędzy dobrowolnie? Ludzie oddają i po 200tys zł różnym firmą, bo taki mają kaprys.
 
Tak zgodziłem się co jest potwierdzone podpisami. Myślałem jednak, że wpłacone pieniądze są gwarantowane, nie myślałem, że od razu wartość spadnie o 70%

Daleki jestem od wpłacania pieniędzy od tak sobie, to nie była instytucja charytatywna tylko produkt oszczędnościowy.

Jaka tu oszczędność skoro straty są tak duże ?
 
dre123 napisał:
Myślałem jednak, że wpłacone pieniądze są gwarantowane
skąd to przeświadczenie? Czy potrafisz udowodnić że to oni ci tak powiedzieli?
 
Nawet jeśli by potrafił to nic nie zmienia. Liczy się co podpisał.
Analogiczna sytuacja jest z firmami telekomunikacyjnymi. Przedłużasz umowę np w Plusie i dzwonią do Ciebie że dają Ci 100darmowych minut do wszystkich sieci i abonament za 39,99zł. (możesz nagrywać rozmowę, to nic nie da), a jak przychodzi umowa to jest napisane, że abonament 49,99zł i 10 darmowych minut. I koniec. Podpisałeś, to teraz walcz 5 lat z wielką korporacją w sądzie. Powodzenia. W Polsce musisz mieć oczy dookoła głowy, a na słowo nie wierzyć nawet rodzinie. :D Tu na każdym kroku chcą Cie ...
 
Akurat z telefonami jest jeszcze gorzej, bo w dzisiejszych czasach np. w T-mobile nie ma w umowie żadnych kwot. Są jedynie nazwy oferty czy też taryfy :D

A wracając do meritum - szanse na uzyskanie czegokolwiek co nie wynika z umowy, która została dobrowolnie podpisana są znikome.
 
dre123 napisał:
Czy to nie jest rozbój w białych rękawiczkach ?
Lewarowaniami zajmował się UOKiK i było parę pozwów zbiorowych plus kilka orzeczeń
Poszukaj o tych poliso-lokatach.....
 
Tak wiem o tych pozwach zbiorowych, są strony internetowe na których ludzie radzą co robić, ale wszystko puki co na nic. Wszelkie pisma do różnych instytucji nic nie zmieniają.

Pisałem do paru kancelarii, które zajmują się takimi sprawami, ale niczego nie gwarantują a opłaty są spore (2400+vat+5% żadanej kwoty). Napisali nawet, że sądy pierwszej instancji są przychylne a drugiej zmieniają orzeczenia.

Nie mam jak udowodnić, byłem razem z żoną, mam tylko szkic sprzedawcy na którym jest taka gwarancja, natomiast nie ma na nim podpisu ani daty..
 
Ludzie generalnie z tego uciekają, nie ma ani jednej pozytywnej opinii na którą bym natrafił w necie. Są strony internetowe, wyspecjalizowane kancelarie zajmujące się odzyskiwaniem opłat likwidacyjnych, są pozwy grupowe, mnóstwo artykułów o naciągniętych ludziach starszych i nie tylko.

Czy te produkty finansowe na poliso lokatach mają chociaż jakąś szansę odrobić straty tak by dogonić wpłacony kapitał i nie było strat rzędu 70% ?
 
dre123 napisał:
Czy te produkty finansowe na poliso lokatach mają chociaż jakąś szansę odrobić straty tak by dogonić wpłacony kapitał i nie było strat rzędu 70% ?
To nie jest problem prawny.
 
Czyli można tak ludzi sobie oszukiwać ? Ludzie wpłacają pieniądze i tracą 70% puki co. Żeby sprzedać taki produkt trzeba odpowiednio mówić czy wręcz kłamać. Nikt tego nie kupi jeśli będzie się mówiło prawdę, nikogo to nie zainteresuje.

Umowa jest tak napisana i ma tyle odwołań, że dziś czytając ją nie wiem o co w niej chodzi. Sprzedawca tłumaczył niby o co chodzi i nawet szkicował, ale to co on mówił a to co jest to dwie różne rzeczy..

Lepiej by się wyszło trzymając pieniądze w skarbonce, bo straciły by tylko na inflacji. A tak to inflacja plus 70% plus opłaty administracyjne. Z łaski może wypłacą wpłacone pieniądze jeśli zejdzie się, bo taka jest polisa na życie, co pewnie też dla mojej żony nie będą łatwe pieniądze do odzyskania..

Amber Gold też był/jest legalny ? Co z tymi ludźmi, którzy wpłacili tam pieniądze ? Umowy też były legalne i sprzedaż tego produktu ?
 
a czy w umowie masz zapisane, że pieniądze są gwarantowane?
trzeba mieć trochę instynktu zachowawczego i czytać umowę.
a jakby Ci powiedzieli, że dostaniesz 100 tys. zł po 3 latach oszczędzania, a w umowie by było, że masz im zapłacić te 100 tys. to też byś łyknął bez czytania umowy?
nieważne, że umowa jest źle napisana. trzeba było się z nią zapoznać, ewentualnie zabrać i iść do prawnika
 
dre123 napisał:
Czyli można tak ludzi sobie oszukiwać ? Ludzie wpłacają pieniądze i tracą 70% puki co.

tak można. wszystko jest w zgodzie z Polskim prawem. :)
PS. Są lepsze legalne przekręty w tym kraju.
 
A jest jakaś legalna forma odwdzięczenia się ? Nie taka przez kancelarię adwokacką, która traktuje człowieka jak imbecyla i bierze duże pieniądze jak dla mnie za wygraną sprawę a za przegraną bierze ta druga strona równie duże ? Zero odpowiedzialności a co ma być to będzie oni niczym nie ryzykują..
 
Powrót
Góra