T
tajsky
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2013
- Odpowiedzi
- 3
Witam,
Piszę tutaj, lecz nie wiem czy do dobry dział, gdyż sprawa jest bardzo zagmatwana.
Otóż, niedawno znalazłem ofertę treningu fitness na wolnym powietrzu.
Trening w małych grupach, max.4 osoby z trenerem fitness.
Trening 2 razy w tygodniu przez 2 godziny przez 4 tyg. Razem 16 godzin. Cena 300 zł.
Zapisałem się na trening, umówiłem godziny, wszystko ok.
Przyszedłem na pierwszy trening, było nas dwóch, przyszedł trener.
15 minut rozgrzewki, następnie kazał na brać deski (po 6-10 metrów) i nosić je po 300 metrów na pobliską budowę. Zaczęliśmy o 17, początkowo byli tam robotnicy, ale o 18 zniknęli.
Deski nosiliśmy po dwóch przez 1,5 godziny, trener mierzył nam czas, więc robiliśmy to dość szybko. Powiedział, że wyśle nam czasy z wykresami na maila.
Kwestia jest taka, że płacąc za trening, wykonywaliśmy pracę dla kogoś innego.
Nie wiem czy trener, bądź właściciel klubu fitness są powiązani z firmą budowlaną, muszę to sprawdzić.
Czy to jest zgodne z prawem?
Piszę tutaj, lecz nie wiem czy do dobry dział, gdyż sprawa jest bardzo zagmatwana.
Otóż, niedawno znalazłem ofertę treningu fitness na wolnym powietrzu.
Trening w małych grupach, max.4 osoby z trenerem fitness.
Trening 2 razy w tygodniu przez 2 godziny przez 4 tyg. Razem 16 godzin. Cena 300 zł.
Zapisałem się na trening, umówiłem godziny, wszystko ok.
Przyszedłem na pierwszy trening, było nas dwóch, przyszedł trener.
15 minut rozgrzewki, następnie kazał na brać deski (po 6-10 metrów) i nosić je po 300 metrów na pobliską budowę. Zaczęliśmy o 17, początkowo byli tam robotnicy, ale o 18 zniknęli.
Deski nosiliśmy po dwóch przez 1,5 godziny, trener mierzył nam czas, więc robiliśmy to dość szybko. Powiedział, że wyśle nam czasy z wykresami na maila.
Kwestia jest taka, że płacąc za trening, wykonywaliśmy pracę dla kogoś innego.
Nie wiem czy trener, bądź właściciel klubu fitness są powiązani z firmą budowlaną, muszę to sprawdzić.
Czy to jest zgodne z prawem?