Płatny drugi kierunek studiów cz. II

  • Autor wątku Autor wątku lupaw
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam
Chciałbym się dowiedzieć czy jeśli obecnie od 2012 studiuję na uczelni prywatnej stacjonarnie płacąc za mój kierunek to czy jeśli chciałbym się zrekrutować w tym roku na uczelnie publiczną na kierunek stacjonarny to czy będe musiał płacić za 2 kierunki czy kierunek który rozpocząłbym w tym roku zostanie potraktowany jako pierwszy kierunek który podjąłem na koszt państwa?
Z góry dziękuje za odpowiedź
Pozdrawiam
 
W roku 2012/2013 rozpoczęłam studia na uczelni A, niestety po semestrze zostałam skreślona z listy studentów. Zamierzam wziąć udział w tegorocznej rekrutacji na innej uczelni, uczelni B. Czy to oznacza, że muszę płacić za te studia?
 
Witam serdecznie,

w roku akademickim 2009/2010 rozpoczęłam studia I stopnia na UJ w trybie stacjonarnym, które to studia ukończyłam w roku akademickim 2011/2012. W roku następnym rekrutowałam się na studia II stopnia, inne niż licencjackie, ale na tej samej uczelni i w tym samym trybie. Teraz, czyli na rok akademicki 2013/2014, chciałabym "dokończyć" studia, z których otrzymałam tytuł licencjata - czyli rekrutować się na II stopień (również ta sama uczelnia i ten sam tryb studiów, co na stopniu pierwszym). Wiem, że student ma prawo bezpłatnie kontynuować studia rozpoczęte przed wejściem ustawy do otrzymania tytułu magistra, jednak zastanawia mnie, co w moim przypadku oznacza tę "kontynuację". Czy są nią studia II stopnia, na które poszłam w roku następnym po otrzymaniu tytułu licencjata, inne niż licencjackie, czy studia magisterskie z kierunku, na którym studiowałam na I stopniu i teraz chcę kontynuować?
Innymi słowy, zapłacę, czy nie? :)
 
Witam serdecznie.

Przeczytałem cały ten dział ale nie znalazłem dokładnych odpowiedzi i prosiłbym o odpowiedź.
Otóż podjąłem studia w 2012/2013 na pw ukończyłem 1 semestr i teraz kończę drugi i zamierzam na wakacjach rzucić te studia, bo poprawiałem maturę i zamierzam w 2013/2014 iść na medycynę na uniwerek medyczny.
I teraz moje pytania:
1) Jak wykorzystałem np 45ECTS, to idąc na medycynę będę musiał na 5 roku zapłacić za wykorzystane 45 ECTS? I płacić za nie w stawkach uniwerku(np. 15tys) czy pw(np. 5 tys)?
2) Jeśli bym poszedł na płatną medycynę to wtedy i tak muszę płacić, więc bym nie musiał dodatkowo płacić za te 45 ECTS co wykorzystałem, czy mimo wszystko dodatkowo bym musiał zapłacić za nie?

Bardzo proszę o odpowiedź, bo nigdzie nie mogę znaleźć jednoznacznej odpowiedzi.
Z góry dziękuje
 
Mam prośbę. Proszę mi wyjaśnić czy uzyskując tytuł magistra w tym roku akademickim, mogę rozpocząć drugi kierunek studiów od października br.? Nie będę przecież studiował dwóch kierunków ponieważ już jeden mam ukończony, więc zaczynając studia na nowym kierunkiem dalej będę w statusie jako student studiujący jeden kierunek studiów. Proszę o odpowiedź.
 
Mmateusz89 - państwo finansuje studia tylko na jednym kierunku, podejmując kolejne studia musisz za nie płacić. Owszem po ukończeniu jednego kierunku i podejmując drugi będziesz studiował tylko jeden kierunek, ale już kolejny. Jednym słowem państwo płaci tylko za 5, 6 lat studiów. Co do tego czy po ukończeniu studiów magisterskich możesz podjąć drugi kierunek bez opłat jest kilka opinii i wariantów:

1. Studia jednolite magisterskie rozpoczęte przed wejściem ustawy - możesz podjąć kolejny kierunek studiów bez wnoszenia opłat.


2. Studia licencjackie/inżynierskie rozpoczęte przed wejściem ustawy i:

a. studia magisterskie rozpoczęte przed wejściem ustawy - możesz podjąć kolejny kierunek studiów bez wnoszenia opłat.
b. studia magisterskie rozpoczęte po wejściu ustawy - tu zaczynają się schody. Otóż studia magisterskie są kontynuacją studiów pierwszego stopnia, a więc po ich ukończeniu powinno się mieć możliwość podjęcia studiów na kolejnym kierunku bez wnoszenia opłat. Drugi kierunek powinien być wtedy traktowany w świetle nowej ustawy jako pierwszy kierunek po wejściu ustawy. Jednak niektórzy sądzą, że studia drugiego stopnia rozpoczęte po wejściu ustawy są już liczone jako ten kolejny kierunek. Według mnie ta interpretacja jest sprzeczna dlatego polecam kontakt z ministerstwem, ale nie z przypadkową osobą tylko poprzez system ePUAP - w tym wątku jest już opis jak to zrobić.

3. Studia rozpoczęte i zakończone przed wejściem ustawy - można bez opłat studiować drugi kierunek - w myśl ustawy będzie to nasz pierwszy kierunek.

4. Studia rozpoczęte i przerwane przed wejściem ustawy - można bez opłat studiować drugi kierunek - w myśl ustawy będzie to nasz pierwszy kierunek.

Arturo11 - dostajesz limit punktów na bezpłatne studiowanie. Po wykorzystaniu 45 punktów masz o tyle uszczuplony ich limit - podejmując kolejne studia będziesz musiał zapłacić za te 45 punktów. Co do drugiego pytania - studia niestacjonarne/płatne nie konsumują punktów ECTS - nie płacisz dodatkowo za wcześniej zużyte punkty. Punkty ECTS są konsumowane tylko na studiach bezpłatnych, a studia niestacjonarne są jak wiesz płatne.

katarina19a - zapłacisz jedynie za punkty, które zostały Ci odliczone z puli punktów jakie otrzymałaś na studia. Jeżeli nie zaliczyłaś żadnego przedmiotu, a tym samym nie ujęto Ci żadnych punktów - to kolejne studia będą dla Ciebie całkowicie darmowe. Jeżeli jednak zaliczyłaś jakieś przedmioty to o tyle masz pomniejszony limit punktów. Z tym, że ministerstwo daje dodatkowe 30 punktów właśnie na zmianę kierunku - tak więc kolejne studia będą dla Ciebie całkowicie bezpłatne.

marielouise - Twoja sytuacja jest podobna do tej jaką ma Mmateusz89 - patrz wyżej.

wasyl1112 - będąc na studiach niestacjonarnych nie konsumujesz punktów ECTS - możesz podjąć dowolny kierunek bez wnoszenia opłat.
 
Ostatnia edycja:
Dzięki wielkie.
Jeszcze chciałbym się dopytać, bo znalazłem właśnie stronkę: Kiedy student będzie musiał zapłacić za drugi kierunek nauki gdzie jest napisane:

"Osoba, która po roku nauki zrezygnuje z kształcenia na pierwszym kierunku, będzie mogła bezpłatnie się uczyć w szkole wyższej. A to dlatego, że na cały cykl kształcenia każdy otrzyma do wykorzystania 330 punktów ECTS. Tak wynika z nowelizacji ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym. Aby uzyskać tytuł magistra, trzeba uzbierać około 300 punktów. Oznacza to, że 30 jest w zapasie. Dlatego jeśli nawet na prawie wykorzysta 30 punktów na pierwszym roku i zrezygnuje z tych studiów, będzie miał jeszcze wystarczająco dużo, aby podjąć inny kierunek i uczyć się na nim bezpłatnie. Ważne w tym wypadku jest to, aby osoba, która chce ze studiów zrezygnować, zrobiła to jak najszybciej. Wtedy pozostanie jej do wykorzystania większa liczba punktów ECTS. Jeśli na przykład student wycofałby się ze studiów dopiero na trzecim roku (wykorzystałby już 180 pkt), to nawet jeśli dostałby się na bezpłatne studia na innym kierunku, po wykorzystaniu limitu 330 punktów za resztę musiałby zapłacić."

Czyli z tego wynika, ze np w moim przypadku będę musiał płacić tylko za 15ECTS, bo 30 jest w nadwyżce dla każdego?
I 1ECTS ma wszędzie jakąś stałą cenę czy zależy od uczelni?
 
w zależności od długości studiów dostaje się: 330 pkt. - studia 5 letnie, lub 360 pkt. - studia 6 letnie. Te trzydzieści punktów są bonusowe - na zmianę kierunku, tak więc zapłacisz za 15 punktów. Co do kosztu jednego punktu - każda uczelnia ustala ile kosztują studia na drugim kierunku danego kierunku. Tak więc koszt pojedynczego punktu zależy od uczelni i kierunku. Medycyna na przykład to koszt około 30 tysięcy rocznie. Jeden rok to na ogół 60 punktów ECTS, czyli 30 000/60= 500zł - jeden punkt ECTS to w tym przypadku to 500zł.

Czyli koszt punktu jest różny dla różnych uczelni i kierunków.

Co do cytatu, który przytoczyłeś to jest on niedokładny - po roku studiów konsumuje się 60pkt. ECTS - czyli nie ma się już całkowicie darmowych studiów na kolejnym kierunku - trzeba dopłacić za 30pkt. Po zrezygnowaniu ze studiów po semestrze - wtedy ma się drugi kierunek całkowicie bezpłatnie. No chyba, że po semestrze wiemy, iż nie jest to nasz wymarzony kierunek i nie podchodzimy do zaliczeń - wtedy też nie uzyskujemy zaliczeń a tym samym nie konsumujemy punktów.
 
Ostatnia edycja:
Witam serdecznie. Potrzebuje pomocy jak wygląda moja sytuacja w świetle prawa, bo każdy mówi mi inaczej, każdy dziekanat mówi co innego, a w zasadzie w wielu dziekanatach nie maja pojęcia jak jest z tymi punktami. Czy w ogóle ten system weryfikacji ECTS istnieje i działa? Gdyż chodzą słuchy że niby jest ale nikt nie potrafi jeszcze tego zweryfikować.

Inne pytanie jest takie czy punkty są skonsumowane przy podejściu do semestru, czyli np. te 30 ECTS już mam pobrane, czy dopiero jak zalicze cały przedmiot to wówczas jest uznane to za konsumpcje?

A moja sytuacja wygląda tak, że studiowałam w roku 2012/13 pierwszy rok I stopnia, z pierwszego semestru nie zaliczyłam jednego przedmiotu ( więc mam w dziakacie uznane 24/30 pkt ECTS ) a teraz mam dylemat czy podchodzić do tej sesji letniej, w przypadku kiedy chce rezygnować i rozpocząć na nowo inny kierunek na innej uczelni ( a do sesji chciałabym podejść jedynie do jednego przedmiotu który ewentulanie mogłabym przepisać na nowych studiach ). Zatem ile w takiej sytuacji punktów mam "przejedzone"i czy rzeczywiście jest to możliwe do sprawdzenia? Bardzo proszę o radę. Z góry dziękuję
 
Z tego co się do tej pory dowiedziałem to w tej sytuacji będziesz mieć wykorzystane 24 pkt. + to co zdobędziesz w sesji letniej, ale nie jestem tego pewien na 100%.

Zastanawia mnie inna rzecz - w momencie rezygnacji z dotychczasowych studiów tracimy ubezpieczenie w NFZ, więc wolałbym to zrobić dopiero we wrześniu. Po rekrutacji na nowy kierunek w lipcu trzeba jednak złożyć oświadczenie o ilości wykorzystanych punktów. W tej sytuacji trzeba by zaznaczyć, że jest to drugi kierunek studiów. Można później, po rezygnacji z 1 kierunku zmienić to oświadczenie lub w jakiś inny sposób uniknąć tego problemu? Rejestracja w PUP na 2 miesiące chyba nie ma sensu.
 
Witam, w tym roku będę chciał rozpocząć studia na politechnice (informatyka), prawdopodobnie zabraknie mi pkt ab rozpocząć studia w październiku ale dostane się na studia rozpoczynające się w semestrze letnim (od marca). Jednakże nie chce tracić czasu, i myślę o rozpoczęciu innego kierunku od października a potem porzuceniu go, gdy rozpocznie sie semestr letni. Czy będę musiał płacić za jeden z tych kierunków w opisanym przypadku?
 
Witam, mam pytanie.
Czy jeśli skończę teraz licencjat i nie zamierzam kontynuować kierunku na studiach magisterski, w sytuacji gdy chciałabym rozpocząć inne studia pierwszego stopnia na zupełnie innej uczelni, będą one odpłatne?
 
Witam, mam taką zagwostkę, a mianowicie w roku 2010/2011 zacząłem jednolite studia magisterskie na kierunku A, jednak musiałem je przerwać z przyczyn obiektywnych. W roku akademickim 2012/2013 wróciłem na te studia. Są to studia niestacjonarne.

Jeśli w tym roku dostałbym się na drugi kierunek B na studia bezpłatne, a w przyszłym po poprawieniu matury udałoby mi się przenieść z kierunku A z niestacjonarnych na dzienne, to czy jest to możliwe, że będę na dwóch kierunkach dziennych? Ktoś tak mniej więcej wcześniej napisał, ale chciałbym uzyskać potwierdzenie. Pozdrawiam i proszę o odpowiedź.
 
Nalatałam się trochę po dziekanatach i przykrością stwierdzam, że nikt nic nie wie do końca, gdyż każdy twierdzi inaczej i uparcie obstaje przy swoim. W związku z tym, uporzejmie proszę o jeszcze jedną radę. Jako że teraz studiuje na studiach inżynierskich ( 7 semestrów ), wykorzystałam 24 pkt/30 i chciiałabym jeszcze pozaliczać trochę w tej sesji, to gdy będę się przenosić, tzn rzucić te, a rozpocząć inne, licencjackie studia ( 6 semestrów ), wówczas wykorzystana pula będzie odejmowana od 210 czy 240 punktów? Bo mam znowu dwie sprzeczne informacje. Z góry dziękuję serdecznie za pomoc.
 
Hej :)
Już sama nie wiem co mam robić ponieważ znalazłam się teraz w podobnej sytuacji jak większość osób tutaj. Więc może Wy mi pomożecie. Byłam pytać w dziekanatach na moich dwóch uczelniach, w działach kształcenia,odsyłano mnie od pokoju do pokoju i NIKT nie jest w stanie udzielić mi odpowiedzi czy będę musiała płacić czy nie. Można to podsumować chyba jednym słowem. POLSKA...

Moja sytuacja wygląda tak:
2009/2010- rozpoczęte studia A ( stacjonarnie), 2012/2013 - kontynuacja studiów A na magisterce (też stacjonarnie)
2010/- rozpoczęte studia B (niestacjonarnie), 2013/2014 - rekrutuję się na kontynuację studiów B na magisterce ale już stacjonarnie.
I teraz moje pytanie, czy jeśli dostanę się na studia stacjonarne na uczelni B czy będę musiała za nie zapłacić?
Czy fakt, że rekrutowałam się na magisterkę studiów A po wejściu ustawy powoduje, że są one traktowane jako pierwszy kierunek, a każde kolejne jako drugi? Czy magisterka studiów B będzie traktowana jako kontynuacja studiów zaczętych przed wejściem ustawy ale zaczętych w trybie niestacjonarnym?

Tak w ogóle czy orientujecie się czy Ministerstwo może mi dać w jakiś sposób odpowiedź, ale aby była ona wiążąca? Mam dosyć chodzenia, jak jakiś domokrążca i pytania wszędzie gdzie się da. Bo i tak nikt nic nie wie...
Pozdrawiam
 
Cześć. Mam następujący problem, jestem już cały znerwicowany tą sytuacją i nie wiem co robić.

W tym roku podjąłem studia historyczne, ale okazało się, że nie są to studia dla mnie. Pierwszy semestr zaliczyłem, drugi jest w trakcie, jednak w lipcu chcę wziąć udział w rekrutacji na inny kierunek na tej samej uczelni. Czy nawet, mimo rezygnacji z historii, czyli pierwotnego kierunku, będę musiał ponosić opłaty za studiowanie nowego kierunku od zera?

Proszę pomóżcie. Będę wdzięczny.
 
iksinski napisał:
Cześć. Mam następujący problem, jestem już cały znerwicowany tą sytuacją i nie wiem co robić.

W tym roku podjąłem studia historyczne, ale okazało się, że nie są to studia dla mnie. Pierwszy semestr zaliczyłem, drugi jest w trakcie, jednak w lipcu chcę wziąć udział w rekrutacji na inny kierunek na tej samej uczelni. Czy nawet, mimo rezygnacji z historii, czyli pierwotnego kierunku, będę musiał ponosić opłaty za studiowanie nowego kierunku od zera?

Proszę pomóżcie. Będę wdzięczny.


W takim wypadku będziesz musiał płacić za wykorzystane punkty ectsu, które odejmą się od punktów które będziesz miał na kolejnym kierunku jaki weźmiesz, ja tak to rozumiem, najlepiej trzeba było w ogóle nie podchodzić do 2 sesji bo jak ją zaliczysz to masz więcej punktów do zapłacenia.
 
Ostatnia edycja:
Wiem, że temat był już wałkowany tysiące razy i wiele osób w tym temacie ma podobny problem do mojego, to jednak chcę przedstawić swoją sytuację i liczę na jakąkolwiek pomoc, chociażby jakieś wskazówki/rady. Otóż moja sytuacja wygląda tak, że zacząłem studia w roku 2012/2013. Jak często się zdarza, studia okazały się niewypałem i chcę z nich zrezygnować, i zacząć coś kompletnie innego w przyszłym roku akademickim. Pierwszą sesję zaliczyłem, czyli formalnie mam już wykorzystane 30 pkt ECTS. Gdzieś wyczytałem, że każdemu studentowi przysługuje tzw. rezerwowe 30 pkt, które można wykorzystać w razie zmiany kierunku. Czy w sytuacji, gdy mam zaliczony semestr zimowy i zaliczyłem 3 przedmioty z semestru letniego (ok. 11 pkt ECTS) to czy te 30 pkt rezerwowych przysługuje mi? I czy będę musiał zapłacić tylko za te 11, jeśli teraz zrezygnuję ze studiów przed innymi egzaminami? I czy za te wykorzystane punkty płaci się od razu na ropoczęciu innego kierunku czy dopiero na ostatnim roku? Z góry dzięki za odp,
 
Witam,
Być może wątek ten pojawił się posród tych 30 stron ale jest to zbyt ogromna ilośc postów by wykopać satysfakconujaca mnie odpowiedź. Dlatego bede bardzo wdzieczny za pomoc.

Moje pytanie:

Kończę licencjat i od października 2013r planuje iść na studia magisterskie(szkoła publiczna UKSW/UW, studia dzienne). W styczniu 2014r. będę podchodził do testu umożliwiającego przyjecie mnie na studia magisterskie(również dzienne) na SGH. Oczywiście jeśli dostane się na SGH w styczniu zrezygnuję z tej pierwszej uczelni(UKSW).

Moje pytanie jest takie czy rezygnując w styczniu ze szkoły A będę musiał płacić za studiowanie nowego kierunku w szkole B

Słyszałem że jest jakaś rezerwowa pula ECTS, wiec jeśli wykorzystam ja w szkole A w pierwszym semestrze to pozostanie mi nadal potrzebna ilość punktów na nowej uczelni by ukończyć tam magisterkę.

Bardzo proszę o pilna odpowiedzieć jak wygląda ta kwestia.
 
Powrót
Góra