Płatny drugi kierunek studiów cz. II

  • Autor wątku Autor wątku lupaw
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Dominik_1 napisał:
Studia licencjackie.

W takim razie studia II stopnia podjęte w roku 2013/14 będą studiami na pierwszym, bezpłatnym kierunku studiów w uczelni publicznej, otrzyma Pan na nie pełen limit punktów ECTS przewidziany w Ustawie.
 
Tak więc nie muszę za nie płacić? Ale na co mam się powołać w przypadku wyjaśniania tej kwestii z uczelnią?
 
No tak, ale jakiś konkretny artykuł tego dotyczy? Moje słowo przeciwko ich słowu niestety nie wystarczy:/
 
w roku 2012/2013 zaczęłam studia na UW (chemia), zaliczyłam rok i w roku 2013/2014 PRZENIOSŁAM się na II rok na PW (technologia chemiczna). Oceny z UW zostały mi przepisane na PW dlatego mogłam się PRZENIEŚĆ,a nie ZACZYNAĆ I rok od początku.
Oczywiście dopytywałam się dziekana i w dziekanacie czy za przepisane oceny punkty ECTS nie zostaną mi ponownie odjęte i odpowiedź brzmiała : NIE.
Jednak teraz gdzieś przeczytałam,że za przepisane oceny punkty naliczają się raz jeszcze. Nie mogę nigdzie znaleźć takiego fragmentu w ustawie więc proszę bardzo o rozwianie moich wątpliwości.
 
Witam,

W roku 2012/2013 podjąłem studia dzienne na kierunku A (licencjackie). Zaliczyłem rok i nabiłem 60 pkt ECTS.

Teraz chciałbym zarzucić studia A i w przyszłym roku zacząć studia B (jednolite magisterskie), też dziennie. Z tego co wyczytałem wcześniej na studiach B też będę mógł się uczyć bezpłatnie, tylko będę musiał dopłacić za 2 ostatnie semestry (60 pkt ects).

Lecz moje pytanie brzmi: czy studia B też będą traktowane jako PIERWSZY KIERUNEK?

Pytam, bo część kierunków artystycznych jest nieodpłatna jako 2 kierunek (reżyseria) i po tych jednolitych magisterskich chciałbym się dostać właśnie na kierunek artystyczny, pod warunkiem, że będzie to drugi kierunek. Z góry dzięki za odpowiedź.
 
Po rezygnacji z jednego kierunku na rzecz drugiego ten drugi jest PIERWSZYM KIERUNKIEM. Możesz na nim studiować bezpłatnie,ale wykorzystane punkty ECTS na kierunku A zostały Ci odjęte, więc na kierunku B będziesz miał po prostu do wykorzystania ich mniej o 60.
 
Ok, dzięki!

To jeszcze jedno pytanko. Czy w tym wypadku, jeżeli przeniosę się ze studiów A dziennych, na studia A zaoczne, to czy studia jednolite magisterskie B, po ukończeniu A na zaocznych, nadal będą bezpłatne, jako pierwszy kierunek, ale umniejszone o ilość 60 ECTSów?
 
oli939 napisał:
w roku 2012/2013 zaczęłam studia na UW (chemia), zaliczyłam rok i w roku 2013/2014 PRZENIOSŁAM się na II rok na PW (technologia chemiczna). Oceny z UW zostały mi przepisane na PW dlatego mogłam się PRZENIEŚĆ,a nie ZACZYNAĆ I rok od początku.
Oczywiście dopytywałam się dziekana i w dziekanacie czy za przepisane oceny punkty ECTS nie zostaną mi ponownie odjęte i odpowiedź brzmiała : NIE.
Jednak teraz gdzieś przeczytałam,że za przepisane oceny punkty naliczają się raz jeszcze. Nie mogę nigdzie znaleźć takiego fragmentu w ustawie więc proszę bardzo o rozwianie moich wątpliwości.

To nie jest opisane w Ustawie, ale sprawa jest prosta i trzeba to załatwić w dziekanacie.
Wytumaczę to na przykładzie, rozważmy studia I stopnia, załóżmy, że na UW zaliczyłaś trzy przedmioty: P1 (5 ECTS), P2 (4 ECPS) i P3 (7 ECTS). Przenosząc się na PW dziekan uznał Ci 2 przedmioty (P1 i P2) na poczet nowego programu, natomiast stwierdził, że przedmiot P3 nijak się na do tego programu i zaliczenia nie uznał. Wówczas na PW wypełniasz oświadczenie w pnkcie 2. Otrzymujesz limit (180 + 30 + 0) punktów ECTS pomniejszony o (5+4+7) punktów i jednocześnie masz już (5+4) punktów zaliczone na poczet wymagań programowych do uzyskania tytułu licencjata. Czyli w praktyce będziesz realizować około 2 przedmiotów mniej niż koledzy z roku a uzyskasz taki sam dyplom. Tych (5+4) punktów PW nie będzie sprawozdawać do MNiSW, bo zrobił to już UW. Problemem w tym przypadku jest przedmiot P3, który na UW skonsumować Ci 7 punktów, a na PW przedmiot ten nie pomoże Ci w uzyskaniu dyplomu.

Dodam jeszcze, że jeśli nie załatwisz tego w dziekanacie, zostaniesz wpisana na PW na przedmioty zblizone do P1 i P2 i poprosisz nauczyciela o zaliczenie tych przedmiotów (przepisanie ocen z UW) to wówczas stracisz (5+4) punktów.

oli939 napisał:
Po rezygnacji z jednego kierunku na rzecz drugiego ten drugi jest PIERWSZYM KIERUNKIEM. Możesz na nim studiować bezpłatnie,ale wykorzystane punkty ECTS na kierunku A zostały Ci odjęte, więc na kierunku B będziesz miał po prostu do wykorzystania ich mniej o 60.

Lepiej mówić tu o PIERWSZYM UPRAWNIENIU do studiów bezpłatnych.
 
Już się pogubiłam... Moja historia jest taka:
- w 2011/2012 rozpoczęłam studia magisterskie na UW, jednak je przerwałam (wykorzystałam 56 pkt ECTS)
- teraz, czyli 2013/2014, rozpoczęłam drugie studia magisterskie na innej uczelni.

Czyli obecne studia są bezpłatne, ale będę musiała uiścić opłatę za wykorzystane wcześniej punkty? Za 56 punktów czy 26 (bo niby jest te 30 punktów dodatkowych)?
I jeszcze jedno pytanie: Który punkt mam zaznaczyć na oświadczeniu studenta o spełnianiu warunków do podjęcia i kontynuowania studiów stacjonarnych w uczelni publicznej bez wnoszenia opłat?
 
Witam!

Przejrzałam kilkadziesiąt stron wątku, przetrzepałam niemal cały internet i ile bym nie czytała to wciąż nie mam całkowitej pewności co do swojej sytuacji, a jest to rzecz, która nie daje mi spokoju od dłuższego czasu.

Mianowicie:
-w roku 2011/2012 rozpoczęłam studia stacjonarne na I roku, jednolite magisterskie, jednak po roku zrezygnowałam, wykorzystałam 65pkt ects
-2013/2014 rozpoczęłam studia stacjonarne I stopnia

Czy dobrze rozumiem, że za wykorzystane 65pkt-30 bonusowych(czyli 35pkt, wykorzystanych na moich pierwszych studiach) będę musiała zapłacić? Czytałam sprzeczne informacje i nie wiem już kiedy nowa ustawa weszła w życie...
Czy odpłatności związane z przekroczeniem limitu punktów pojawią się w moim przypadku już na studiach licencjackich, czy dopiero jak podejmę studia II stopnia?
W jakim przypadku mozna liczyć na ulgi w odpłatnościach?
Dodam, że o limitach punktów dowiedziałam się stosunkowo niedawno i kiedy rzucałam studia nie miałam pojęcia o tym co dzieje się w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego, nie przyszłoby mi do głowy, że przyjdzie mi zapłacić za studia...

Bardzo proszę o odpowiedź, chciałabym miec w reszcie jasną sytuację, kogo nie zapytam, to nie dostaję jednoznacznej odpowiedzi.
 
narusegawa napisał:
Dodam, że o limitach punktów dowiedziałam się stosunkowo niedawno i kiedy rzucałam studia nie miałam pojęcia o tym co dzieje się w Ministerstwie
Ale przecież na początku roku 2011/12 wypełniałaś oświadczenie, więc pownnaś wiedzieć co i dlaczego oświadczasz.

Dla przypadku takiego jak Twój znane są mi 2 możliwe interpretacje więc wolę się tu nie wypowiadać jakie jest moje zdanie. Proponuje zadzwonić do dziakanatu twojego wydziału na UW i dopytać o szczegóły.

olo1989tm napisał:
Już się pogubiłam... Moja historia jest taka:
- w 2011/2012 rozpoczęłam studia magisterskie na UW, jednak je przerwałam (wykorzystałam 56 pkt ECTS)
- teraz, czyli 2013/2014, rozpoczęłam drugie studia magisterskie na innej uczelni.

Czyli obecne studia są bezpłatne, ale będę musiała uiścić opłatę za wykorzystane wcześniej punkty? Za 56 punktów czy 26 (bo niby jest te 30 punktów dodatkowych)?
I jeszcze jedno pytanie: Który punkt mam zaznaczyć na oświadczeniu studenta o spełnianiu warunków do podjęcia i kontynuowania studiów stacjonarnych w uczelni publicznej bez wnoszenia opłat?
Punkt 2. oświadczenia ze wskazaniem 56 punktów wykorzystanych.
Studia rozpoczęte w 2013/14 będą nadal realizowane w ramach PIEWRSZEGO UPRAWNIENIA do studiów bezpłatnych.
 
Ostatnia edycja:
A czy wiadomo jaki jest koszt drugiego kierunku? Czy płaci się za niego tyle samo co za studia zaoczne? Czy za drugi kierunek, jeśli są to studia zaoczne płaci się jeszcze więcej?
 
Tak, koszt drugiego i kolejnych kierunków powinein być na podobnym poziomie co czesne na studiach niestacjonarnych.
 
p_a_g napisał:
Ale przecież na początku roku 2011/12 wypełniałaś oświadczenie, więc pownnaś wiedzieć co i dlaczego oświadczasz.

Dla przypadku takiego jak Twój znane są mi 2 możliwe interpretacje więc wolę się tu nie wypowiadać jakie jest moje zdanie. Proponuje zadzwonić do dziakanatu twojego wydziału na UW i dopytać o szczegóły.


W dziekanacie też nic na 100% nie wiedzą. Co do oświadczenie to przyznam, że kiedy zaczynałam studia to w ogóle nie interesowałam sie takimi sprawami, ale owszem, składałam oświadczenie o nie pobieraniu opłat za kontynuowanie studiów, tak samo jak teraz. Sama sobie jestem winna, że namieszałam ;/

Nie wprowadzisz mnie w błąd jeśli powiesz jakie jest Twoje zdanie odnośnie mojej sprawy.

Aha, nie studiuję na UW ;)
 
Hej :)
A ja mam do Was pytanie, byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedź.

Co z sytuacją, jeżeli:

w 2012/2013 roku rozpoczęłam studia na kierunku X i nie zdałam jednego przedmiotu, a inne przedmioty zaliczyłam. W roku 2013/2014 rozpoczęłam ten sam kierunek X i mam przepisane oceny, tylko chodzę na przedmiot, którego nie zdałam oraz na 4 przedmioty dla drugiego roku. w roku 2014/2015 zrezygnowałabym definitywnie, bądź wzięłabym dziekankę na tych obecnych studiach i rozpoczęła inny kierunek.

Czy w związku z moją sytuacją kierunek X jest nadal moim pierwszym kierunkiem i zapłaciłabym tylko za ubytek punktów ECTS np. na ostatnim roku tego kierunku całkiem innego, rozpoczętego w 2014/2014?
 
Witam,
W roku akademickim 2011/2012 rozpoczęłam studia stacjonarne I stopnia na kierunku X.
Moje pytanie brzmi, jak to jest z II stopniem studiów stacjonarnych na kierunku już innym Y? Czy będę musiała za nie płacić? Dodatkowo w roku akademickim 2014/2015 (za rok) chciałabym rozpocząć studia I stopnia stacjonarne na kierunku Z. Czy będę musiała za nie płacić, czy to będzie mój pierwszy kierunek w świetle tego prawa? I czy studia X i Y nie wchodzą wtedy w ustawę i II stopień będzie dla mnie bezpłatny?

Z góry dziękuję za odpowiedź :)
 
Byłbym bardzo zobowiązany gdyby ktoś z Was mógł rozpatrzeć mój przypadek w trybie emergency i rozwiać wszelkie wątpliwości. Do poniedziałku muszę po prostu złożyć oświadczenie o spełnianiu warunków do studiowania, a kiedy wczytuję się w ustawę i poszczególne kazusy dostępne w internecie, ogarnia mnie coraz większa konfuzja. Do tej pory byłem przekonany, że nowelizacja ustawy o szkolnictwie wyższym jeszcze mnie nie obejmuje z racji tego, że lex retro non agit. Ale ad rem.

Przebieg moich studiów wyglądał następująco.

2007-2012 - studia I stopnia kierunku x
2010-2012 - studia II stopnia kierunku x
2010-2013 - studia I stopnia kierunku y
2013-15 - planowane (i rozpoczęte) studia II stopnia kierunku y

Czy obowiązuje mnie wobec tego opłata za drugi kierunek (y II stopnia)? Wydaje mi się, że nie... Przy okazji wspomnę, że wysoka średnia ocen predysponowałaby mnie do stypendium rektorskiego (do którego nie mam de facto prawa z racji, że posiadam tytuł magistra) - a to jest chyba również ewentualna możliwość (abstrahując od innych, czysto formalnych) darmowego studiowania.

Bardzo proszę o odpowiedź.
 
Witam,

pisze z biegu, ponieważ nurtuje mnie pewien problem. Aktualnie zaczynam 3 rok studiów na Uniwersytecie Śląskim i właśnie otrzymałam maila w sprawie oświadczeń o spełnianiu warunków do podjęcia i kontynuowania studiów stacjonarnych w uczelni publicznej bez wnoszenia opłat. Na 3 roku. Kiedy zostałam przyjęta na uczelnię na rok akademicki 2011/2012 takiej umowy nie podpisywałam. Dostałam tylko 18 lipca 2011 roku pismo (czyli de facto w roku akademickim 2010/2011), że dziekan orzeka o przyjęciu mnie na studia stacjonarne I stopnia.
Uczelnia wymaga aby studenci 3 roku podpisali 2 punkt w którym jest zaznaczona "zjedzona" ilość punktów ECTS.

W związku z powyższym, moje pytanie brzmi: czy uczelnia ma prawo nakazywać podpisanie studentom takiej umowy praktycznie "po czasie"? Nie wiem czy moje myślenie nie jest błędne, ale wydaje mi się, że o pkt. ECTS powinniśmy zostać uświadomieni z dniem rozpoczęcia studiów, tj. 1.10.2011 i wtedy dać nam do podpisania taką samą umowę.

Z góry dziękuję za odpowiedzi,
Pozdrawiam.
 
Powrót
Góra