Płatny drugi kierunek studiów cz. II

  • Autor wątku Autor wątku lupaw
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Wypełniasz pkt. 2. Uczelnia postępuje zgodnie z przepisami. Fakt tego kiedy została podjęta decyzja miał znaczenie tylko w roku poprzednim kiedy to obowiązywał przepis przejściowy odnośnie podjęcia kolejnego kierunku studiów który byłby pierwszym. W tej chwili przepis przejściowy już nie obowiązuje i dla każdego kto z dniem 1.10.2011 podjął kierunek studiów, a nie podjął kolejnego bezpłatnego w roku 2012/2013 kierunek z 2011 roku jest kierunkiem pierwszym na którym wykorzystuje swój limit.
 
adeel napisał:
Hej :)
A ja mam do Was pytanie, byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedź.

Co z sytuacją, jeżeli:

w 2012/2013 roku rozpoczęłam studia na kierunku X i nie zdałam jednego przedmiotu, a inne przedmioty zaliczyłam. W roku 2013/2014 rozpoczęłam ten sam kierunek X i mam przepisane oceny, tylko chodzę na przedmiot, którego nie zdałam oraz na 4 przedmioty dla drugiego roku. w roku 2014/2015 zrezygnowałabym definitywnie, bądź wzięłabym dziekankę na tych obecnych studiach i rozpoczęła inny kierunek.

Czy w związku z moją sytuacją kierunek X jest nadal moim pierwszym kierunkiem i zapłaciłabym tylko za ubytek punktów ECTS np. na ostatnim roku tego kierunku całkiem innego, rozpoczętego w 2014/2014?

Proponuje mówić o PIERWSZYM UPRAWNIENIU do studiów bezpłatnych, wtedy łatwiej uniknąć pomyłek. Nie ma znaczenia w ramach pierwszego uprawnienia czy kierunek nazywa się historia, matematyka, czy biologia.

Płaci się za punkty niezbędne do uzyskania dyplomu ale ponad limit przewidziany w ustawie.

@loka92 Studia drugiego stopnia sa naturalną kontynuacją studiów pierwszego stopnia w ramach pierwszego uprawnienia
 
Ostatnia edycja:
Witam! co prawda znalazłam podobny wątek do mojego ale mam nadzieję że może znajdę kogoś kto miał bądz ma doświadczenie w związku z rezygnacją ze studiów.Otóż na uczelni warszawskiej ( UW MSC) dnia 2 października złożyłam rezygnację ze studiów myślałam,że otrzymam dokumenty i na tym się to zakończy dzisiaj zadzwoniłam ponownie zapytać o dokumenty które miały przyjśc pocztą.Pani z dziekanatu wytlumaczyla mi co i jak i kazala dowiedziec sie o należnościach z których muszę się wywiązać.Otóż obowiązuje 3 miesięczny okres wypowiedzenia pani w biurze rekrutacyjnym powiedziała ze musze uiścić opłate za październik listopad grudzień i styczeń ze skutkiem na koniec miesiąca(?) czy oznacza to ze musze zapłacić miesiac wiecej bo 2 stycznia mija 3 miesiące.Napisałam odwołanie,pani z bura rekrutacyjnego, z usmiechem powiedziała proszę pisać rektor rzadko kiedy uchyla się do takich pism...i co ja mam teraz zrobić.Zaznaczam że nie byłam na a ni jednych zajęciach zrezygnowałam z nauki przed ślubowaniem dlaczego musze płacić tyle pieniędzy za darmo?Jestem bezsilna gdyż zrezygnowałam bo nie miałabym środków aby opłacić szkołę a teraz muszę zanieśc te pieniądze od tak sobie,tylko skąd je wziąć. Czy wśród Was forumowiczów mogłby ktoś udzielić mi inforamcji na ten temat czy jest sens czekać na postanowienie rektora czy po prostu zadłużyć się aby opłacić "naukę" co mogę w tej sprawie jeszcze zrobić aby unikąć tak dużych kosztów.Z góry dziękuję za poświecenie swojego czasu,Sylwia
 
Zasady płatności powinnaś znaleźć w umowie, którą podpisałaś z uczelnią.
Zawsze możesz pisać do rektora z prośbą o umorzenie.
 
Jeżeli w umowie nie ma nic o płatnościach możesz się odwoływac do skutku:) dobrze skorzystać z pomocy adwokata:)
 
p_a_g napisał:
Proponuje mówić o PIERWSZYM UPRAWNIENIU do studiów bezpłatnych, wtedy łatwiej uniknąć pomyłek. Nie ma znaczenia w ramach pierwszego uprawnienia czy kierunek nazywa się historia, matematyka, czy biologia.

Płaci się za punkty niezbędne do uzyskania dyplomu ale ponad limit przewidziany w ustawie.

@loka92 Studia drugiego stopnia sa naturalną kontynuacją studiów pierwszego stopnia w ramach pierwszego uprawnienia

Ja wiem, ale chyba źle mnie zrozumiałeś, albo zbyt chaotycznie to napisałam.
Chodzi mi o to, czy jeżeli POWTARZAM/ZACZYNAM ten sam kierunek, to czy płacę za punkty ECTS.
Chodzi mi o to, czy po prostu uczelnia może naliczyć DRUGI RAZ te same przedmioty, pomimo tego, że składałam wniosek o przepisanie ocen i został on zaakceptowany. Czyli jeżeli na kierunku X wykorzystałam 57 punktów i oceny zostały przepisane przy powtarzaniu kierunku X + realizuje jeden przedmiot niezdany i przedmioty z 2 roku
 
Rzeczywiście nie rozumiem Twojej sytuacji.
adeel napisał:
Chodzi mi o to, czy jeżeli POWTARZAM/ZACZYNAM ten sam kierunek, to czy płacę za punkty ECTS.
Obowiązek opłaty pojawia się dopiero w momencie wyczerpania limitu punktów.

adeel napisał:
Chodzi mi o to, czy po prostu uczelnia może naliczyć DRUGI RAZ te same przedmioty
Chcesz realizować po raz drugi te same (zaliczone) przedmioty w ramach tego samego kierunku studiów na tej samej uczelni?
 
Nie chcę realizować przedmiotów po raz drugi, bo nawet już na nie nie chodzę. Ale Pani w dziekancie mówiła, że mogę płacić pod koniec studiów za ubytek punktów, ponieważ te wykorzystane punkty mogą być drugi raz naliczone, pomimo tego, że już na te przedmioty nie chodzę. Czyli jak miałam zdanych 15 przedmiotów za łącznie 57 punktów, to Pani mówiła, że mogę płacić za 27 punktów ECST (bo 30 darmowe)...
 
Jeśli nie zmieniły się efekty kształcenia w przedmiotach to uczelnia nie ma prawa doliczać Ci ponownie punktów za wcześniej już osiągnięte efekty kształcenia.
 
kaskon napisał:
Witam,
Zastanawia mnie pojęcie kontynuacji studiów I stopnia. W 2010 roku rozpoczęłam studia I stopnia, obronę planuje w najbliższym czasie. Od tego roku również zapisałam się na inne studia I stopnia. Moje pytanie brzmi czy będę mogła w przyszłym roku bez opłat iść na studia magisterskie. Czy będzie to musiał być ten sam kierunek, który kończę w tym roku? Dodam, że na pewno będzie to inna uczelnia. Bardzo proszę o pomoc.

Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.
 
@kaskon
Studia rozpoczęte w 2010 roku nie mają tu znaczenia.

Jeśli ponadto studiujesz na studiach I stopnia w ramach PIERWSZEGO UPRAWNIENIA, to możesz je kontunuować na studiach II stopnia. To będzie to samo, pierwsze uprawnienie, nazwa kierunku nie ma z punktu widzenia odpłatności znaczenia.
 
p_a_g napisał:
Jeśli ponadto studiujesz na studiach I stopnia w ramach PIERWSZEGO UPRAWNIENIA, to możesz je kontunuować na studiach II stopnia. To będzie to samo, pierwsze uprawnienie, nazwa kierunku nie ma z punktu widzenia odpłatności znaczenia.
Idąc tą logiką...czy jeśli studiujesz na studiach I stopnia w ramach ZEROWEGO UPRAWNIENIA (czyli rozpocząłeś je przed wejściem ustawy w życie), to możesz je kontynuować na studiach II stopnia? To nadal będzie to samo, ZEROWE uprawnienie? Nawet jeśli już ten II stopień rozpocząłeś po wejściu ustawy w życie?
 
syriusz89 napisał:
Idąc tą logiką...czy jeśli studiujesz na studiach I stopnia w ramach ZEROWEGO UPRAWNIENIA (czyli rozpocząłeś je przed wejściem ustawy w życie), to możesz je kontynuować na studiach II stopnia? To nadal będzie to samo, ZEROWE uprawnienie? Nawet jeśli już ten II stopień rozpocząłeś po wejściu ustawy w życie?

Nie.
 
Jak działa ten system naliczania punktów ects miedzy uczelniami? Przerwałem w tamtym roku studia i w tym zacząłem na innej uczelni, czy jeśli nie wypełnię w oświadczeniu że 'skonsumowałem' część punktów to doliczą się że ich brakuje?
 
Jeśli nie wypełnisz oświadczenia, to po prostu będziesz płacił za studia (tak jakby był to Twój trzeci lub kolejny kierunek).
Jeśli oświadczysz nieprawdę, to zostaniesz za to pociągnięty do odpowiedzialności.

Uczelnie mają możliwość sprawdzić, ile punktów już skonsumowałeś, kiedy i na jakich studiach.
 
syriusz89 napisał:
Idąc tą logiką...czy jeśli studiujesz na studiach I stopnia w ramach ZEROWEGO UPRAWNIENIA (czyli rozpocząłeś je przed wejściem ustawy w życie), to możesz je kontynuować na studiach II stopnia? To nadal będzie to samo, ZEROWE uprawnienie? Nawet jeśli już ten II stopień rozpocząłeś po wejściu ustawy w życie?

Niestety nie, studia II stopnia są wtedy liczone jako twój pierwszy kierunek, czyli bezpłatny. Następny kierunek będzie już liczony jako drugi. Jestem niestety w tej samej sytuacji.
 
szarlotka napisał:
Niestety nie, studia II stopnia są wtedy liczone jako twój pierwszy kierunek, czyli bezpłatny. Następny kierunek będzie już liczony jako drugi. Jestem niestety w tej samej sytuacji.
A co jeśli ten następny kierunek będzie na I stopniu?
Jeśli nawet wówczas będzie on liczony jako drugi, to znaczy, że otrzymaliśmy tylko 90 (lub 120) punktów ECTS na studiowanie, zamiast należnych 300.

p_a_g napisał:
Ale głupota. Moim zdaniem student, który studiuje w systemie I stopień + II stopień, powinien być traktowany dokładnie tak samo jak student, który studiuje na studiach jednolitych magisterskich. Nie moja wina, że zlikwidowali studia jednolite magisterskie na moim kierunku, zanim miałem możliwość ich rozpoczęcia.
 
Ostatnia edycja:
syriusz89 napisał:
Ale głupota...
Nie koniecznie glupota. Państwo daje możliwość uzyskania tytułu zawodowego magistra bezpłatnie. Nie ma znaczenia czy cel ten osiągnie się studiując 5 lat, 3+2 lata czy tylko 2 lata (bo nabyło się wcześniej wymagane uprawnienia).
 
Ostatnia edycja:
A co jeśli ten następny kierunek będzie na I stopniu?
Jeśli nawet wówczas będzie on liczony jako drugi, to znaczy, że otrzymaliśmy tylko 90 (lub 120) punktów ECTS na studiowanie, zamiast należnych 300.

Wtedy I stopień będzie w ramach pierwszego uprawnienia, ale II stopień tego kierunku już nie.
 
Martainn napisał:
Wtedy I stopień będzie w ramach pierwszego uprawnienia, ale II stopień tego kierunku już nie.
Nie. To będą od początku studia w ramach np. DRUGIEGO UPRAWNIENIA

p_a_g napisał:
otrzymaliśmy (...) punktów ECTS na studiowanie
Proszę pamiętać, iż punktów nie otrzymuje się na studiowanie, tylko na uzyskanie tytułu zawodowego magistra.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra