płatny drugi kierunek studiów

  • Autor wątku Autor wątku patiii_89
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Słowo przeciwko słowu @Bart. Może ustawa będzie zaskarżana, może będą kolejne poprawki - kazała śledzić stronę ministerstwa.

Najlepszym interpretatorem prawa będzie czas. Na niedobrą sprawę to w rekrutacji 12/13 wszystko się pewnie wyjaśni, bo teraz?! Oni sami nie znają wykładni prawa jak widać xD
 
Rozmawiałem z prawnikiem: zasada "prawo nie działa wstecz" nie musi obowiązywać, skoro Państwo Polskie RP umożliwiło komuś zrobienie jednych studiów Magisterskich - ja absolwent Stos. Miedz. MRG. , dostałem co mi się od państwa należało, bo poprzednia ustawa nie określała limitów. Ma ktoś inne zdanie by mnie i siebie pocieszyć?

Ministerstwo poinformowało mnie bym czekał na rozporządzenie, bo im trudno się określić, gdyż... ustawa stwarza szerokie pole interpretacji i pytanie kto będzie ją interpretował? skoro rozporządzenie nie będzie gotowe w najbliższym czasie?
 
@Bart00, @Luki85

Zgadza się, szczegółów dowiemy się z rozporządzeń. Na stronie już pojawiają się projekty do których można zgłaszac zastrzeżenia. Jak ogarne się z sesją i będę miał więcej czasu to sam tak zrobię i zwrócę im uwagę na ten problem (kolegom proponuję to samo). A w tej najważniejszej dla nas kwestii nie śpieszą się z regulacjami ponieważ w tym roku rekrutacja jest po staremu.
Odnośnie dzisiejszej informacji pani z MNiSW, jestem sceptyczny ponieważ bardzo przypomina mi to moje niedawne przygody z Okręgową Komisją Egzaminacyjną, która nie wiedziec dlaczego udziela nieprawdziwych informacji odnośnie poprawiania matury. Ta sprawa wiele mnie nauczyła. Gdybym nie drążył tematu i zaufał tej instytucji to nieźle bym się przejechał i nie mógłbym spełnic swoich planów. Po prostu mam doświadczenie, że urzędnicy często świadomie lub nie wprowadzają ludzi w błąd (czasem to nie ich wina bo po prostu wynika to z niewiedzy/chaosu informacyjnego). Zazwyczaj jest też tak, że jak nie są pewni na 100% to wolą interpretowac przepisy na naszą niekorzyśc (powody mogą byc różne: obawa przed odpowiedzialnością, wygodnictwo, arogancja).
Jak ten bubel legislacyjny zaczął stawac się coraz bardziej realny to naprawdę byłem bliski paniki ale zacząłem się mocno interesowac. Naprawdę poświęciłem dużo czasu na zbadanie sprawy, czytanie i zasięgnięcie opinii osób które są dużo bardziej biegłe w prawie niż ja. Na podstawie tych działań doszedłem do takich wniosków. Wszystkiego co napisałem w tym wątku jestem pewien i dlatego dziś spokojnie, bez zmartwień zmierzam do realizacji swoich planów. Aczkolwiek rozumiem wasze wątpliwości bo sam takie miałem niedawno. :)
@Luki, ta ustawa wprowadza ograniczenie do jednego kierunku za pomocą limitowania punktów. Swoją pulę dostanę dopiero po wejściu nowej ustawy. Jak ja zaczynałem studia to nikt mi żadnych punktów nie przyznawał. Nie mogą więc mi zabrac czegoś, czego nigdy nie miałem. Tym bardziej nie mogą mi tego odebrac do tyłu. Gdyby tak było to osoby, które skończyły do tej pory więcej niż jeden kierunek musiałyby teraz oddawac kasę za nadwyżkę. :D Poza tym nie zmienia się reguł w trakcie gry. Mogło byc tak, że planowałem od zawsze dwa kierunki ale na jednym bardziej mi zależało. Gdybym wtedy wiedział jakie są zasady zrezygnowałbym z tego jednego i poszedłbym od razu na ten ważniejszy. Wiele osób, które pragną iśc na medycynę (na kierunek lekarski na który niewiele osób dostaje się za pierwszym razem) idzie na kierunki pokrewne aby uczyc się już czegoś w tej dziedzinie i dalej próbowac. Często zanim zostaną przyjęci na WL mają już licencjat np z ratownictwa/pielęgniarstwa/dietetyki. Takie osoby zostałyby na lodzie. Jakby po maturze miały jasne zasady to ok, spoko. Ci którym zależy tylko na leku czekaliby aż im się uda. Jeśli próbowaliby ustawę tak stosowac wtedy należałoby to gdzieś zaskarżyc bo tak nie może byc. Oczywiście istnieje możliwośc, że ktoś będzie utrudniał przy przyjęciu na kolejny kierunek za rok ale ja w takiej sytuacji bez wahania wniosę sprawę do sądu.
Tak jak pisałem ustawa została zgłoszona do TK, po cichu liczę na korzystne orzeczenie. Słyszałem też że podobno jakiś klub poselski zgłosił poprawkę ws odpłatności za 2 kierunek. Zobaczymy co z tego będzie.

Podsumowując panowie, nie martwcie się będzie dobrze ;)
Hehe ale się rozpisałem, wracam do nauki i dziękuję za uwagę.
 
@Bart89: Masz racje, najgorszy jest brak renkojmi od instytucji państwowych - tak jak ty ja miałem przygode z CKE, chodziło o zwolnienie z matury z jezyka angielskiego za posiadanie certyfikatu TOEFL, po tym jak go zrobiłem zdzonie do CKE a oni mi mówia, ze musze dzwonić do... Fundacji Fullbrighta bo oni nie wiedzo co i jak, w Fundacji powiedzieli mi ze do TOEFL'a musze mieć egzamin TSE... którego wtedy nie można było zrobić w PL, tylko w Berlinie, za co trzeba było tez bulić - oczywiscie w danych z ministerstwa nigdzie nie bylo o tym ani słowa - gdybym teraz miał te wiedze co wtedy pozwałbym ich, przynajmije o zwrot poniesionych kosztów. Dlatego mam uzasadnione prawo im nie wierzyć, jak również nawet jak linia bedzie dla nas pozytywna to ktos z uczelni moze miec inne zdanie: 3 latat temu władze uczelni odmówiły podjecia studiów - drógich gdyz zadawała na nie w trybie zwykłym a nie równoległym, po zagrożeniu sądem sprawa znikła.

Ja mam taki problem ze chce zdawać za rok, tylko boję się ze bedzie jak z tymi dotacjami na e-biznes, że zmienili w trakcie gry zasady ich przyznawania (nie jakość tylko kolejność wniosków), i dlatego am obawy.

@Bart89: Może tak być, ale znów kwestia interpretacji. Bo jak już masz jakiegoś Mgr. to on ma przepisana wartość punktów ECTS, neiw ierzysz mi - zobacz swój suplement do dyplomu. Dlatego też RP spłeniła swój obowiązek, oczywiscie ja nie upieram się, ze tak ma być, nawet nie chce by tak było, chodzi, czy różne instytucje nie moga przyjmowac tak karkołomnej interpretacji bo gdyby Kudrycka było w porzadku nie puszczała by na rynek takiego bubla z szeroką możliwością interpretacji i bez rozporządzenia!!!! chańba! :)
 
Przeczytałem cały ten wątek i widzę, że udzielają się przede wszystkim osoby, które drugi kierunek chcą zacząć w tym roku; a mimo że moje pytanie już padało, to nadal nie znalazłem odpowiedzi.
Jeżeli w tym roku pójdę po raz pierwszy na kierunek X (licencjat - czyli 180 punktów), a po roku (czyli zjedzeniu 60 pktów) zmienię na Y (jednolite 5-letnie, czyli 300 punktów), to czy będę musiał płacić za całe studia, jeden rok czy w ogóle?
 
W moim przypadku sprawa wyglada tak: dzisiaj zakonczylam studia licencjackie na Uw. Studiuje rowniez na innej uczleni- jestem tam obecnie na 1 roku studiow licencjackich. Studia magisterskie na Uw bede chciala podjac dopiero od nastepnego roku tj 2012/2013. Dowiadywalam sie dzisiaj w biurze rekrurtacji Uw czy w takim przypadku musialabym placic za te studia magisterskie ( myslalam ze sie uchronie przed opalata bo magisterska to ontynuacja licencjatu..) ale niestety w takim przypadku trzeba bedzie placic;/ wiadomo juz moze ile bedzie wynosila oplata za drugi kierunek??
 
"Art. 29
2. Studenci przyjęci na studia przed dniem wejścia
w życie niniejszej ustawy oraz w roku akademickim
2011/2012:
1) studiujący bez opłat za kształcenie na więcej niż
jednym kierunku studiów nie wnoszą opłat, o których
mowa w art. 99 ust. 1 pkt 1a ustawy, o której
mowa w art. 1, w brzmieniu nadanym niniejszą
ustawą, do końca okresu studiów przewidzianego
w programie i planie studiów;
2) wnoszący opłaty za kształcenie wnoszą opłaty na
dotychczasowych zasadach do końca okresu studiów
przewidzianego w programie i planie studiów."

Czy w mysl tych slow, bedac aktualnie na 1 roku a chcac zaczac drugi kierunek w roku akademickim 2011/12 bede zwolniona jeszczce z oplat? mam tez na mysli to, czy po roku studiowania na drugim kierunku jesli nie bede w 10% najlepszych studentow, bede zobowiazana zaplacic? bede bardzo wdzieczna za odpowiedz, bo po przeczytaniu kilku forow mam ogromny metlik w glowie.
(przepraszam za brak znakow polskich, aktualnie pisze z niemieckiego komputera, z niemiecka klawiatura)
 
Bart89 napisał:
@Bart00, @Luki85
Słyszałem też że podobno jakiś klub poselski zgłosił poprawkę ws odpłatności za 2 kierunek. Zobaczymy co z tego będzie.

FMS: Drugi kierunek studiów powinien być bezpłatny! - to chyba sprawka SLD.

Przypominaja mi sie slowa D.Tuska podczas expose kiedy mowil: mlody czlowiek z dobrym wyksztalceniem jest przyszloscia RP... taaaa, czyny fucktycznie za tym przemawiaja xD
 
Chciałabym uzyskać porady od kogoś kto orientuję się w tej ustawie, więc może przedstawię swoją sytuację i byłabym bardzo wdzięczna jeżeli ktoś by odpowiedział :)

a więc tak
jestem studentką 1 roku fizyki medycznej
studiuję to ponieważ nie dostałam się w zeszłym roku na medycynę
poprawiałam w tym roku maturę, ale istnieje możliwość że w tym roku medycyny studiować też może mi się nie udać

czy jeżeli teraz w 2011/2012 rozpocznę inny kierunek studiów (nie drugi równolegle - zrezygnuję z fizyki medycznej) np. inżynierię biomedyczną i w następnym roku ponownie poprawię maturę i będę starała się dostać na medycyne w roku 2012/2013 będę musiała płacić za 1 rok studiowania tj. te 60 ECTS które wykorzystałabym w roku 2011/2012 na inżynierii?
 
Ostatnia edycja:
Też mam z tym problem. Tylko że polega on na tym iż chcę studiować 3 kierunki.
Studiuję wieczorowo psychologię na UW i po to zrobiłam obowiązkowe przedmioty ze wszystkich lat, na roku pierwszym by wziąć sobie coś jeszcze.

Za psychologię płacę. Więc w związku z ustawą, mogę na UW zacząć drugi kierunek stacjonarnie nieodpłatnie.

Trzeci kierunek znajduje się jednak na innej uczelni. Studiowałam go już kiedyś ale złożyłam rezygnację ze względów zdrowotnym. Telepanie się po szpitalach nie sprzyjało nauce.

Utrzymuję się jednak z renty - nie stać mnie by płacić za kolejny kierunek. Moje pytanie brzmi: czy za każdy dodatkowy kierunek, oprócz jednego bezpłatnego się już płaci? czy jeśli studia ogólnie zaczęłam wcześniej, mnie też obejmuje ustawa? i czy jest ew. taka możliwość, że nikt się po prostu nie skapnie, że mam 2 kierunki dzienne, na dwóch uczelniach? a jeśli tak, co mi grozi?
 
Ostatnia edycja:
Witam,
Mam taki problem, studiuje jeden kierunek stancjonarnie, chciałabym zaczac studiowac drugi kierunek rowniez stacjonarnie od roku 2011/2012. Czy ustawa o odpłatności weszła juz w zycie? Jesli tak to gdzie moge ja znalezc?? I ile bede musiała zapłacic za 2 kierunek??
 
Witam,
opierając się na cytacie:
"(...)Studenci przyjęci na studia przed dniem wejścia
w życie niniejszej ustawy oraz w roku akademickim
2011/2012
:
1) studiujący bez opłat za kształcenie na więcej niż
jednym kierunku studiów nie wnoszą opłat(...)"

Kilka lat temu zaczęłam studia, musiałam je przerwać przed ukończeniem, w związku z tym w tym roku(jeśli zostanę przyjęta) rozpocznę pierwszy kierunek. Chciałabym również podjąć drugi kierunek studiów, jednak są to bardzo odegłe od siebie kierunki i wątpię aby jakikolwiek rektor zezwolił mi na studiowanie równolegle już od pierwszego roku. W związku z tym za pewne będę rekrutować na ten drugi kierunek w przyszłym roku tj. 2012/2013, a co za tym idzie decyzję o przyjęciu na drugi kierunek dostanę jeszcze przed 1 października 2012, czyli jakby jeszcze w roku akademickim 2011/2012. Czy to oznacza również, że rozpocznę drugi kierunek w tymże roku akademickim, a co za tym idzie nie obejmie mnie nowa ustawa? Być może to naiwne rozumowanie. Wiem, że to kwestie dotyczące dość odległej przyszłości, ale od tego zależy moja decyzja w tej chwili, jaki kierunek podjąć najpierw, bo paradoksalnie, łatwiej będzie mi zacząć od tego na którym odrobinkę mniej mi zależy.

Druga kwestia, która przewija się od kilku stron, a nie znalazłam odpowiedzi(przeczytałam większość wątku, ale jeśli coś przeoczyłam proszę mnie odesłać, na konretną stronę), co w przypadku osób, które rozpoczną studia w marcu?(to taka trochę "lajtowa" wersja sytuacji przedstawionej na początku)

pozdrawiam
 
@up
Cóż z tego kiedy dostaniesz decyzję o tym, że zostałaś przyjęta skoro zaczniesz studia w październiku, czyli na rok 2012/13.
 
Ustawa wspomina o terminie przyjęcia na studia, a nie ich rozpoczęciu, stąd wynikało moje pytanie, ale pewnie masz rację.
 
@Mnemozyne
Jak czytałem ustawę nigdy na to nie wpadłem, żeby tak to zinterpretowac. Ale teraz sie zastanawiam, że coś w tym może byc. W końcu jest napisane jasno "przyjęci na studia". Przyjęty jesteś po złożeniu dokumentów i otrzymaniu decyzji. Zawsze ma to miejsce w wakacje. Nie ma tu słowa o rozpoczęciu. Hmm... :D

Gdyby to brzmiało: "Studenci przyjęci na studia przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy oraz studiujący w roku akademickim 2011/2012" lub "Studenci przyjęci na studia przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy oraz przyjęci na studia w roku akademickim 2011/2012" nie byłoby wątpliwości. W obecnym brzmieniu jest to niejasne. :what:
 
Ostatnia edycja:
Witajcie, wiem że wiele osób zadawało wiele różnych pytań, ale potrzebuję wasze pomocy.
Obecnie studentka II roku (lic) od października bezpłatnie zacznie studia licencjackie na drugim kierunku. Aczkolwiek w przyszłym roku tj. 2012/2013 czeka ją rekrutacja na studia uzupełniające magisterskie z 1 kierunku.
PYTANIE: Czy II stopień traktowany jest jako nowy kierunek czy kontynuacja?
 
Witajcie,
jestem w następującej sytuacji:
od października 2011/2012 zaczynam studia magisterskie z kierunku A, ale myślę o rozpoczęciu studiów na kierunku lekarskim w roku akademickim 2012/2013. Więc może ktoś rozwieje moje wątpliwości :

1. studia magisterskie są kontynuacją wiec za nie i tak nie płacę, ale punkty są juz naliczane

2. czy punkty z licencjackich będą już na moim koncie liczone

3. jeżeli bym przeszła na zaoczne po pierwszym roku na magisterce to czy zaczynając lekarski i tak podlegam opłacie/a jak wogóle gdybym z nich pożniej zrezygnowała(magisterka)

4. i jak się sprawa ma z punktami ects? bo o ile zrozumiała w ustawie pisze że można jeszcze raz wykorzystać limit?

jeżeli ktoś mi pomoze będę bardzo wdzięczna, moj problem sie juz gdzies przewinął ale nie znalazłam satysfakcynującej mnie odpowiedzi a na aktach prawnych wogóle sie nie znam ;/
 
Hej.

Przeczytałam cały wątek, ale w sumie nikt chyba nie miał dość prozaicznej sytuacji, jak moja. Otóż studiuję dwa kierunki, kierunek A- w tym roku zakonczony licencjatem i kierunek B. Uczelnia umowzliwia iść na inny kierunek na studia magisterskie, niz pierwotnie studiowalam. Ukczyłam właśnie ;icencjat z politologii(A), a chcę iść na magisterkę z ekonomii (C). Czy w takim przypadku będę musiała płacić za drugi kierunek, jeżeli jestem jeszcze na drugim roku kierunku B?
B+ A->C + B (że tak graficznie to przedstawie :p)
Czytałam ustawę i wg niej, studia magisterskie nie są uznawane za drugi kierunek, a za kontynuację studiow, ale nie podali przypadku, gdy zmienie kierunek studiowania magisterki, przy równoczesnym studiowaniu już innego kierunku.
Bedę wdzięczna za pomoc z nadzieją, że przedstawiłam dość jasno moją sytuację :)
 
Ten wątek po prostu mnie dobija, nie dość, że dopiero dzisiaj dowiedziałem się, że dotyczy mnie kwestia płatności za drugi kierunek studiów, to jeszcze może być jakiś problem z punktami ECTS.

Moja sytuacja:
Rozpocząłem studia na kierunku fil. angielska na uczelni prywatnej w roku 2007, zostałem skreślony z listy studentów w roku 2010. Teraz chciałbym na nie wrócić (wznowić studia) i je dokończyć, tym razem w trybie zaocznym. Ale to jest tylko jeden plan, bo oprócz dokończenia studiów chcę potem iść na medycynę (oczywiście na uczelni publicznej) od roku akademickiego 2012/2013 i to jest dla mnie priorytet.
Czy będę musiał płacić za studiowanie medycyny? - to dla mnie najważniejsze pytanie.
I czy dotyczy mnie kwestia limitu punktów ECTS?

A tak poza tym: gdybym oprócz studiowania filologii angielskiej w tym roku, chciał na wypadek porażki również w przyszłym roku rozpocząć w tym roku jeszcze inne studia (biologię na publicznym uniwersytecie) - za nie musiałbym płacić, tak? To, czy uczelnia jest prywatna czy publiczna nie ma znaczenia? Ale najważniejsze pytanie już podkreśliłem powyżej.
 
Ostatnia edycja:
Od roku akademickiego 2009/2010 studiuję kierunek X. Od roku 2011/2012 chciałabym zacząc kierunek Y. X jest moim kierunkiem priorytetowym, dlatego w razie niedajacej sie pogodzić kolizji tych dwóch kierunków, zrezygnowałabym z Y. Czy wtedy mam płacić za Y, jesli z niego zrezygnuję? Niczego takiego nie znalazłam w ustawie, ale wolę się upewnic
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra