@Bart00, @Luki85
Zgadza się, szczegółów dowiemy się z rozporządzeń. Na stronie już pojawiają się projekty do których można zgłaszac zastrzeżenia. Jak ogarne się z sesją i będę miał więcej czasu to sam tak zrobię i zwrócę im uwagę na ten problem (kolegom proponuję to samo). A w tej najważniejszej dla nas kwestii nie śpieszą się z regulacjami ponieważ w tym roku rekrutacja jest po staremu.
Odnośnie dzisiejszej informacji pani z MNiSW, jestem sceptyczny ponieważ bardzo przypomina mi to moje niedawne przygody z Okręgową Komisją Egzaminacyjną, która nie wiedziec dlaczego udziela nieprawdziwych informacji odnośnie poprawiania matury. Ta sprawa wiele mnie nauczyła. Gdybym nie drążył tematu i zaufał tej instytucji to nieźle bym się przejechał i nie mógłbym spełnic swoich planów. Po prostu mam doświadczenie, że urzędnicy często świadomie lub nie wprowadzają ludzi w błąd (czasem to nie ich wina bo po prostu wynika to z niewiedzy/chaosu informacyjnego). Zazwyczaj jest też tak, że jak nie są pewni na 100% to wolą interpretowac przepisy na naszą niekorzyśc (powody mogą byc różne: obawa przed odpowiedzialnością, wygodnictwo, arogancja).
Jak ten bubel legislacyjny zaczął stawac się coraz bardziej realny to naprawdę byłem bliski paniki ale zacząłem się mocno interesowac. Naprawdę poświęciłem dużo czasu na zbadanie sprawy, czytanie i zasięgnięcie opinii osób które są dużo bardziej biegłe w prawie niż ja. Na podstawie tych działań doszedłem do takich wniosków. Wszystkiego co napisałem w tym wątku jestem pewien i dlatego dziś spokojnie, bez zmartwień zmierzam do realizacji swoich planów. Aczkolwiek rozumiem wasze wątpliwości bo sam takie miałem niedawno.

@Luki, ta ustawa wprowadza ograniczenie do jednego kierunku za pomocą limitowania punktów. Swoją pulę dostanę dopiero po wejściu nowej ustawy. Jak ja zaczynałem studia to nikt mi żadnych punktów nie przyznawał. Nie mogą więc mi zabrac czegoś, czego nigdy nie miałem. Tym bardziej nie mogą mi tego odebrac do tyłu. Gdyby tak było to osoby, które skończyły do tej pory więcej niż jeden kierunek musiałyby teraz oddawac kasę za nadwyżkę.

Poza tym nie zmienia się reguł w trakcie gry. Mogło byc tak, że planowałem od zawsze dwa kierunki ale na jednym bardziej mi zależało. Gdybym wtedy wiedział jakie są zasady zrezygnowałbym z tego jednego i poszedłbym od razu na ten ważniejszy. Wiele osób, które pragną iśc na medycynę (na kierunek lekarski na który niewiele osób dostaje się za pierwszym razem) idzie na kierunki pokrewne aby uczyc się już czegoś w tej dziedzinie i dalej próbowac. Często zanim zostaną przyjęci na WL mają już licencjat np z ratownictwa/pielęgniarstwa/dietetyki. Takie osoby zostałyby na lodzie. Jakby po maturze miały jasne zasady to ok, spoko. Ci którym zależy tylko na leku czekaliby aż im się uda. Jeśli próbowaliby ustawę tak stosowac wtedy należałoby to gdzieś zaskarżyc bo tak nie może byc. Oczywiście istnieje możliwośc, że ktoś będzie utrudniał przy przyjęciu na kolejny kierunek za rok ale ja w takiej sytuacji bez wahania wniosę sprawę do sądu.
Tak jak pisałem ustawa została zgłoszona do TK, po cichu liczę na korzystne orzeczenie. Słyszałem też że podobno jakiś klub poselski zgłosił poprawkę ws odpłatności za 2 kierunek. Zobaczymy co z tego będzie.
Podsumowując panowie, nie martwcie się będzie dobrze

Hehe ale się rozpisałem, wracam do nauki i dziękuję za uwagę.